Agencja Ochrony Środowiska, Agencja Ochrony ŚrodowiskaThe Environmental Protection Agency (EPA lub USEPA), której główna siedziba znajduje się w Waszyngtonie, zrobiła coś, co zaprzecza jej oficjalnej działalności. Organizacja, która działa w celu ochrony zdrowia ludzkiego oraz środowiska naturalnego zatwierdziła używanie „bomb” cyjankowych do zabijania dzikich zwierząt.

Ochrona zwierząt gospodarskich

Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zatwierdziła możliwość wykorzystywania cyjanku sodu, związku stosowanego w urządzeniach M-44 do zwalczania niektórych dzikich drapieżników, głównie kojotów, rysiów, wilków i lwów, które zagrażają zwierzętom gospodarskim.

Te „bomby cyjankowe” wydzielają słodki zapach, który przyciąga dziką zwierzynę.

Gdy zwierzę chwyta urządzenie zębami, ono uruchamia się i wystrzeliwuje cyjanek sodu prosto w jego pysk.

Urządzenia M-44 zabijają w Stanach Zjednoczonych tysiące zwierząt każdego roku, w tym wiele osobników zagrożonych gatunków i zwierząt domowych.

Chociaż są reklamowane jako metoda pozbywania się głównie kojotów, zabijają również setki zwierząt niebędących przedmiotem zwalczania, w tym lisy, niedźwiedzie, szopy pracze, oposy i skunksy.

Pierwotnie stworzono je, aby chronić zwierzęta gospodarskie oraz gatunki zagrożone i jednocześnie powstrzymać rozprzestrzenianie się chorób.

Problem w tym, że używanie tego „ważnego narzędzia dla producentów żywego inwentarza” wymknęło się spod kontroli.

Program zwalczania zwierząt

Urządzenie M-44 jest częścią większego programu kontroli dzikich zwierząt prowadzonego przez USDA o nazwie Wildlife Services, który oficjalnie przyznaje się do zabijania ponad miliona dzikich zwierząt rocznie w celu ochrony zwierząt gospodarskich.

Tylko w 2017 roku agencja zabiła ponad 1,3 miliona zwierząt, w tym: 319 lwów górskich, 357 szarych wilków, 552 niedźwiedzi czarnych, 1001 rysiów, 3827 lisów, 69 041 kojotów, 15 933 piesków preriowych, 675 wydr rzecznych, 23 646 bobrów i 624 845 kosów czerwonoskrzydłych.

Co więcej, pozwalając na stosowanie takich trucizn, EPA rażąco ignoruje swój podstawowy obowiązek ochrony ludności, zwierząt domowych i rodzimej przyrody przed okrutnym traktowaniem.

Stosowanie śmiertelnego uderzenia bomb cyjankowych czających się na terenach publicznych zagraża również zwierzętom, których „nie przewidziano w programie zwalczania” oraz potencjalnie może stanowić niebezpieczeństwo dla dzieci.

⇒ Czytaj także: ZWIERZĘTA – NASI NAUCZYCIELE W ROZWOJU DUCHOWYM

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.