Elżbieta I z dynastii Tudorów uchodzi za jedną z najpopularniejszych postaci i sylwetek królewskich nie tylko w Zjednoczonym Królestwie, ale i na całym świecie. To właśnie ostatniej monarchini przyjrzymy się dzisiaj z uwagą: zbadamy historię władczyni określanej mianem „Dziewicy”, dowiemy się, jaki związek z Elżbietą I miał „chłopiec z Bisley” oraz czym i przy jakiej okazji polskie poselstwo naraziło się angielskiej królowej?

Tudorowie, rządzący przez blisko 130 lat, obfitowali w niezwykle wyraziste postaci i sylwetki królewskie: od Henryka VII, uważanego przez historyków za jednego z najlepszych władców, przez Marię I – znaną szerzej pod przydomkiem „Bloody Mary” (Krwawa Maria), aż do właśnie Elżbiety I – ostatniej z dynastii, której postać do dziś wzbudza liczne kontrowersje.

Elżbieta I „Dziewica”

Czy brak potomka wynikał z niechęci królowej do mężczyzn?

Jedną z szeroko komentowanych zagwozdek dotyczących monarchini była kwestia braku potomka oraz pozostawania w stanie nieskalanym.

Śmiałą hipotezę wysnuł Robert Dobson, dziennikarz opisujący przypadłości kliniczne, historie i zagadki medyczne.

elżabieta-wieczna-dziewica.jpg
foto.123rf.com

Na podstawie przeanalizowanych przez niego źródeł historycznych wykreował on pogląd, iż staropanieństwo i dziewictwo spowodowane było wyborem, a mianowicie awersją do stosunków seksualnych, jak i samych mężczyzn.

Pomimo urody, inteligencji i wielkiego rozumu Elżbieta I zmarła w wieku siedemdziesięciu lat, nie pozostawiając męża ani dziedzica – następcy tronu. Decyzję trwania w stanie panieńskim tej wielkiej królowej historycy tłumaczyli różnie, zwykle przywołując uzasadnienia natury psychologicznej bądź emocjonalnej, choćby trudne dzieciństwo przy ojcu – Henryku VIII, którego druga żona (matka Elżbiety I) zakończyła żywot przez dekapitację. Konsekwencją traumatycznego dzieciństwa była głęboka niechęć do seksu – stwierdza Dobson.

Naukowe wyjaśnienie braku potomka

Poglądy Dobsona szybko jednak zostały obalone przez kanadyjskich badaczy z Simon Fraser University, a sami naukowy ośmieszyli dziennikarza, twierdząc, iż „uprawia on prymitywny psychologizm, godzący w naukę i medycynę”.

Stwierdzili oni, że brak potomka był wynikiem tzw. zespołu feminizujących jąder:

Elżbieta była po prostu fizycznie niezdolna do posiadania dziecka, cierpiała bowiem na zespół niewrażliwości na androgeny (bądź zespołu Morrisa), a dotyka ono osoby, które genetycznie są mężczyznami – występuje u nich jeden chromosom X i jeden Y – natomiast anatomicznie mają budowę w pewnym stopniu kobiecą, zwykle na przykład rozwijają się im normalne piersi i czasem nawet częściowo ukształtowana pochwa (ale również jądra, tyle że ukryte), ale ich macica i jajniki są w najlepszym razie szczątkowe, co sprawia, że kobieta z zespołem Morrisa jest bezpłodna.

To by tłumaczyło, dlaczego Elżbieta I nie kontynuowała linii Tudorów.

Legenda „chłopca z Bisley”

Brak potomka miał jeszcze jedną, ciekawą teorię – jakoby Elżbieta I tak naprawdę zmarła w wieku 10-11 lat, a na tronie zasiadał… chłopiec o dziewczęcej urodzie.

Zarost miała skrywać gruba warstwa makijażu, a jabłko Adama marszczone kołnierze.

Zbyt długie palce, upodobanie do polowań i niespożyte siły witalne miały dowodzić, że Elżbieta była rzeczonym chłopcem z Bisley.

Skąd jednak miałaby wywodzić się taka intryga?

Otóż, kiedy w Anglii szalała epidemia tzw. angielskich potów, podjęto decyzję o wywiezieniu młodej następczyni tronu wraz z królewskim dworem na jedną z wsi.

Tajemnicza odmiana eboli miała oszczędzić Henryka VIII (który w tym czasie prowadził Wojnę Dwóch Róż) i dopaść Elżbietę I, wynikiem czego był zgon między 10 a 11 rokiem życia.

Dwór – w obawie przed gniewem władcy – postanowił przeprowadzić „casting” na nową władczynię.

elżbieta-I.jpg
foto.123rf.com

Pech chciał, iż w okolicy nie było żadnej dziewczynki wiekiem ani fizjonomią zbliżoną do córki Henryka.

Tak się jednak złożyło, że we wsi Bisley (lub Bisle – według niektórych transkrypcji) był pewien chłopiec – kompan zabaw Elżbiety.

Przypominał on wyglądem Elżbietę, a nawet samego Henryka, wiek również odpowiadał kryteriom, co szybko potraktowano jako znak pokrewieństwa między chłopcem a władcą Anglii.

Legenda podaje, że król nie zauważył różnicy między jednym a drugim dzieckiem, toteż chłopczyk szybko stał się królową Elżbietą I.

O krok od wojny

W 1597 roku tocząca wojnę z Hiszpanią Anglia nałożyła na ten kraj blokadę morską, ogłaszając zakaz przywozu do hiszpańskich portów „wszystkiego, co wojnie służyć mogło”, w tym także żywności.

Zakaz ten uderzył w kupców z Gdańska, prowadzących z Półwyspem Iberyjskim ożywiony handel zbożem.

Ich statki nie tylko nie były dopuszczane do hiszpańskich brzegów, ale także napadane, łupione i zajmowane przez działających z upoważnienia królowej angielskiej korsarzy.

Wobec opresji i odcięcia tak ważnego rynku zbytu kupcy zwrócili się o pomoc do króla Zygmunta III Wazy.

Ten delegował jednego z magnatów – Pawła Działyńskiego – z nakazem przywrócenia wolności mórz i pokrycia poniesionych strat.

Działyński udał się do Anglii i został przyjęty przez królową na publicznej audiencji 4 sierpnia 1597 roku w pałacu w Greenwich, gdzie swoją ostrą przemową wzbudził niemałe poruszenie.

elżbieta-I.jpg
foto.123rf.com

Płomienne przemówienie zwieńczone były dwoma groźbami.

Pierwsza z nich sugerowała najazd na Anglię i odebranie odszkodowania przymusem lub grabieżą, druga zaś wypowiedzenie wojny przez koalicję polsko-hiszpańsko-austriacką.

Zgodnie z podaniami, królowa Elżbieta I wpadła w furię i w ostrych słowach obraziła najpierw Działyńskiego, potem Zygmunta III Wazę, a następnie deklarowała gotowość podjęcia wojny tak względem Rzeczypospolitej, jak i innych mocarstw Europy.

Domagano się kary za obrazę majestatu, Działyńskiego chciano napaść, pobić, a podobno także otruć.

Biorąc pod uwagę powyższe ciekawostki, można stwierdzić, że Elżbieta I Tudor była jedną z najbardziej jaskrawych władców nie tylko w Europie, ale i na świecie.

Która z innych królowych zapisała się tak wyraziście na kartach historii?

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.