Przeziębienie u dzieci pojawia się najczęściej wraz z początkiem jesiennych, deszczowych i chłodnych miesięcy. Dopada nagle, niespodziewanie i stawia na nogi cały dom. Wodnisty katar, zatkany nos, trudności z oddychaniem, kaszel, ból gardła i gorączka to typowe objawy przeziębienia. Zazwyczaj można je złagodzić domowymi sposobami. Wystarczy w miarę szybko podjąć interwencję. Jaką? Poznajcie domowe sposoby leczenia przeziębień u dzieci.

Uderzeniowa dawka witaminy C

Duże dawki witaminy C potrafią zdziałać cuda. I nie mówimy tu o 1-2 tabletkach popularnych środków z apteki, lecz odpowiedniej dawce czystego kwasu L-askorbinowego, askorbinianu sodu lub najlepiej liposomalnej witaminy C podawanych w równych odstępach czasu.

Witamina C przede wszystkim wspiera funkcjonowanie komórek odpornościowych, powstrzymując ataki patogenów i wolnych rodników w okresach obniżonej odporności.

 

witamina-c.jpg
Witamina C fot.123rf.com

 

Dodatkowo ma potężne działanie antyhistaminowe i redukujące stan zapalny związany m.in. z przeziębieniem i gorączką.

W podawaniu dziecku witaminy C warto zastosować protokół witaminowy doktora Roberta Fultona Cathcarta III.

Długie miesiące licznych eksperymentów doprowadziły doktora do przekonania, że przyjmowane dawki witaminy C muszą być na tyle wystarczające, aby odczuwać różnice
w objawach, ale nie na tyle duże, aby doprowadzać do biegunki (czyli ok. 75-80% ilości, która byłaby w stanie wywołać biegunkę).

Osiągnięcie tzw. progu jelitowego, czyli pojawienie się delikatnego bólu brzucha, bulgotania
w żołądku lub słabego rozwolnienia jest oznaką, że należy zrobić przerwę, gdyż organizm nasycił się witaminą C.

Wykładowca odżywiania klinicznego z Nowego Jorku, Andrew Saul, zaleca maksymalną, dzienną dawkę witaminy C dla dziecka w postaci 2 gramów przypadających na każdy 1 kg masy ciała (np. dziecko waży 12 kg – dzienna dawka 24 g), podawaną w dawkach dzielonych, co 30 minut.

Kwaśny smak witaminy C rozpuszczonej w wodzie lub świeżo wyciśniętym soku z pomarańczy można złagodzić, dodając odrobinę miodu.

Syrop z cebuli na kaszel

Większość dzieci za nim nie przepada, ale warto popracować nad tym, aby skusić malca do przyjmowania tej domowej mikstury.

Cebula działa bakteriobójczo i wykrztuśnie, dlatego też dobrze radzi sobie z kaszlem i zwiększa przepustowość dróg oddechowych.

Poza tym taki specjał łagodzi ból gardła.

Syrop z cebuli podajemy dzieciom od 2 roku życia.

 

syrop-z-cebuli.jpg
Syrop z cebuli fot.123rf.com

 

Pokrojoną w plastry cebulę przekładamy do szklanego słoika i zalewamy 2-3 łyżkami miodu.

Dodajemy kilka kropli soku z cytryny (dla zmiany smaku), zakręcamy i odstawiamy na 2-3 h.

Po upływie tego czasu możemy podać dziecku pierwszą dawkę syropu (1 łyżeczka x 3 dziennie).

Inhalacje z wody utlenionej

Zamiast tradycyjnego inhalatora zaopatrz się w nebulizator, który tworzy mgiełkę mikroskopijnych kropelek substancji czynnej leku w powietrzu, dzięki czemu dociera ona do najdalszych części układu oddechowego.

Do nebulizatora wlej roztwór wody utlenionej (1 ml wody utlenionej wymieszaj z 11 ml wody źródlanej lub destylowanej) i rozpocznij 30 min. inhalację.

 

woda-utleniona.jpg
Woda utleniona fot.123rf.com

 

Podczas takiego zabiegu u dziecka może pojawić się uporczywy kaszel lub wysięk z nosa – ale bez obaw – jest to normalne zjawisko.

Woda utleniona doskonale oczyszcza z zalegających wydzielin oraz zabija zarazki.

Ulgę w kaszlu przyniosą również tradycyjne inhalacje z kopru włoskiego (3 łyżki suszonego kopru zaparzyć 4 l wody) lub rumianku i tymianku (przygotować po 2 łyżki każdego ziela i zaparzyć w 4 l wody).

Miodowa kuracja

Ze względu na naturalne, mikrobiologiczne ryzyko zanieczyszczenia miodu, które w niewielkiej dawce są niemal nieszkodliwe dla dorosłych, ale szkodliwe dla małych dzieci, nie zaleca się podawania miodu dzieciom do 12. miesiąca życia.

