Lek na chorobę Alzheimera, który powoduje znaczną poprawę funkcji poznawczych, czeka na rejestrację. Jeżeli lek zostanie zatwierdzony, prawdopodobnie będzie pierwszym, który zatrzymuje postęp tej choroby na wczesnym etapie jej rozwoju. Jaki to lek i kiedy pacjenci będą mogli liczyć na innowacyjną terapię?

Tragiczny stan

Choroba Alzheimera jest ciężkim stanem, który powoduje, że chory traci pamięć, a jego sprawność umysłowa znacząco się pogarsza.

W pewnym momencie, gdy dochodzi do zaawansowanego stadium choroby, pacjent nie może już samodzielnie funkcjonować.

Obecnie na całym świecie choruje na Alzheimera co najmniej 50 milionów ludzi, ale szacuje się, że liczba ta wzrośnie powyżej 152 milionów do 2050 roku.

choroba-alzheimera.jpg
foto.shutterstock.com

Obecnie nie ma leków, które mogłyby odwrócić lub wyleczyć tę chorobę.

Przy tak wielu ludziach dotkniętych jej objawami naukowcy na całym świecie cały czas pracują nad znalezieniem skutecznego sposobu leczenia.

Co prawda istnieją leki zatwierdzone przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA), które pomagają w objawach choroby Alzheimera, ale żadne z nich nie odwracają, nie spowalniają ani skutecznie nie zatrzymują postępu choroby.

Jest jednak szansa, że ten stan się zmieni.

Oczekiwanie na rejestrację

Firma farmaceutyczna Biogen ogłosiła niedawno, że odkryła lek o nazwie Aducanumab, który oczekuje na zatwierdzenie przez FDA.

Wyniki z trzeciej fazy badania klinicznego leku wykazały, że przełomowe leczenie redukuje objawy kliniczne u chorych na Alzheimera we wczesnym stadium choroby.

Aducanumab (BIIB037) jest eksperymentalnym ludzkim przeciwciałem monoklonalnym, które niszczy patologiczne złogi w mózgach osób z chorobą Alzheimera.

Od 2017 roku jest poddawany intensywnym badaniom pod kątem możliwości leczenia wczesnego stadium choroby Alzheimera.

lek-alzheimer.jpg
foto.shutterstock.com

Pacjenci biorący udział w badaniu klinicznym, którzy otrzymywali Aducanumab, doświadczyli znaczących korzyści w pomiarach funkcji poznawczych, w tym funkcji, takich jak pamięć, orientacja i umiejętności językowe.

To z kolei poprawiło ich zdolność do wykonywania innych codziennych czynności, takich jak wykonywanie prac domowych (np. sprzątanie i pranie), kontrolowanie wydatków i spraw finansowych, robienie zakupów, a także niezależne od nikogo wychodzenie z domu.

Wyniki badań są tak obiecujące, że przedstawiciele firmy śmiało twierdzą, iż po zatwierdzeniu Aducanumab stałby się pierwszym lekiem zmniejszającym postęp objawów choroby Alzheimera, a także pierwszą terapią, która potwierdziłaby tezę, że usunięcie złogów amyloidu beta doprowadzi do uzyskania lepszych wyników klinicznych.

Inne terapie

Firma twierdzi, że złoży do FDA wniosek o rejestrację leku do amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) w ścieżce Biologics License Application (BLA) na początku 2020 roku.

Planuje także kontynuować rozmowę z urzędami regulacyjnymi na międzynarodowych rynkach, w tym w Europie i Japonii.

Wielu naukowców uważa, że terapia Aducanumabem będzie prawdopodobnie tylko jedną z wielu strategii leczenia choroby Alzheimera i do zahamowania jej postępu potrzeba kombinacji kilku terapii.

Inne metody obejmują m.in. przeciwdziałanie stanom zapalnym, zapaleniom naczyń krwionośnych, wspieraniem zdrowia układu odpornościowego i komórek synaptycznych.

⇒ Czytaj także: CZY KRWAWIĄCE DZIĄSŁA ZWIASTUJĄ CHOROBĘ ALZHEIMERA?

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.