Stawianie baniek jest starą, praktykowaną jeszcze przez nasze babcie metodą „wyciągania z człowieka choroby”. Chociaż często znajduje się ona w ogniu krytyki, wielu potwierdzi jej skuteczność, która w przypadku wczesnych infekcji jest doskonałą metodą całkowitego zwalczenia choroby. Dziś o skuteczności, wskazaniach i metodzie stawiania baniek.

Prastara metoda

Stawianie baniek jest prastarą metodą leczniczą, sięgającą czasów tradycyjnej medycyny chińskiej oraz arabskiej.

Bańkami pierwotnie walczono z infekcjami, ale na Dalekim Wschodzie do dziś docenia się je także w akupunkturze i masażu próżniowym oraz w likwidowaniu różnego rodzaju bólu.

Do Polski metoda stawiania baniek dotarła dopiero w XVI wieku.

 

stawianie-baniek.jpg
fot.123rf.com

 

Od tego czasu powszechnie zaczęto wykorzystywać szklane, ogniowe bańki głównie w leczeniu ostrych i przewlekłych infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych oraz astmy oskrzelowej.

Bańki – istota działania

Dziś tradycyjne, szklane bańki ogniowe (gorące), które powszechnie używały nasze babcie ustępują miejsca bezogniowym (zimnym) bańkom próżniowym.

Istota działania baniek leży u podstaw wytworzenia w jej wnętrzu podciśnienia, które zasysa skórę i tkankę podskórną.

Bez znaczenia jest więc to, w jaki sposób uzyskamy to podciśnienie – czy poprzez ogrzanie bańki płomieniem, czy poprzez wyssanie z niej powietrza.

Wciągnięcie skóry i tkanki podskórnej do wnętrza bańki powoduje pęknięcie drobnych naczyń krwionośnych.

Poza ich strukturę wydostaje się pewna ilości krwi, która tworzy widoczny krwiak.

stawianie-baniek.jpg
fot.depositphotos.com

 

System obronny organizmu traktuje tę krew jako „ciało obce”, dlatego też zaczyna wytwarzać duże ilości przeciwciał odpornościowych, które wspomagają leczenie infekcji.

Przeciwciała przygotowane do walki z wrogiem, napotykają na swej drodze jedynie własną krew, więc całą swoją siłę i moc kierują przeciwko chorobie.

Duża pomoc

Powszechnie przyjęto, że bańki stawia się w przypadku zapalenie oskrzeli lub w celu wzmocnienia odporności przed okresem zimowym.

Stawianie baniek pomaga jednak w leczeniu jeszcze wielu innych dolegliwości, a mianowicie, gdy chory cierpi na:

  • ostre lub przewlekłe infekcje górnych dróg oddechowych (przeziębienie, infekcje gardła, nosa, tchawicy, powtarzające się anginy);
  • ostre lub przewlekłe infekcje dolnych dróg oddechowych (oskrzeli, płuc, opłucnej, przewlekły kaszel oraz astmę oskrzelową);
  • ostre zapalenie korzonków nerwowych lub rwę kulszową;
  • bóle krzyżowo-lędźwiowe;
  • stany zapalne stawów;
  • mięśniobóle;
  • bóle głowy i migreny;
  • moczenie nocne;
  • brak lub bolesne miesiączki;
  • zespół nadwrażliwego jelita grubego;
  • profilaktycznie w zapobieganiu powstawania odleżyn u chorych długotrwale leżących.

Bańki nie dla każdego

Częstym błędem jest stawianie baniek u ludzi, którzy znajdują się w grupie osób
z przeciwskazaniami do stosowania tej metody leczenia.

Stawianie baniek należy wykluczyć lub zachować szczególną ostrożność w ich stosowaniu u osób:

  • z bardzo wysoką gorączką (powyżej 38,5 st.C);
  • z chorobami układu krążenia (nadciśnienie, wady serca, zaburzenia rytmu serca itd.) – wskazany jest wcześniejszy pomiar ciśnienia tętniczego krwi oraz badanie EKG;
  • leczonych lekami przeciwzakrzepowymi;
  • z czynną chorobą nowotworową;
  • mających anemię;
  • będących w stanie ogólnego wyniszczenia organizmu;
  • ze skazami krwotocznymi (np. hemofilią) lub tendencją do kruchości naczyń krwionośnych;
  • mających duszności lub drgawki;
  • z reakcjami alergicznymi, ropnymi lub grzybiczymi skóry;
  • po spożyciu alkoholu lub obfitym posiłku;
  • u kobiet w ciąży.

Stawianie baniek – zasady

Przy stawianiu baniek należy wybrać odpowiednie miejsce.

Należy pamiętać, że nie wolno ich stawiać w okolicach serca, oczu, uszu, nosa, żołądka, brodawek piersiowych, żylaków, dużych naczyń krwionośnych, na uszkodzonej skórze, znamionach barwnikowych lub w miejscu, gdzie skóra bezpośrednio otula kości (kręgosłup, obojczyk, wystające części łopatki i mostek).

Przed przystąpieniem do stawiania baniek lekarskich należy dokładnie umyć skórę ciepłą wodą z mydłem, a następnie dobrze ją osuszyć.

Miejsca zbyt owłosione należy ogolić, by bańka mogła się lepiej przyssać.

Same bańki powinny być uprzednio umyte i ogrzane w ciepłej wodzie do ok. 40 stopni.

Pomieszczenie, w którym będą stawiane bańki, należy uprzednio wywietrzyć do temperatury 20-22 stopni Celsjusza.

Chory powinien wygodnie leżeć.

W zależności od leczonej dolegliwości bańki stawia się na dużych powierzchniach, szeregami, oddzielone jedna od drugiej odległością 1 cm.

Bańki można postawić na klatce piersiowej lub plecach (u chorych na przeziębienie, zapalenie oskrzeli lub płuc), w okolicy lędźwiowej lub krzyżowej (rwa kulszowa, bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa), wzdłuż – po obu stronach kręgosłupa (nerwice narządowe, zespoły bólowe kręgosłupa).

W przypadku wykorzystania baniek bezogniowych łączymy je z pompką, przykładamy lekko dociskając do miejsca, gdzie mamy ją przyssać i zasysamy tłok.

Bańki tradycyjne wymagają krótkiego wypalenia zapalonym knotem i szybkiego dociśnięcia do skóry.

Warto pamiętać, że bańka musi dobrze się trzymać, ale nie może powodować bólu, a jedynie uczucie rozciągania i ciepła.

Jeśli pojawi się jakakolwiek dolegliwość bólowa, bańkę należy szybko usunąć.

Zazwyczaj na raz stawia się od 6 (u dzieci) do 30 (u dorosłych) baniek.

Czas trwania zabiegu uzależniony jest od wieku: dzieci do 7 lat – 5 minut, dzieci powyżej 7 lat – 10 minut i dorośli – od 15 do 20 minut.

Stawianie baniek podlega zasadzie – im wcześniej, tym lepiej, czyli najlepiej zareagować wcześniej, nim infekcja rozwinie się na dobre.

Jedno jest pewne – ta stara, sprawdzona metoda niejedną osobę postawiła na nogi.

 

SZKLANE BEZOGNIOWE BAŃKI LEKARSKIE

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

P.S. Informacje są prywatnymi opiniami i poglądami. Nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np lekarza. Wszelkie rady które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.