Cukier szkodzi – dziś prawie każdy o tym wie, ale i tak dość często dostarcza do organizmu puste kalorie, które nie mają pozytywnego wpływu na organy. Jednak 50 lat temu także wiedziano o szkodliwości cukru, a nawet o jego rakotwórczości, lecz skrzętnie tę wiedzę ukrywano. Dziś wiadomo, że w ten sposób doprowadzono do śmierci setek tysięcy ludzi…

Projekt 259

Około 50 lat temu przemysł cukrowniczy przestał finansować badania, które zaczęły ujawniać niewygodne fakty dotyczące wpływu cukru na zdrowie.

Interpretację wyników tychże badań postanowiono przemilczeć, a samą procedurę ich przeprowadzania skrzętnie zataić.

O niepublikowanym do tej pory dokumencie doniosło branżowe pismo PLOS Biology.

W artykule opracowanym przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco można dowiedzieć się więcej na temat treści historycznych dokumentów dotyczących badania na szczurach.

mysz-laboratoryjna.jpg
fot.123rf.com

Projekt 259” (tak roboczo nazwano te badania), który został uruchomiony w czerwcu 1968 roku, sfinansowała grupa handlowa przemysłu cukrowniczego o nazwie International Sugar Research Foundation (ISRF).

Kiedy wstępne wyniki tego badania zaczęły pokazywać, że spożywanie dużej ilości cukru może wiązać się z chorobami serca, a nawet rakiem pęcherza, ISRF podjęła decyzję o ich zaprzestaniu.

Bez dodatkowego finansowania badanie zostało zakończone we wrześniu 1968 roku, a wyniki nigdy nie zostały opublikowane.

Całkiem przypadkowo na ich ślad trafiła dopiero niedawno Cristin Kearns asystentka profesora Stantona Glantza z UCFS.

Podczas analizowania korespondencji między Sugar Research Foundation i różnymi naukowcami na przestrzeni lat 1959-1971 natrafiła na ślad danych z tajemniczego Projektu 259.

Dodatkowo wzmiankę na temat tych badań odnalazła w książce opublikowanej przez Sugar Research Fundation.

Brak jakichkolwiek powiązań z innymi publikacjami na tyle zaciekawił badaczkę, że postanowiła sprawdzić szczegóły owego projektu.

Rezultaty jej poszukiwań zaskakują i przerażają.

Cukier i ukrywana prawda

Projekt 259 przyniósł dwa zasadnicze rezultaty badań na szczurach, które (gdyby w porę ujrzały światło dzienne) oznaczałyby dawną klęskę branży cukrowej.

Pierwsze badanie przeprowadzono na dwóch grupach szczurów.

Jednej podawano produkty bogate w cukier, a drugiej zboże, fasolę i ryby.

Szybko okazało się, że szczury z pierwszej grupy miały wyższy poziom trójglicerydów we krwi i były bardziej narażone na zawał i choroby serca.

 

atak-serca-cukier.jpg
fot.123rf.com

 

W drugim badaniu analizom poddano mocz szczurów będących na diecie wysokocukrowej. Szczury, które zjadły dużo cukru, miały wyższy poziom enzymu zwanego beta-glukoronidazą w moczu, uważanego za potencjalny czynnik powodujący raka pęcherza moczowego.

Gdy liczy się marketing…

W latach 60. upublicznienie takich informacji wiązałoby się z plajtą i upadkiem branży cukrowniczej.

Wówczas obowiązywała tzw. klauzula Delaneya zgodnie, z którą żadne substancje, które wykazują działanie potencjalnie rakotwórcze (nawet jeśli działanie to dotyczy tylko zwierząt) nie powinny wchodzić w skład żywności.

Współautor opublikowanego artykułu prof. Glantz uważa, że w latach 60. ISRF zapłacił naukowcom z Harvardu, aby ukryli związek między cukrem i chorobami serca, winę za te schorzenia zrzucając na tłuszcze nasycone.

Naukowiec twierdzi, że ukończenie i upublicznienie wyników badań doprowadziłoby do ogólnoświatowej dyskusji naukowej na temat powiązań cukru z chorobami serca.

Taka wiedza stałaby w sprzeczności z interesami przemysłu cukrowego, dlatego też postanowiono ją ukryć.

Dawne stowarzyszenie ISRF – obecnie funkcjonujące pod nazwą The Sugar Association
w oficjalnym oświadczeniu skrytykowało materiał opublikowany w PLOS Biology.

Jego przedstawiciele odpierają wszelkie zarzuty i twierdzą, że badań nie ukończono, dlatego że za długo trwały i przekroczyły szacowany budżet.

Stowarzyszenie zapewnia, że w całej historii swej działalności wielokrotnie dbało o interesy konsumentów i przeprowadziło szereg opublikowanych badań dotyczących wpływu cukru na zdrowie.

Ciekawe, bo widać, że to, co niewygodne jest zwyczajnie ukrywane.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.