Indianie, podobnie jak i inne ludy pierwotne, przekazywały swe mądrości ustnie z pokolenia na pokolenie. Starsi uczyli swoich potomków poprzez przypowieści i legendy. Zazwyczaj w kręgu i przy ognisku starszyzna snuła opowieści, w których skrywała się cała mądrość życiowa niezbędna do świadomego życia na naszej planecie. Wiedza i głęboka mądrość Indian raczej mało w kim powinna budzić wątpliwości, jest bowiem tak dogłębna, a zarazem tak prosta i ponadczasowa w swym przekazie i sensie.

Jedną z wielu pięknych i mądrych przypowieści, przytoczę Wam dziś.

Jest to przypowieść Indian z plemienia Cherokee (Czirokezi), najliczniejszego plemienia Indian zamieszkujących Stany Zjednoczone Ameryki.

Jest ona krótka i bardzo wyrazista.

Posłuchajcie”: 

W wiosce Indian jeden ze starszych nauczał swe wnuki.

Pewnego dnia powiedział im te słowa:

– W moim wnętrzu toczy się walka.

To straszna jest walka.

Walka toczy się między dwoma wilkami.

dwa-wilki-czarny-biały-przypowieść.jpg
fot.123rf.com

Jeden z nich, czarny, reprezentuje strach, lęk, zawiść, żal, smutek, zazdrość, arogancję, chciwość, poczucie winy, użalanie się nad sobą, kłamstwo, urazę, fałszywą dumę, poczucie wyższości i poczucie niższości.

Drugi wilk, biały, ukazuje miłość, radość, zadowolenie, hojność, prawdę, życzliwość, zgodę, nadzieję, pokój, akceptację, chęć zrozumienia, wiarę i współczucie.

Ta walka odbywa się również wewnątrz was i we wnętrzu każdej innej osoby.

Po skończonej opowieści dzieci dumały o niej przez chwilę, po czym jedno z nich zadało pytanie:

–  Dziadku, powiedz mi, który z tych dwóch wilków wygra?

Na to stary Indianin odparł: – Ten, którego nakarmisz.

Bardzo często w życiu codziennym napotykamy sytuacje, które wywołują w nas burzliwe uczucia.

Są to zarówno wydarzenia okazjonalne, sytuacyjne, jak i długotrwałe relacje z innymi ludźmi, konflikty, niedopowiedzenia, a także myśli i nastawienie do samego siebie.

I właśnie od tego chyba powinniśmy zacząć, każda sytuacja jest odbiciem naszego wnętrza, ukazuje nam naszą miksturę, mieszaninę, którą codziennie, samodzielnie i skrupulatnie sami wewnątrz nas tworzymy.

Dobieramy składniki, dodatki, temperaturę….

Każda zewnętrzna sytuacja ukazuje nam bitwę naszych wilków.

Pokazuje, który z nich jest silniejszy, bardziej, zadbany, dokarmiony, który czuje się samcem alfa, którego my sami zasilamy w siłę.

Gdy zatem przychodzi do nas myśl lub sytuacja, która wzbudza w nas np. gniew, zatrzymajmy się na chwilę, stańmy trochę z boku, popatrzmy, jak nasz czarny wilk rośnie w siłę, dostrzeżmy kruchość białego wilka.

Ujrzyjmy, co się dzieje, co czuje nasze ciało.

Puśćmy wszystko

Popatrzmy dłużej na białego wilka, zadajmy sobie pytanie, jak możemy go teraz wzmocnić?

Przywołajmy myśl, uczucie, wspomnienie, coś, co zasili nasz spokój, wewnętrzną radość, naszą pewność, taka prawdziwą, niewymagającą walki i udowadniania.

Poszukajmy w białym wilku odpowiedzi na tę trudną sytuację, spójrzmy, jak wygląda ona jego oczyma.

Jak teraz się czujemy, jak czuje się nasze ciało? Jak wygląda nasz oddech?

Jest różnica prawda?

I teraz najważniejsze pytania:

Kiedy Ty czujesz się lepiej?

Którego wilka Ty chcesz w sobie dokarmiać?

Pamiętaj!

To zawsze jest tylko i wyłącznie Twój wybór, Twoja decyzja! Każda sytuacja, każde wydarzenie może mieć swoje dwie wilcze strony.

Świadomie dokonaj swojego własnego wyboru.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.