Agencja Żywności i Leków (FDA) nie zaprzestaje wspierania koncernów farmaceutycznych w ich staraniach o poszerzanie testów potencjalnej szczepionki przeciw Covid-19. Tym razem na wygranej pozycji znalazła się największa firma farmaceutyczna świata, międzynarodowy koncern Pfizer.

16 października 2020 roku dyrektor generalny firmy Pfizer wskazał, że pod koniec listopada firma prawdopodobnie złoży wniosek o uzyskanie zezwolenia FDA na użycie w sytuacjach nadzwyczajnych swojej eksperymentalnej szczepionki BNT162b2.

Oświadczenie to pojawiło się trzy dni po tym, jak firma Pfizer ogłosiła, że ​​otrzymała zgodę FDA na podawanie niesprawdzonej szczepionki dzieciom w wieku 12 lat, stając się tym samym pierwszą firmą w USA, która włączyła młodych uczestników do badań III fazy.

W Wielkiej Brytanii, Oxford i AstraZeneca uzyskały zgodę na testowanie swojej szczepionki u dzieci w wieku 5-12 lat w maju 2020 roku, kilka miesięcy przed tym, jak dwoje dorosłych uczestników badań klinicznych rozwinęło po przyjęciu szczepionki poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego.

Do tej pory firma Pfizer podała dwie dawki szczepionki prawie 35 000 dorosłym uczestnikom w pięciu krajach.

Nie przejmując się dramatycznymi skutkami ubocznymi zgłaszanymi przez niektórych z tych dorosłych – w tym wysoką gorączką, pulsującymi bólami głowy, bólami ciała, wyczerpaniem i drgawkami tak intensywnymi, że pękały zęby – ponad 90 rodziców wyraziło już zainteresowanie uczestnictwem swoich dzieci w szczepionkowym eksperymencie.

Czy ci rodzice (być może pozostawieni bez pracy przez ograniczenia koronawirusa) są kuszeni zachętami finansowymi oferowanymi uczestnikom badań klinicznych, podobno jest to kwota od 1200 do 2000 dolarów?

Jeden z lekarzy ze szpitala dziecięcego w Cincinnati zaczął już podawać szczepionki Pfizera 16- i 17-latkom (a wkrótce poda je także 12-15-latkom).

Aby zachęcić kolejnych młodych uczestników do eksperymentu, zaapelował do rodziców, że śmiertelność z powodu Covid-19 u dzieci nie jest zerowa, ale jednocześnie odmówił stwierdzenia faktu, że ​​według amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób współczynnik przeżywalności wśród dzieci w wieku 19 lat i młodszych wynosi 99,997%.

Podobnie raporty w czasopismach naukowych takich jak Pediatrics twierdzą, że dzieci nie są źródłem infekcji i znacznie bardziej prawdopodobne jest, że zarażą się Covid-19 od dorosłych, niż same przekażą go innym.

Innymi słowy, decydenci oczekują, że rodzice bez wahania sprzedadzą zdrowie swoich dzieci w imię szczepionkowo-koronawirusowych eksperymentów.

⇒ Czytaj także: W JAKI SPOSÓB SZCZEPIONKI ZAHAMOWUJĄ FUNKCJE SYSTEMU ODPORNOŚCIOWEGO?

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.