Lukrecja, a dokładnie cukierki lukrecjowe to słodkości uwielbiane przede wszystkim przez mieszkańców Francji, Niemiec i Holandii. W Polsce również mają swoich zwolenników, choć ich liczba jest z pewnością mniej pokaźna. Korzeń lukrecji od wieków stosowany jest w ziołolecznictwie. Jednak 30 października 2017 roku Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) przypomniała o tym, że lukrecjowe słodycze mogą bardzo szkodzić sercu!

Lukrecja i jej zalety

Lukrecja jest byliną, która występuje w południowej Europie i Azji.

Ciemny syrop przypominający w smaku anyż pozyskuje się z jej korzenia.

Już starożytni Grecy, Rzymianie i Egipcjanie doceniali właściwości lecznicze lukrecji. Powszechnie stosowano ją także w tradycyjnej chińskiej medycynie.

Do dziś w ziołolecznictwie uważa się, że lukrecja jest doskonałym środkiem:

  • bakteriobójczym, np. niszczy Helicobacter Pyliori;
  • przeciwzapalnym i przeciwwirusowym;
  • wspomagającym leczenie chorób żołądka, wątroby i dwunastnicy;
  • dobrze wpływającym na górne drogi oddechowe (np. leczy zapalenie krtani, ułatwia odkrztuszanie);
  • przeciwreumatycznym;
  • likwidującym obrzęki;
  • rozkurczowym;
  • poprawiającym pamięć i koncentrację;
  • odchudzającym (zmniejsza odkładanie się tłuszczu w jamie brzusznej oraz pomaga
    w utrzymaniu optymalnego poziomu glukozy we krwi);
  • redukującym zaczerwienienia;
  • wykorzystywanym w produkcji kosmetyków do zniszczonych włosów oraz kremów łagodzących podrażnienia skóry.

Lukrecjowy wróg serca

Lukrecja to jednak nie tylko same zalety.

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zaznacza, że spożywanie zbyt dużych ilości cukierków lukrecjowych jest szczególnie niebezpieczne dla osób, które ukończyły 40 lat i chorują na serce lub mają wysokie ciśnienie krwi.

Okazuje się, że jedzenie więcej niż 56 g lukrecji dziennie przez co najmniej dwa tygodnie może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

Lukrecja zawiera niebezpieczny dla zdrowia związek o nazwie glicyryzyna, który obniża poziom potasu w organizmie – minerału niezbędnego do prawidłowej aktywności serca.

Zmniejszone stężenie potasu może u niektórych osób wywoływać nagłe skoki ciśnienia krwi, zaburzenia rytmu pracy serca (arytmia), prowadzić do zastoinowej niewydolności serca lub osłabienia mięśni.

 

ekg-lukrecja-serce.jpg
EKG fot.123rf.com

 

Poziom potasu zazwyczaj powraca do normalnego stanu po odstawieniu lukrecjowych słodkości.

U osób chorujących na serce lub na nadciśnienie, zaledwie 5 gramów dziennie może nasilać objawy.

Każdy, kto ma problemy z sercem, wysokie ciśnienie krwi, cukrzycę, problemy z nerkami lub problemy z zaburzeniami równowagi płynów i niską zawartością potasu, nie powinien w ogóle sięgać po cukierki lukrecjowe.

Jedzenia lukrecji powinny unikać także kobiety w ciąży.

Wiadomo także, że oprócz przedawkowania ze strony lukrecji grozi nam także uzależnienie.

W 2004 roku w Niemczech głośno było o sprawie pewnej kobiety, która wytoczyła proces sądowy producentowi słynnych, czarnych cukierków „Lakritz”.

Kobieta twierdziła, że lukrecjowe słodkości zniszczyły jej życie i zdrowie (m.in. wywołały silne uzależnienie oraz spowodowały problemy z krążeniem).

11 lat później do jednego z włoskich szpital trafił dziesięciolatek z podejrzeniem padaczki. Badania nie potwierdziły choroby, ale za to u chłopca stwierdzono znacząco podwyższony poziom ciśnienia krwi, kortyzolu (hormonu stresu) oraz uszkodzenie mózgu spowodowane toksynami.

Dalsza diagnostyka doprowadziła lekarzy do wniosków, iż mały pacjent przedawkował glicyryzynę.

Okazało się, że chłopiec przez miesiąc zjadał codziennie około 20 cukierków z lukrecją.

Wielbiciele lukrecjowych słodkości powinni uważać i pamiętać, że we wszystkim wskazany jest umiar!

P.S. Informacje są prywatnymi opiniami i poglądami. Nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np lekarza. Wszelkie rady które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach