Instytut Smithsonian to rządowy instytut naukowy USA, który został utworzony 10.08.1846 roku. Prężnie rozwijająca się instytucja szybko stała się największym centrum badań i magazynem naukowym w USA. Teraz okazuje się, że organizacja była zaangażowana w poważne, historyczne kłamstwo, mianowicie zniszczono dowody na istnienie gigantów.

Amerykańska chluba

Instytut Smithsonian powstał w 1846 roku jako fundacja na podstawie testamentu brytyjskiego chemika i mineraloga Jamesa Smithsona.

Dziś jest największym na świecie kompleksem naukowym, składającym się z ogrodu zoologicznego, muzeów i ośrodków edukacyjno-badawczych, mieszczących się głównie w Waszyngtonie.

muzeum-Smithsonian.jpg
The Smithsonian National Museum Building in Washington foto.123rf.com

Instytut współpracuje ze 168 innymi muzeami w 39 stanach, Panamie i Portoryko, finansuje i organizuje badania naukowe, wydawanie książek i czasopism oraz wyprawy badawcze.

Zawsze był uważany za najbardziej wiarygodną instytucję w kwestiach archeologiczno-historycznych na świecie.

Niestety, do czasu…

Ukrywanie szczątków gigantów

Wiarygodność Instytutu Smithsonian została podważona wraz z wniesieniem do sądu oskarżenia ze strony amerykańskiego Instytutu Archeologii Alternatywnej (AIAA).

Otóż przedstawiciele AIAA wnieśli pozew, w którym oskarżyli Instytut Simthsonian o zniszczenie na początku 1900 roku tysięcy gigantycznych ludzkich szczątków i artefaktów świadczących o istnieniu ludzkich gigantów.

Zarzuty te nie zostały przyjęte przez organizację, która powołała się na zniesławienie i próbę zaszkodzenia reputacji instytucji z tak długim stażem.

Jednak podczas sprawy sądowej Sąd Najwyższy USA zmusił Instytut Smithsonian do ujawnienia zastrzeżonych dokumentów, które rzekomo miały być potwierdzeniem zniszczenia dziesiątek tysięcy szkieletów ludzki o wzroście od 1,83 m do 3,66 m

Do ich istnienia przyznało się kilku irlandzkich (prawdopodobnie byłych) pracowników.

W ten oto sposób na jaw wyszły nowe fakty.

Punktem zwrotnym sprawy sądowej było przedstawienie dowodu w formie 130 cm ludzkiej kości udowej, którą w latach 30. XX wieku ukradł z Instytutu Smithsonian jeden z wysokich rangą kuratorów.

kość-gigant.jpg
Kość udowa giganta (źródło: internet)

Dopiero na łożu śmierci przyznał się do jej posiadania i przekazał nawet pisemne oświadczenie, w którym donosił o potajemnych, zatajanych przed opinią publiczną działaniach Instytutu Smithsonian w sprawie ukrywania szczątek gigantów.

Dyrektor AIAA wyjaśnia, że nie mogli postąpić inaczej niż skierować sprawę do sądu, ponieważ takie informacje powinny ujrzeć światło dzienne: […] publiczne wydanie tych dokumentów pomoże archeologom i historykom w ponownej ocenie aktualnych teorii dotyczących ewolucji człowieka – dodaje.

Sąd nakazał Instytutowi Smithsonian wydać dokumenty przedstawiające prawdę o gigantach do 2020 r.

Cała sprawa będzie koordynowana przez niezależną organizację naukową w celu zapewnienia neutralności politycznej.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.