Odcinkowy pomiar prędkości to działający w kilku krajach europejskich (w tym w Polsce) system kontroli prędkości na odcinkach dróg. W odróżnieniu od tradycyjnych fotoradarów nie liczy prędkości chwilowej w konkretnym miejscu, lecz średnią prędkość przejazdu danego odcinka. Według ekspertów procedura ukarania kierowcy przekraczającego prędkość na określonych odcinkach jest niezgodna z polskim prawem. Dlaczego?

Jak działa OPP?

OPP, czyli odcinkowy pomiar prędkości to system kamer, które są zawieszone na dwóch bramkach – wjazdowej i wyjazdowej w odległości zwykle większej niż 1 km.

Kamery umieszczone na bramce wjazdowej rejestrują każdy pojazd i dokładny czas wjazdu, co później powtarzane jest także na bramce wyjazdowej.

pomiar-prędkości.jpg
Pomiar prędkości foto.123rf.com

Z zarejestrowanego czasu wjazdu i wyjazdu na OPP, wyliczany jest następnie czas przejazdu danego odcinka i średnia prędkość.

Na OPP obowiązuje jedno ograniczenie prędkości, zatem jeśli zmierzona prędkość jest niższa lub równa dopuszczalnej, wyniki usuwane są z pamięci.

Jeśli jednak jest wyższa, wówczas zdjęcie samochodu wraz z przekroczoną prędkością wysyłane jest do systemu CANARD, skąd właściciel pojazdu otrzymuje powiadomienie o przekroczeniu prędkości.

Operatorem całego systemu jest Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD).

Praktyka niezgodna z prawem?

Według ustaleń prawników z portalu anuluj-mandat praktyki karania kierowców za prędkość przekroczoną na OPP stoją w sprzeczności z polskim prawem.

Powołują się oni na zasadę, że do ukarania nieprzepisowo jadącego kierowcy trzeba określić dokładny czas i miejsce popełnienia przez niego wykroczenia, a na odcinkowym pomiarze prędkości wskazywany jest cały odcinek i ramy czasowe.

przekroczenie-prędkości.jpg
Przekroczenie prędkości foto.123rf.com

Prawnicy podkreślają, że przepisy prawa polskiego nie przewidują wykroczenia za „przekroczenie średniej prędkości”, więc nie ma podstaw, aby kierowcy otrzymywali za to mandaty.

Warto zaznaczyć, że system CANARD, który ITD wykorzystuje do otrzymywania danych z OPP i gromadzenia zdjęć z fotoradarów, w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że artykuł 129g ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym jest niezgodny z Konstytucją RP.

Eksperci uważają więc, że mandaty wystawiane przez ITD na tej podstawie powinny być uznawane za nieważne.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką oznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.