Krzyż Ankh – jeden z wielu ponownie odkrywanych przedmiotów starożytnych cywilizacji, gdzie my, ludzkość, coraz częściej z ciekawością przyglądamy się tym tajemniczym symbolom, gdzie słowo symbol, coraz częściej zamieniane jest na urządzenie lub technologię. A skoro o technologii mowa, to przyjrzyjmy się, co takiego ma w sobie ten niezwykły kształt i dlaczego warto zgłębiać jego niesamowite tajemnice.

Pochodzenie

Kiedy omawiamy sprawy technologii starożytnych cywilizacji, to coraz częściej zauważamy, że wszystkie drogi zaczynają prowadzić nie do Rzymu, a do Nilu i Egipcjan.

ankh-egipt.jpg
fot.123rf.com

Ta pradawna kultura, której tajemnice spędzają, sen z powiek, nie jednemu badaczowi, zadziwia nas swoją wiedzą praktycznie przy każdym nowym odkryciu.

Nic więc dziwnego, że cywilizacja, która potrafiła zamieść w swoich budowlach taką liczbę jak, Złoty Podział Fibonacciego, Pi, czy nawet rzeczywistą prędkość światła, również umieszczała niesamowitą wiedzę w mniejszych symbolach, którymi się posługiwała.

Jednak pewności nie mamy, czy Krzyż Ankh, zwany również Krzyżem Życia był ich wynalazkiem, czy spuścizną po jeszcze starszej, bardziej zaawansowanej cywilizacji, jaką byli Atlanci.

To pytanie zostawimy jednak na inny artykuł.

Symbolik

Krzyż Ankh to odzwierciedlenie wielu pięknych rzeczy.

Jego zaokrąglona górna część symbolizuje kobieco łono, znak płodności, kobiecego pierwiastka tak niezbędnego do życia codziennego.

Egipcjanie doskonale zdawali sobie sprawę, jak bardzo piękno żeńskiej persony było potrzebne w życiu codziennym, dlatego ich krzyż tak znacząco różnił się, chociażby od krzyża chrześcijańskiego.

krzyż-chrześcijański.jpg
Krzyż fot.123rf.com com

Zauważmy, że ów krzyż chrześcijański składa się tylko z prostych, takich samych części.

Symbolizują one pierwiastek męski, trzy elementy składające się z tej energii, tworzą razem Trójcę Świętą.

Zauważmy, że Syn Boży, Bóg Ojciec i Duch Święty to tylko męskie persony, Egipcjanie postąpili zupełnie inaczej i część kobiecą umieścili na samej górze kształtu.

Idąc dalej Krzyż Ankh to wizualne przedstawienie przezwyciężenia życia nad śmiercią, mieszkańcy wybrzeża Nilu nosili go dla pięknego, zdrowego, płodnego a przede wszystkim szczęśliwego życia.

Działanie

Jak wiele innych odrywanych na nowo kształtów, symboli czy urządzeń naszych pradawnych przodków, tak i Krzyż Ankh ma nie tylko piękny wygląd, ale i niesamowite właściwości energetyczne.

Badacze tego typu zjawisk, którzy potrafią mierzyć, katalogować i sprawdzać działanie siły energii wszechobecnej wokół nas.

Mówią o Krzyżu jak o wyrównywaczu pól energii posiadacza.

krzyż-ankh.jpg
Krzyż ANKH fot.123rf.com

Okazuje się, że mistyczny symbol jest swoistym polaryzatorem, sił, które nieustannie przechodzą przez nasze ciała.

Krzyż Ankh wyrównuje energię męską i żeńską, odpowiednio ją przekształcając i mieszając, ze sobą dochodząc, do właściwej proporcji przy obydwu przeciwstawnych.

Nie robi jednak tego natychmiastowo.

Jak wiadomo, wyrównanie energii to nie tylko magiczne pstryknięcie palcami, a odpowiednie lekcje i sytuacje do przerobienia.

Tak więc egipski Krzyż Życia, możemy nazwać kluczem otwierającymi przed nami możliwość podążania ścieżką pełną harmonii, tej materialnej i duchowej.

Zaczynamy dostrzegać w nas samych to, jaka energia jest przewodnią naszego życia, krzyż natomiast skłania, nas, abyśmy nie nadużywali, żadnej z nich, a dostrzegli i zrozumieli, na czym polega całość.

Dzięki temu pozbywamy się tego, co nas blokuje, co nam zbędne, niepotrzebny nadmiar miesza się z poszczególnym brakiem, a my, jeśli zrozumiemy i zgodzimy się na zmianę, ogarnia nas spokój i równowaga.

Energia Kształtu Krzyża sprawia, że jest, fantastycznie przechwytuje, on wszelkie negatywne, niskie wibracje niesłużące naszemu szczęściu.

krzyż-ankh.jpg
Krzyż ANKH fot.123rf.com

Następnie kumuluje je w sobie, skupia i ciska w przestrzeń kosmiczną, pozbywając się problemu.

Trzeba jednak pamiętać o naszej, wewnętrznej mentalności.

Krzyż to nie komórka czy zegarek.

To swoisty łącznik pomiędzy naszym a tym drugim światem.

Z tego faktu musimy pamiętać, że jeśli czegoś do końca nie rozumiany, ale mimo to jesteśmy, obdarowywani pięknymi darami to musimy, również dać coś od siebie.

I nie mówię tutaj o zaprzedaniu duszy, jak to wiele środowisk religijnych ma w zwyczaju mówić.

Kiedy to tylko widzą coś, co różni się od ich kultury, a o zwykłym, czystym szacunku, respekcie i miłości.

Nie musimy kombinować głową, jeśli czujemy, że znak przynosi nam światło, to i światłem z naszych serc mu się odwdzięczmy, i tak zamyka się to piękne, przepełnione szczęściem koło.

Ludzie często narzekają, że żyjemy na takiej, a nie innej planecie, gdzie zniewolono nas do poziomu fizycznych, mentalnych, a i niekiedy duchowych niewolników.

Zapominamy jednak często o tym, że to my mamy wybór, posiadając, wolną wolę możemy, dowolnie przekształcać przysłowiowego matrixa i jeśli chcemy wieść szczęśliwe życie, to najpierw musimy nosić to szczęście w sobie.

Czy starożytni to rozumieli?

Kto wie!

Być może patrzyli na pewne aspekty życia zupełnie inaczej niż my, jednak jedno jest pewne, zostawili po sobie niesamowitą spuściznę, która to dzisiaj i nam, może pokazać Drogę.

We wszechświecie nic nie dzieje się przypadkowo i to do Ciebie należy wybór, czy ten nazwijmy to „przypadek” przetrwania symbolu Krzyża Ankh, jest tylko przypadkiem, czy np. pomocną dłonią, daną od samych Egipcjan.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.