Wyobraźmy sobie Ziemię z dużej odległości. ( To jest  oficjalna narracja 😉 Oto pośród wielkich przestrzeni Kosmosu istnieje niebieska czująca istota, którą wszyscy zamieszkujemy.  Jedni z nas są góralami, inni mieszkają nad morzem; ktoś wierzy w określone imię Boga, ktoś wyznaje go pod inną postacią; rasy, kolory skóry, narodowości i wiele, naprawdę wiele podziałów. Jak umysłem sięgnąć – wszędzie granice, wszędzie zaznaczone nasze ‘odmienności’. Kilka miliardów ludzi, którzy z łatwością mogą się zaplątać w gąszczu wszelkich nazw, różnic i określonych sposobów bycia. Jedni są i powinni być tacy, inni z kolei – jawią nam się pod inną postacią.

Jaką?

To już sami sobie odpowiedzmy.

W większości owe przekonania funkcjonują pod przykryciem i nazywamy je stereotypami.

Przypomnijmy sobie żarty o blondynkach… czyż nie wyrażają one tego, w co wierzymy podświadomie?

Potem weźmy dowcipy o Niemcach, Francuzach, Afroamerykanach – a może dojdziemy też do tych o Polakach?

Spróbujmy też spojrzeć na nasze życie codzienne.

Tam odnajdziemy powiaty, gminy, województwa, kraje i kontynenty.

Tak, jak by ludzkość cała przeszła w stan zapomnienia – o tym, że jesteśmy na jednej matce ziemi i nie ważne jak siebie określamy, ani jak wyglądamy, ani do kogo się modlimy – ważna natomiast jest woda, z której wspólnie korzystamy.

ŹRÓDLANA WODA

Ona jest jedna i choć uwierzyliśmy być może, iż ta, która płynie w Wiśle, jest inna od tej, która płynie w Amazonce, i działamy często bez zwracania na to uwagi – wciąż funkcjonujemy zależni od niej.

Czy to Katolik, czy Muzułmanin, Chińczyk, Niemiec czy Rosjanin, biedny czy bogaty, właściciel czy pracownik, dziecko czy rodzic, ktoś, kto ma rodzinę, ktoś kto żyje w pojedynkę – wszyscy jedną wodę piją.

Ona nieustannie krąży po całym świecie, i jest prawdziwym wyznacznikiem rozwoju naszego społeczeństwa.

Niech się oczyszcza!

Niech woda stanie się krystalicznie czysta, wspaniała i żywa!

Niech blaskiem swym rozświetli oblicza ludzi na całym świecie, niech zmyje wszelki kurz, zwłaszcza ten z naszych oczu, który nie pozwala nam dostrzec…PRAWDY!

Bo w tym wszystkim: w fizycznych podziałach i granicach, tych administracyjnych i wszelkich innych, w mapach, nazwach, religiach i wyznaniach, w imionach, numerach i nazwiskach, narodowościach i kolorach skóry; w każdym określeniu i sposobie życia, wciąż nie dotykamy sedna sprawy, że system stosuje zasadę “dziel i rządź”.

Prawda leży znacznie głębiej, w ludzkich umysłach – Twoim, moim, Człowieka każdego na Ziemi.

To tam szukać należy przyczyn, które przejawiają się w tym, co światem nazywamy.

Wszystkie granice i podziały mają swój początek w myśli, że drugi Człowiek nie jest Tobą.

Dawne cywilizacje Ameryki Południowej mawiały: In Lak’ech Ala K’in. Oznacza to mniej więcej: ja jestem innym Tobą. Ty jesteś innym mną.

Zobaczmy jak dalekie jest to od dzisiejszego sposobu funkcjonowania ludzi.

A może – jest to znacznie bliższe?

Może wystarczy przez chwilę o tym pomyśleć.

ŹRÓDLANA WODA kobieta

Skoro jest inny Człowiek na tym samym świecie, pijemy tą samą wodę, oddychamy tym samym powietrzem, to może i on marzy o tym samym co ja?

Może ma takie same potrzeby i tęskni za tymi samymi uczuciami?

Czyż nawet zewnętrznie nie jesteśmy prawie identyczni?

Jeśli pójdziemy za tą myślą, to być może momentalnie uświadomimy sobie, że to czego sobie życzymy, możemy też życzyć innym.

Przecież wcale się nie różnimy – poza tym, że mogliśmy kiedyś uwierzyć w sztuczny podział.

Stąd już krok do tego, by zacząć traktować drugiego Człowieka jak samych siebie. Skoro Ty jesteś innym mną, to jeśli potraktuję Ciebie dobrze – właściwie to… samego siebie traktuje dobrze!

I niech to będzie myślą radosną, transformującą cały świat w piękne miejsce rozkwitu każdego Człowieka – Ciebie, mnie, wszystkich NAS.

Wszystkiego Dobrego,
Andrzej Tomicki

⇒ Czytaj także: inne teksty tego autora TUTAJ

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.