Handel dziećmi w Polsce co chwila ukazuje przed nami, kulisy zbrodniczego procederu, gdzie najcenniejszy skarb narodowy, w postaci dzieci, będących naszą przyszłością, są sprzedawane niczym towar. Niewinne, bezbronne dzieci z domów dziecka, ale i rodzice, którym sądy w bezczelny, urzędniczy sposób odebrały pociechy, wołają każdego dnia o pomoc. Ten niemy krzyk usłyszało już wielu, ale niewielu na niego odpowiedziało, Dzięki m.in. takim prawym ludziom jak Paweł Bednarz, udało się ze sprawą dotrzeć do sejmu Rzeczypospolitej.

Poseł Robert Majka, jako pierwszy polityk, miał odwagę stanąć na mównicy sejmowej i powiedzieć prawdę o sprzedawanych dzieciach do burdeli, na handel organami i rytualne msze.

Drodzy Polacy, najwyższy czas z tym skończyć i stanąć w obronie tych bezbronnych istot.

Przyszłość w naszych rękach

Dzieci to nasza przyszłość.

To wizytówka naszej moralności..

Niejednokrotnie wspominaliśmy o tym zbrodniczym procederze.

Pod przykrywką adopcji zagranicznych, “polskojęzyczny” rząd wysyła dzieci na cały świat, a te następnie przepadają.

Nie ma z nimi żadnego kontaktu, a beznadziejnie skonstruowane prawo sprawia, że jest to legalne.

Fakty są jednak takie, że tysiące polskich dzieci zniknęło bez śladu, a nasza “władza” nie robi z tym KOMPLETNIE NIC.

Walka społeczeństwa o ochronę dzieci

Jednak nie wszyscy przechodzą wobec tego obojętnie.

Dzięki takim ludziom jak Paweł Bednarz, sprawa ujrzała światło dzienne i coraz więcej osób dołącza do walki o nasze dzieci.

Rok 2018 to wiele inicjatyw, których cel był zawsze jeden i ten sam – uratowanie życia tych niewinnych istot.

Kilka manifestacji, koczowanie pod sejmem i nagrywanie polityków, tysiące złożonych pism, petycji i wysłanych mailów.

Finalnie, 15 grudnia ubiegłego roku, doszło do pierwszej, ogólnopolskiej konferencji prasowej w Sosnowcu, gdzie kilkadziesiąt osób debatowało nad problemem.

Poprzez wsparcie mediów niezależnych, ale i zwykłych ludzi, którzy na własną rękę nagłaśniają temat, postawiono kolejny milowy krok w walce o polskie dzieci.

Poseł Robert Majka

Jako pierwszy poseł niezrzeszony Robert Majka zaczął, aktywnie przeciwstawiać się temu procederowi.

Zaraz po przemówieniu na mównicy, zostały sporządzone interpretacje, które Pan poseł złożył na ręce prezydenta Dudy i premiera Morawieckiego.

Biorąc pod uwagę aktualne przepisy prawa, ww. panowie, którzy de facto są dwoma, najważniejszymi organami w państwie, nie mogą wobec tego przejść obojętnie.

Zmowa milczenia polityków świadomych problemu

Jednak przypominamy gorzką prawdę.

Absolutnie każdy polityk, wie o problemie od co najmniej 3 lat.

Drodzy Polacy nie ma co się łudzić, fakty mówią same za siebie, a rządzący, którzy świadomie milczą w tej sprawie, przyczyniają się do “eksportu” polskich dzieci do m.in. burdeli.

Jakiekolwiek by nie mieli powody, absolutnym bezprawiem i zdradzeniem Polaków, jest zamiatanie tej zbrodni pod dywan.

Jak to jest, że podczas wyborów każdy z posłów wysławia nasz kraj, wołając o miłości do ojczyzny, a następnie zapomina o dzieciach?

Nie ma na to innego słowa jak – zdrada.

Prawda, którą pokazują nam dzieci

Wyzyskiwanie Polaków nie trwa od dzisiaj, jednak jakkolwiek by w tym państwie nie było, są sprawy ważne i ważniejsze, a kwestia dzieci bezspornie musi zostać natychmiastowo rozstrzygnięta.

Udostępnianie informacji dalej, to jedna z metod ratowania życia naszych pociech i właśnie dzięki takim działaniom, udało się dotrzeć do Pana posła Roberta Majki.

To światełko w tunelu, które powinniśmy wykorzystać najlepiej, jak się da.

Dlatego zachęcamy każdego z Was do aktywnych działań przeciwko zbrodniczemu procederowi.

Poprzez prawdę i tylko prawdę, możemy obudzić się w świecie pozbawionym kłamstw i być może, właśnie te dzieci, mają nam to wszystko pokazać.

Wesprzyj nasze działania: tutaj

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.