Żyjąc sobie spokojnie w tym pięknym świecie, Człowiek postanowił zbudować szczęśliwe życie – w tym celu zbierał informacje, porównywał dane i analizując wszystko, własne wnioski wyciągał. Teraz, gdy w jego umyśle wciąż rozbrzmiewało echem jedno ze stwierdzeń, nie mógł usiedzieć spokojnie.

– Tak, oni mieli wybór – powtarzał w kółko, przechadzając się po pokoju.

Oni, moi dziadkowie, i pewnie wcześniejsze pokolenia, mieli prawdziwy wybór – tu podszedł do okna i spojrzał na okolicę, która… właściwie niczego nie dostarczała.

– Nie rosły tu piękne zagajniki, nie dało się widzieć choćby małych szklarni, nie mówiąc o drzewach czy wielkich sadach.

Właściwie to miejsce mojego życia jest obecnie w 100% uzależnione od wszystkiego z zewnątrz – pomyślał.

Po raz kolejny przewinął w swej głowie film z zakupów; przeglądał każdą chwilę, od wyjazdu z domu, po niekończące się rzędy produktów na sklepowej hali.

No tak – a co gdybym nie pojechał na zakupy? – ta właśnie myśl najbardziej nie dawała mu spokoju.

Pozornie zdaje się, że mamy ogromny wybór

Przecież kolorów, kształtów, smaków i dodatków jest w sklepie całe mnóstwo – idziemy przez ogromną halę, i WYBIERAMY to, co chcemy.

Możemy wziąć produkt, który jest tańszy, możemy wziąć ten droższy; znajdziemy małe i duże opakowania, a na niektórych będzie widnieć znak, że pochodzą z recyklingu.

Znajdziemy wiele odmian owoców i warzyw, różne rodzaje soków, a nawet woda będzie posegregowana i przygotowana dla naszej wygody.

Dziesiątki korytarzy, setki półek i tysiące produktów – wszystko ułożone tak, by w każdej chwili, praktycznie o każdej porze dnia i nocy, można było tam wejść i w prosty sposób zaopatrzyć się w cokolwiek, co w danej chwili jest potrzebne.

A co, jeśli nie chcemy jechać na zakupy? – pomyślał.

No tak, i to jest przygotowane, bo możemy zrobić zakupy przez Internet, a wtedy wszystko zostanie do nas dostarczone. – Tylko czemu wszystko musi pochodzić z zewnątrz?

Zrozumiał nagle, że tak naprawdę nie ma żadnego wyboru w tym momencie.

Owszem, uginające się od towarów półki oferują szeroką gamę produktów, ale to wszystko jest iluzją – bo wybierać może tylko spośród tego, co tam jest dostępne.

– Gdybym teraz zapragnął zjeść świeże jabłka, jeszcze kroplami deszczu obmyte, to gdzie miałbym się udać?

Przecież w sklepie, mimo że jest tam ogromny asortyment, to ni świeżego jabłka z drzewa, ni ogórków czy malin nie znajdę…

Patrzył przez okno na otaczający go świat i zobaczył nagle, że jest zupełnie uzależniony od zewnętrznych dostaw wszelkiego rodzaju produktów.

Czy to jedzenie, czy woda, czy innego rodzaju potrzeby – wszystko to obecnie pochodzi z… no właśnie skąd?

Przecież może i na wielu rzeczach jest napisany kraj pochodzenia, ale skąd ma wiedzieć jak coś smakuje, gdzie naprawdę zostało wyhodowane i czy przyniesie to korzyść jego ciału? – tak rozmyślając, przypominał sobie reklamy, które często widywał w różnych miejscach.

Wszędzie widział uśmiechniętych ludzi, piękne kobiety i smukłych mężczyzn, którzy pokazywali wszelakie produkty, a dzięki pięknemu obrazowi, podświadomość odbierała informację, że to jest dobre.

I niby w tym wszystkim możemy wybierać – tylko czemu okazuje się, że wybór ten jest w istocie sztuczny, bo… w obecnych warunkach, bez własnego źródła pożywienia, Człowiek jest uzależniony od tego, co zaoferuje mu sklep.

I można by powiedzieć: nie chcesz, nie kupuj – tylko byłoby to równoznaczne ze stwierdzeniem – nie chcesz, nie jedz.

To otworzyło drogę do kolejnych rozważań.

Jakich?

BYŁ SOBIE CZŁOWIEK CZ IX

Pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Tomicki

⇒ Czytaj także: WIM HOF – CZŁOWIEK LODU I JEGO METODA KONTROLI CIAŁA

Portal Odkrywamy Zakryte jest cenzurowany w Google i na Facebooku, bo nie jesteśmy finansowani przez rząd, aby publikować kłamstwa i propagandę. Wesprzyj prawdziwie niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/
*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.