Homocysteina, jest aminokwasem, którego nadmiernie wysoki poziom w organizmie niesie za sobą szereg zagrożeń. Powstaje na skutek procesów trawienia białka. Jeśli jej stężenie jest zbyt wysokie, znacząco wzrasta ryzyko wystąpienia udaru mózgu lub zawału serca, jest jednocześnie wiązany z powstawaniem złogów miażdżycowych, do czego dochodzi na skutek rozwijania się uszkodzeń w obrębie ścian tętnic. Homocysteina oddziałuje również na płytki krwi, znacząco podnosząc ryzyko wystąpienia zakrzepów.

Do chwili obecnej nie zostało w sposób całkowicie jednoznaczny udowodnione, jakoby podwyższony poziom homocysteiny w organizmie odpowiadał za choroby sercowo-naczyniowe, jednak niektóre badania uwidoczniły, iż osoby, u których występuje wysoki poziom tego aminokwasu, są aż dwukrotnie silniej zagrożone rozwojem choroby Alzheimera.

Skąd bierze się homocysteina w organizmie?

Najwyższy poziom tego aminokwasu stwierdza się u ludzi, którzy spożywają wysokie ilości białka zwierzęcego, a niewielkie warzyw liściastych i owoców.

Właśnie te składniki roślinne dostarczają do organizmu kwasu foliowego oraz witamin z grypy B, które umożliwiają usuwanie z ustroju szkodliwego aminokwasu.

Jednak nasz organizm nie pozyskuje go jedynie z diety.

Potrafi on go samodzielnie syntezować, pozyskując homocysteinę z metioniny, czyli innego aminokwasu.

Jedną z podstawowych funkcji tej zależności jest zapewnienie grup metylowych w celu zachodzenia reakcji komórkowych.

Grupa metylowa jest chemicznym fragmentem, na który składają się trzy atomy wodoru oraz jeden atom węgla.

W momencie, gdy metionina dokonuje „oddania” grupy metylowej w celu odbycia się reakcji komórkowej, przeobraża się w homocysteinę.

Następnie ta zwykle „pobiera” grupę metylową z kwasu foliowego lub też witamin z grupy B, aby doprowadzić do odbudowania metioniny.

Kontrowersyjny związek homocysteiny z chorobami serca

Na terenie Wielkiej Brytanii w 2012 roku odbyły się zakrojone na szeroką skalę badania, które stały się wiarygodnym zaprzeczeniem dla teorii, jakoby homocysteina miała być istotnym czynnikiem ryzyka dla rozwoju chorób serca.

Przeanalizowane zostały szczegółowe dane pochodzące od 116000 osób.

Wszyscy zostali podani analizie genetycznej, której zadaniem było wykrywanie mutacji genowej, która prowadzi do wytwarzania homocysteiny.

Udowodniono, że u osób, u których taka mutacja występowała, poziom produkcji aminokwasu był o 20% wyższy.

Pomimo tego żadna z badanych osób nie była w konsekwencji silniej zagrożona rozwojem chorób serca.

Publikacja przebiegu i wyników tego badania miała miejsce w lutym 2012 roku na łamach PLoS Medicine.

Inne badania, których przebieg i wyniki opublikowano w kwietniu 2006 roku na łamach New England Journal of Medicine, ukazały, że kobiety, u których występowały schorzenia sercowe i podwyższone stężenie homocysteiny były nawet czterokrotnie silniej narażone na śmierć w wyniku choroby, niżeli panie posiadające prawidłowy poziom tego aminokwasu w ustroju.

Nieznana jest jednak zależność dotycząca wpływu wysokiego poziomu homocysteiny na wywołanie choroby ani choroby na podniesienie się poziomu aminokwasu.

Czy podwyższony poziom homocysteiny wiąże się z występowaniem objawów?

Podwyższenie poziomu homocysteiny w organizmie, nie daje żadnych objawów, które mogłyby stanowić zaalarmowanie naszej czujności.

Dlaczego poziom homocysteiny jest podwyższony?

Jako jedną z przyczyn podniesienia się poziomu homocysteiny wymienia się zbyt niskie spożycie witamin z grupy B wraz z dietą.

Jednocześnie należy pamiętać, iż wpływ mogą mieć czynniki genetyczne, odpowiedzialne za wchłanianie i wykorzystywanie kwasu foliowego.

U takich osób zalecane jest wyższe spożycie niżeli standardowa dzienna dawka, na poziomie 400 mg.

Wysoki poziom homocysteiny występuje również u osób silnie zestresowanych oraz pijących duże ilości kawy.

W naszej wątrobie dochodzi do procesów metabolizowania neuroprzekaźników, takich jak epinefryna czy norepinefryna, za pomocą grup metylowych, które pojawiają się u nas jako konsekwencja narażenia na stres.

W ten sposób może dochodzić do wzrostu zapotrzebowania na kwas foliowy.

Innymi przyczynami wysokiego poziomu homocysteiny mogą być choroby nerek, niski poziom hormonów tarczycy, łuszczyca czy też przyjmowanie niektórych leków.

W jaki sposób można zdiagnozować podwyższony poziom homocysteiny?

Podstawą jest przeprowadzenie badania krwi.

Lekarze mają możliwość wykonania takiej procedury u osób, u których w rodzinie występowała historia chorób serca.

Szczególnie jeśli nie były obserwowane inne czynniki, takie jak wysokie ciśnienie tętnicze krwi czy znacząco podwyższony poziom cholesterolu.

Nie wykonuje się tych badań rutynowo, jednak są z pewnością ogólnodostępne.

Prywatne przeprowadzenie w laboratoriach waha się od 50 do 120 zł.

Optymalny wynik powinien mieścić się granicach od 4,4 do 10,8 mikromoli na 1 litr krwi.

Jak leczy się podwyższony poziom homocysteiny?

Nie ma tradycyjnych form leczenia, za podstawę uznaje się dążenie do obniżenia poziomu aminokwasu w organizmie.

Koniecznie jest zwiększenie podaży witamin z grupy B, poprzez wprowadzenie do diety większej ilości warzyw zielono listnych, produktów zbożowych wzbogaconych kwasem foliowym oraz owoców.

Świetnym źródłem tych składników jest równocześnie sok pomarańczowy oraz fasola.

W kwestii kwasu foliowego godne uwagi jest wprowadzenie do diety suplementów, które dostarczą nam dodatkowe 400 mg tego składnika.

Innym wskazanym elementem postępowania jest dążenie do łagodzenia objawów stresu, np. poprzez medytację czy też ćwiczenia wpływające na wyciszenie.

Jednak najważniejsze będzie usuwanie jego ewentualnych źródeł.

W wielu przypadkach pomocne okazuje się ograniczenie spożywania żywności z wysoką zawartością białka zwierzęcego.

Powinno się ograniczyć dostarczanie białka do poziomu 80-120 gram dziennie, jednak jego podstawowymi źródłami powinny być: ryby, fasola, nabiał czy soja.

Nie istnieje do tej pory naukowe potwierdzenie jakoby obniżenie poziomu homocysteiny, miało mieć związek z rozwojem chorób serca.

Fakt ten może jednak wynikać z nadmiernie niskiej ilości badań lub też być konsekwencją zbyt ograniczonego obniżenia poziomu aminokwasu.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje są prywatnymi opiniami i poglądami. Nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np lekarza. Wszelkie rady które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach