ISTOTY KACZINA – TAJEMNICZA ZAGADKA INDIAN HOPI

istoty-kaczina.jpg
Istoty Kaczina

Istoty Kaczina to tajemnicze postacie przytaczane w historiach i opowieściach Indian Zuni i Hopi. Podania te funkcjonują od wieków. Te nieznane stworzenia miały przybywać bardzo dawno temu na pokładzie „latających tarcz”. W czasie swojego pobytu u Indian zajmowali się ich nauczaniem i przekazywaniem im swojej wiedzy.

Z opisów Indian wynika, że Kaczina byli istotami nadprzyrodzonymi, dysponującymi ogromem zdolności.

Uznawani byli nawet za rodzaj pośredników pomiędzy bogami a ludźmi.

Można spotkać się z wyróżnieniem przez grupy Indian nawet 350 postaci tych właśnie istot.

Jednak zaznaczyć należy, że zawsze różniły się pomiędzy sobą strojami, sprawowanymi funkcjami oraz posiadanymi ozdobami.

 

istoty-kaczini.jpg
Kaczini lalki

 

Liczni przedstawiciele Kaczina byli czczeni jako różnorodne bóstwa.

Jeszcze inni cieszyli się ogromnym szacunkiem, z uwagi na, iż byli mędrcami oraz wielkimi nauczycielami.

W kulturze indiańskiej do dzisiaj pozostaje kult tych istot.

Historie ich dotyczące są przekazywane z pokolenia na pokolenie, organizuje się specjalne święta ku ich czci, przebiera się w stroje, które są szyte zgodnie z opowieściami, powstają również lalki przedstawiające ich podobizny.

Dla postronnego obserwatora, osoby niezwiązanej z kulturą tych Indian, podstawowe staje się pytanie:

Czy doniesienia o Kaczina to jedynie legenda, która powstała dawno temu i obecnie uznawana jest za niezwykłą prawdę na równi z religią?

Czy też są to doniesienia o dawnych spotkaniach z pozaziemską cywilizacją?

Jeśli takie pytanie postawimy przed wodzem plemienia Zuni, Cliffordem Mahooty to z pewnością usłyszymy, że Kaczina to byli kosmici.

I podobne zdanie padnie z ust członków starszyzn Indian Hopi.

Kosmiczne historie!

Historie te przekazywane są w plemionach od stuleci.

Opisują przybycie z nieba stwórców, którzy prowadzili Indian w dogodne rejony. Podróżować mieli na „latających tarczach”.

Mieli również niesamowite zdolności.

Przykładem było, chociażby, iż kobiety zachodziły w ciążę bez kontaktu fizycznego lub że potrafili zbudować od podstaw ludzkie ciało.

W jednej z opowieści słuchamy o młodym chłopcu i dziewczynie, którzy w czasie rozbijania obozu, słyszą ogromny huk.

 

istoty-kaczini.jpg
Kaczini lalki

 

Widzą wówczas tajemniczą postać, która ubrana jest w strój lśniący jak lód.

Jej twarz z kolei miała jaśnieć jak gwiazda.

Stworzenie przedstawiło im się jako „Sotuknang” i zaprosiło dwoje, młodych Indian na pokład „paatuwvota”.

Następnie wznieśli się wysoko w niebo, skąd mieli możliwość obserwowania Ziemi i wysłuchali nauki tajemniczej istoty.

Nieznana istota nakazała młodym kultywowanie pamięci o spotkaniu i wylądowała, aby ich wysadzić w niewielkiej odległości od wioski, z której mieszkańcy mieli możliwość obserwowania całego zdarzenia.

 

istoty-kaczini.jpg
Kaczini lalki

 

Nie wiedzieli jednak w jaki sposób może działać ta niesamowita latająca machina. Nazwali ją więc „latającą tarczą”, tworząc odniesienie do czegoś, co znają- tarczy.

W innych kulturach postępowano w podobny sposób.

Znajdujemy bowiem opowieści o latających dywanach, domach, smokach, żółwiach, koniach ciągnących rydwany czy bardziej współcześnie latających spodkach.

Inna zajmująca opowieść została opisana przez dwóch członków plemienia Hopi w książce „Earth Fire: a Hopi Legend of the Sunset Crater Eruption”.

Znajdujemy tam informację o tym, jak jeden Kaczina bierze Indiankę za żonę.

 

istoty-kaczini.jpg
Kaczini lalki

 

W chwili, gdy doszło do uniesienia się tarczy, Kaczini mieli wydać z siebie głośny krzyk.

Cały spektakl prezentował się w sposób niezwykły i obecni byli przy nim wszyscy Kaczini.

Niespodziewanie młoda para odleciała, w powietrzu za nią widoczny był błysk i słychać było dźwięk grzmotu.

Gdy tarcza wzniosła się na większą wysokość zaczął mżyć deszcz.

Nieskończone historie

Tego rodzaju opowieści jest zdecydowanie więcej.

Kaczini wielokrotnie ostrzegali Indian przed różnymi kataklizmami, przynosili informacje, które dawały ludziom możliwość znajdowania pożywienia.

Obecnie znane wizerunki tych tajemniczych postaci mogą wzbudzać znaczącą ciekawość.

Ich stroje są przepełnione, najróżniejszymi, kolorowymi ozdobami, w miejscu ust widoczna jest swego rodzaju aparatura, oczy wyglądają jak szparki, może się więc wydawać, że na głowach nosili hełmy.

 

istoty-kaczini.jpg
Kaczini lalki

 

Z opisów Indian wynika, że stroje te mocno lśniły i były bardzo twarde.

Natomiast głos Kaczina miał być bardzo głośny i donośny, niemal jakby przemawiał tłum, wysoce prawdopodobne, że używali jakiegoś rodzaju mikrofonu.

Teraźniejszość!

Gdy jakiś czas temu, w początkach XX wieku, nad terenami Indian pojawiły się pierwsze samoloty, wielu z nich uznawało je właśnie za Kaczina.

Jednak wiara w ich obecność nadal jest w tych plemionach żywa.

Troje turystów z Arizony w 1981 roku znajdowało się w niewielkiej odległości od obozu Hopi.

Zaobserwowali na niebie tajemnicze światło, które początkowo uznali za gwiazdę.

Jednak w chwili, gdy zaczęło się poruszać w sposób wręcz niezwykły, wydawać trudny do nazwania szum, i świecić na niebiesko, zielono i nagle zniknęło, uznali, że widzieli UFO.

 

istoty-kaczini.jpg
Kaczini lalki

 

Powiedzieli o tym wodzowi plemienia Hopi, który nie wykazał najmniejszego zdziwienia tym faktem.

Powiedział nawet, że ludność plemienia obserwuje tego rodzaju rzeczy od stuleci.

Dla Indian kwestia pochodzenia Kaczina, stwórców, czyli ich kosmiczne pochodzenie nie stanowi problemu. Akceptują oni taki stan rzeczy.

Nazywają ich czasem gwiezdnymi braćmi.

Można również usłyszeć zdanie, wymawiane do turystów, których oprowadzają po petroglifach, że my dziś nazywamy ich ufoludkami, ale oni od dawna znają ich jako Kaczina.

Czy to prawda?

Historie dotyczące tajemniczych istot Kaczina łączą w sobie stare opowiadania, historie, legendy, petroglify, prezentacje dziwnych i nietypowych istot w wymyślnych i niesamowitych pojazdach, oraz współczesne informacje i doniesienia na temat UFO.

Indianie z dwóch plemion uważają i głośno o tym mówią, że dawni nauczyciele ich przodków z pewnością byli kosmitami.

Czy więc cała ta historia jest wyssaną z palca bajką?

Czy może w dawnych czasach istotnie kosmici przebywali na Ziemi, nauczali ludzi, pomagali im i prowadzili do ich ucywilizowania w niektórych rejonach świata?

Czy to jedna z takich historii, które potwierdzają ich dawną bytność na naszej planecie.

 

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI