Sól Kłodawska. Sól stanowi stosunkowo istotny składnik w naszej kuchni. Na przestrzeni lat możemy zauważyć różne mody i teorie jej dotyczące. Przykładowo od pewnego czasu sporym zainteresowaniem cieszy się sól himalajska, która ma różowy kolor i jest zdecydowanie droższa. Można jednak uznać ją jedynie za chwyt marketingowy, gdyż pod względem właściwości nie różni się niczym od polskiej soli, którą wydobywa się, chociażby w Kłodawie.

Polska sól z Kłodawy

Znane wyniki badań potwierdzają, że sól wydobywana w Polsce, głównie w kopalni soli w Kłodawie, ale również w okolicach Inowrocławia, nie ustępuje niczym swoim droższym kuzynkom.

sól-kłodawska-kopalnia-soli.jpg
Kopalnia soli fot.123rf.com

Warto wyzbyć się więc złudzeń, jakoby spożywanie innego rodzaju soli, mogło pozwolić nam na uzupełnianie innych składników odżywczych w diecie niż sód, bo jest to nic innego jak chlorek sodu ze śladowymi ilościami innych pierwiastków.

Sól Kłodawska więc jest dobrym rozwiązaniem jako popularna w naszych kuchniach przyprawa.

Skąd wzięła się sól w Polsce?

Pokłady soli w Kłodawie i okolicach Inowrocławia stanowią pozostałości po śródlądowym Morzu Czechsztynskim, które było silnie zasolonym zbiornikiem wodnym o powierzchni 600 tysięcy kilometrów kwadratowych.

Sięgało ono od Wielkiej Brytanii, poprzez Niemcy i Morze Północne aż do granic północno-zachodniej Polski.

Około 250 milionów lat temu doszło do całkowitego wyparowania morza.

morze-martwe.jpg
fot.depositphotos.com

Był to skutek zmiany klimatycznej – od tej chwili było bardzo gorąco i sucho.

Pozostałością po tym zjawisku jest warstwa soli, która obecnie zalega na głębokości od 3 do 6 kilometrów pod ziemią.

Nieco inaczej wygląda to w miejscowości Kłodawa – tutaj doszło do silnego wypiętrzenia się warstwy soli w stronę powierzchni, co sprawiło, że znajduje się ona w niektórych miejscach na głębokości zaledwie około 100 metrów.

Pangea, czyli okres, kiedy wszystkie ziemskie kontynenty pozostawały niejako sklejone ze sobą – to właśnie wtedy zachodziły te wydarzenia.

Sól Kłodawska – skład

W chemiczny skład soli kamiennej jodowanej z Kłodawy, którą wielu z nas stosuje na co dzień w swojej kuchni, jest wolny od antyzbrylaczy, co czyni ją dodatkowo godną polecenia, szczególnie dla osób, które dbają o swoje zdrowie i uważnie czytają etykiety nabywanych produktów.

Chlorek sodu stanowi tu 97%, zaś w pozostałych 3% znajdujemy wodę, części nierozpuszczalne w wodzie.

sól-wzór-chemiczny.jpg
Sól wzór chemiczny fot.123rf.com

Dodatkowo warto wspomnieć, iż w soli Kłodawskiej, tak jak i w każdej innej występują w śladowych ilościach inne pierwiastki, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu.

Nie są one wprawdzie w stanie zaspokoić zapotrzebowania, jednak z chemicznego punktu widzenia jest to niezwykle istotne.

Mowa tu o: wapniu, żelazie, cynku, magnezie, jodzie i potasie i wielu innych niezbędnych pierwiastkach dla naszego organizmu.

Uwaga na nadmiar soli

Zbyt wysokie spożycie soli, może wiązać się z silnymi zagrożeniami dla zdrowia.

Specjaliści wymieniają m.in. zatrzymywanie wody w organizmie czy wzrost ciśnienia tętniczego krwi.

Tak więc konieczna jest ostrożność w jej spożyciu.

Pokarmów obfitujących w sól nie powinno się dosalać, zaś w doprawianiu potraw zachować umiar – lepiej dodać mniej soli i wykorzystać zioła, które wzbogacą smak naszych dań.

 

rodzaje-soli.jpg
Różne rodzaje soli fot.depositphotos.com

Niezależnie od swojego pochodzenia sól jest chlorkiem sodu i ten właśnie składnik dostarczamy do ustroju.

Kolor soli

W soli Himalajskiej, która jest dość modna, wyróżniający jest kolor – różowy.

Jednak taką sól również wydobywa się w Kłodawie, a czasem nawet błękitną, mimo to po rozdrobnieniu i zamknięciu w opakowaniu kolor najczęściej nie różni się od soli himalajskiej.

Wydobywanie soli w Kłodawie

Wydobywanie soli w kopalni w Kłodawie opiera się o tradycyjne metody.

Z zastosowaniem ładunku wybuchowego odłupuje się kawałek skały solnej.

Następnie przewieziony zostaje do kruszarni i mielony.

Sól w opakowaniach do 1 kg musi być dodatkowo jodowana zgodnie z obowiązującymi w naszym kraju przepisami.

Producent z Kłodawy w dokonał obejścia, tego nakazu produkując sól w opakowaniach 1,3 kg, czyli o 300 gram więcej niż te, których dotyczy przepis.

sól-kłodawska.jpg
Sól Kłodawska

Konsument otrzymuje w ten sposób naturalny produkt, niepoddawany dodatkowemu jodowaniu.

Sól kamienną, która pochodzi z okresu cechsztyńskiego, wydobywana jest na głębokości 700 metrów, nie zawiera antyzbrylacza, nie jest czyszczona ani uzdatniana czy wzbogacana.

Dokładna barwa uzależniona jest od koloru ściany solnej, z której została pozyskana.

Jakiej soli unikać?

Najmniejsze wartości ma sól oczyszczona.

Takiej najlepiej unikać.

W jej składzie znajdziemy bowiem jedynie czysty chlorek sodu, bez nawet najmniejszego śladu innych pierwiastków, które są istotne dla naszego organizmu.

Cudze chwalicie…

Owszem.

Ile razy w ostatnich latach było tak, że zachwycaliśmy się produktem, który przywędrował do nas z zachodu lub orientu, a po czasie okazywało się, że coś, co jest wytwarzane w sposób naturalny, u nas, w Polsce jest zdecydowanie lepsze i zdrowsze?

Z pewnością wiele.

Ślepe podążanie za modą nie ma większego sensu, na uwadze powinniśmy mieć przede wszystkim własne zdrowie, a zaraz potem portfel, gdyż trendy mogą również słono kosztować.

Jesteśmy w sposób ewolucyjny przystosowani, do spożywania tego, co pochodzi z naszego regionu świata i właśnie polskie produkty będą dla nas najodpowiedniejsze.

sól-kłodawska.jpg
Sól Kłodawska fot.123rf.com

Sól z Kłodawy z pewnością będzie odpowiednim wyborem, nie zawiera środków spożywczych GMO ani żadnych alergenów.

Jest tańsza niż jej himalajski odpowiednik, a również smaczna i zdrowa.

Dlatego warto właśnie ją stosować w celu wzbogacania smaku naszych codziennych dań.

Jednak pamiętając o naszym ciśnieniu i zatrzymywaniu wody w organizmie – zachowajmy zdrowy umiar.

Oryginalną sól kłodawską kupisz tutaj -> kliknij

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np. lekarza. Wszelkie rady, które są na mojej stronie stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.