Dla dzieci powyżej 1. roku życia w okresie przeziębień i obniżonej odporności przyjmuje się podawanie dawki w ilości 1 łyżeczki trzy razy dziennie (można rozpuścić w chłodnym płynie).

W walce z przeziębieniem najlepiej poradzą sobie polskie miody: faceliowy, lipowy, malinowy oraz nawłociowy.

 

miód.jpg
Miody fot.123rf.com

 

Warto także wypróbować miód manuka – ceniony na całym świecie z uwagi na swoje ogromne właściwości lecznicze i prozdrowotne.

Powstaje on jedynie na terenie Nowej Zelandii.

Miód manuka działa silnie przeciwzapalnie, antywirusowo, przeciwgrzybiczo i antybakteryjnie. Według raportu z badań przeprowadzonych w 2011 roku doskonale radzi sobie z bólem gardła zainfekowanego bakteriami paciorkowca.

Wystarczy 1 łyżeczka tego miodu dziennie, aby pomóc dziecku w walce z przeziębieniem.

Rozgrzewające napoje

W okresie przeziębienia dziecko powinno dużo pić, aby zapobiec odwodnieniu organizmu oraz rozrzedzić zalegające wydzieliny.

Maluchowi musi wystarczyć woda lub mleko matki.

Starszym dzieciom można podawać naturalne soki owocowe, ziołowe herbatki, koktajle owocowe oraz rozgrzewające mikstury.

Pierwsza z nich na bazie imbiru, cytryny i miodu ma nie tylko silne działanie rozgrzewające, ale także antybakteryjne, przeciwwirusowe, obniżające temperaturę ciała oraz uśmierzające ból.

Średniej wielkości korzeń imbiru należy pokroić w plasterki, wycisnąć sok z ½ cytryny, dodać 2 łyżki miodu i następnie dolać 100 ml zimnej wody źródlanej i 100 ml ciepłej, przegotowanej wody.

 

imbir-mięta-cytryna-napój.jpg
Imbir z miętą i cytryną fot.123rf.com

 

Wszystko wymieszać i podawać do picia kilka razy dziennie dzieciom powyżej 1 roku życia.

Drugi napój to przede wszystkim mikstura przeciwzapalna, napotna i przeciwgorączkowa.

Należy wymieszać po 2 łyżeczki suszu z dzikiej róży, lipy i kwiatu czarnego bzu.

Czubatą łyżkę mieszanki wsypać do szklanki i zalać do pełna wrzątkiem.

Parzyć pod przykryciem przez 10 min., odcedzić, dodać łyżkę soku malinowego i podawać dziecku 2-3 razy dziennie po ¼ szklanki.

Słona walka z bólem gardła

Uporczywy ból gardła złagodzi płukanka przygotowana z wody i soli himalajskiej lub kłodawskiej.

Oczywiście wszelkiego rodzaju płukania gardła zalecane są dzieciom, które sobie z tym poradzą i od razu nie połkną płynu.

sól-himalajska-kłodawska.jpg
Sól fot.123rf.com

 

Pół łyżeczki soli należy rozpuścić w szklance ciepłej wody z odrobiną soku z cytryny, wymieszać i kilka razy dziennie podawać dziecku do płukania gardła.

Olejkowe terapie

Olejki eteryczne, chociaż potrafią wyleczyć wiele chorób, podawane dzieciom doustnie lub wcierane bezpośrednio w skórę mogą być bardzo niebezpieczne.

Dlatego też należy zachować szczególną ostrożność w ich stosowaniu u najmłodszych.

Bardzo silnie przeciwwirusowy i antybakeryjny olejek z oregano można stosować dopiero u dzieci, które skończyły 12 miesięcy, miętowy i rozmarynowy po 6 r.ż., natomiast eukaliptusowy dopiero po ukończeniu 10 lat.

 

olejek-z-oregano.jpg
Olejek z oregano fot.123rf.com

 

Do tradycyjnego nacierania klatki piersiowej lub stópek dziecka można używać tylko i wyłącznie mieszaniny 1-2 kropli 100% ekologicznego olejku eterycznego z 1-3 łyżeczkami przyjaznego dla skóry oleju bazowego (np. migdałowy, kokosowy, oliwa z oliwek).

Olejkowe terapie można wprowadzić także w formie „inhalacyjnych”, ciepłych kąpieli. 2-3 krople olejku eterycznego dodane do kąpieli przetkają zatkany noc i ułatwią oddychanie.

W domowej walce z przeziębieniem u dziecka nie możemy zapominać również o takich tradycyjnych metodach jak jedzenie czosnku (można „przemycać” go w codziennych posiłkach) lub stawianie baniek.

Te proste sposoby nie zaszkodzą, a mogą bardzo pomóc w powrocie do zdrowia.

 

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje są prywatnymi opiniami i poglądami. Nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np lekarza. Wszelkie rady które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.