HAARP – CZYLI: CZŁOWIEK PANEM ŻYWIOŁÓW

haarp.jpg
fot.123rf.com

Czy zwykły śmiertelnik może władać siłami natury i sterować umysłami innych ludzi? Odpowiedzią może być broń o nazwie HAARP.

Początek XX wieku. Piękny czerwcowy poranek. Nieskazitelny syberyjski krajobraz, którego natura nie pozwoliła naruszyć człowiekowi.

Dokładnie 30 czerwca 1908 roku, nagle dochodzi do ogromnej eksplozji – tysiące razy silniejszej od wybuchu jądrowego w Hiroszimie.

Pomimo iż aparatura pomiarowa na całym świecie zanotowała tego dnia odczuwalny wstrząs, a zniszczenia sięgały kilkuset hektarów, po dzień dzisiejszy nie wyjaśniono przyczyn tak zwanej Katastrofy Tunguskiej.

tatastrofa-tunguska-haarp.jpg
fot.123rf.com

Liczne naukowe hipotezy i pomysły środowisk należących do różnych ośrodków władzy, nie przedstawiły nigdy wystarczająco wiarygodnego wytłumaczenia.

Podobno w 2013 roku ukraińska ekipa badawcza pod kierownictwem Wiktora Kwasnicy znalazła w miejscu eksplozji mikroczęści asteroidy.

Jednakże czy możliwe jest, żeby nawet u progu XX wieku, obserwatorzy nieba nie zauważyli zbliżającego się do Ziemi obiektu mogącego wywołać wybuch słyszalny w promieniu 1000 kilometrów?

Czy elektrownia Fukushima została ofiarą ataku?

11 marca 2011 roku, głęboko pod dnem Oceanu Spokojnego, zanotowano olbrzymie trzęsienie ziemi. Wstrząs był na tyle silny, że powstała w jego wyniku fala Tsunami z niespotykaną siłą ruszyła w kierunku lądu.

W odległości 130 kilometrów od epicentrum fala nadal była zabójcza – a kierunek destrukcji wskazywał nieubłaganie na elektrownię atomową Fukushima!

fukushima-haarp.jpg
fot.123rf.com

Zniszczenia określono na przekraczające znacznie te z Czarnobyla.

Obszar został napromieniowany, wiele istnień ludzkich padło ofiarą żywiołu. Czy aby na pewno żywiołu?

Trzęsienia o magnitudzie 9 właściwie nie zdarzają się już współcześnie – istnieją więc duże wątpliwości co do naturalnego źródła tego wydarzenia.

Choć nie mówi się o tym głośno, wiele wskazuje na obecność czynnika o niewiadomym pochodzeniu.

Tajemnicza broń o nazwie HAARP

Początek roku 2012 to głośne i niespotykane wydarzenie u wybrzeży Peru oraz Chile.

Przyrodnicy zaobserwowali znaczną ilość martwych delfinów, dryfujących w kierunku lądu. Te, którym udało się przeżyć, sprawiały wrażenie otumanionych, zdezorientowanych.

Zwierzęta słynące ze znakomitej orientacji w terenie, ponadprzeciętnej w świecie przyrody inteligencji i nadzwyczajnej aktywności z dala od wybrzeży, nagle wykazują się niewyjaśnioną anomalią.

Nigdy nie wyjaśniono tego zjawiska – poza tym, że zanotowano również przypadki innych morskich zwierząt w tamtym terenie, wykazujących podobne objawy.

Co się tam wydarzyło? Oficjalnie nie wiadomo.

Nieoficjalnie, wszystkie te wydarzenia łączy wspólny mianownik: HAARP – czyli broń dająca jej posiadaczowi moc władania nad żywiołami, wywoływania zmian pogodowych i klimatycznych oraz wpływania na podświadomość – co oznacza panowanie nad umysłami.

fale-elf-kontrola-umysłu-haarp.jpg
fot.123rf.com

Projekt badawczy, jaki został przejęty przez amerykańskie tajne służby po śmierci wybitnego naukowca Nikola Tesli (katastrofa tunguska była próbą możliwości broni jeszcze w rękach Tesli właśnie), szczelnie zamknięto w pilnie strzeżonym ośrodku i kontynuowany jest po dzień dzisiejszy.

Formalnie są to eksperymenty dotyczące wpływu pola elektromagnetycznego na pogodę – jednak wiadomo już, że to HAARP jest odpowiedzialny za szereg anomalii w różnych częściach świata.

HAARP.jpg
Fot. 123rf.com

Nagłe zmiany pogody, mniejsze i większe trzęsienia, krótkotrwałe intensywne deszcze lub niewyjaśnione wybuchy – w zdecydowanej większości sformułowała stworzona przez HAARP fala uderzeniowa.

Jeżeli naukowcy potrafią, co przyznano i zaprezentowano oficjalnie, wytworzyć energię o mocy przekraczającej wartość 2 megawatów, a w efekcie plazmę i sztuczną zorzę polarną, to impulsy elektryczne i silne sygnały o dowolnej częstotliwości również nie stanowią problemu.

Można dzięki nim spowodować huragan czy falę tsunami w precyzyjnie wybranym miejscu, można również dotrzeć do najgłębszych pokładów podświadomości człowieka dokonać manipulacji.

tsunami-haarp.jpg
fot.123rf.com

Kto wie, jak bardzo zaawansowane są to eksperymenty?

Amerykańscy naukowcy, zamknięci w bazie na Alasce, mają moc panowania nad żywiołami.

Dzięki HAARP oddziałują na dowolne miejsce na Ziemi, dowolny obszar, dowolny umysł istoty żywej. Tylko patrzeć, jakie będą tego kolejne efekty.

Haarp książka tutaj kliknij

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.