PayEye to wrocławska firma, która wymyśliła rewolucyjną formę płatności. Jej naukowcy i informatycy jako pierwsi na świecie opracowali technologię biometryczną i system, który wprowadził płatność tęczówką na rynek komercyjny. Czy rzeczywiście tak chętnie pozbędziemy się gotówki na rzecz płatności spojrzeniem?

Wrocławska firma PayEye na badania i prace rozwojowe nad technologią płatności tęczówką oka otrzyma unijną dotację w wysokości ponad 10 mln zł.

Już teraz komercyjnie testowana jest technologia, która pobiera cyfrowo zeskanowany obraz tęczówki, a następnie konwertuje go na specjalny kod w celu autoryzacji płatności.

Firma stworzyła kompletny system płatniczy opierający się na akceptacji płatności oraz identyfikacji użytkownika za pomocą biometrii tęczówki oka, która uznawana jest za najskuteczniejszą metodę identyfikacji człowieka spośród wszystkich metod biometrycznych.

payeye.jpg

Jak działa płatność spojrzeniem?

Najpierw trzeba wejść na stronę payeye.com i uzupełnić swoje dane.

Następnie należy doładować swoją elektroniczną portmonetkę i udać się do punktu, który oferuje terminale firmy, gdzie poprzez pierwsze skanowanie tęczówki zostaje zakończona rejestracja.

Tam skan tęczówki zapisywany jest w formie kodu, a nie jako zdjęcie.

Od tej pory użytkownik nie potrzebuje portfela, telefonu ani karty płatniczej, aby zapłacić za zakupy.

Na cały system składają się autorskie, innowacyjne urządzenia płatnicze POS, portfel elektroniczny dla użytkowników oraz algorytmy przetwarzające tęczówkę na wzorzec biometryczny (payeye code).

Zdaniem współzałożyciela firmy Krystiana Kulczyckiego system jest szybszy niż zbliżeniowe płatności kartą, telefonem czy smartwatchem, bo wystarczy tylko spojrzeć na urządzenie, by dokonać płatności.

payeye.jpg

Technologia jest obecnie dostępna w 30 lokalizacjach w całej Polsce, chociaż większość punktów znajduje się we Wrocławiu lub jego okolicach, np. sklepy spożywcze i z odzieżą (City Market Wrocław, City Market Wysoka, Delikatesy Pod Dębem, Zaowocowani w Kiełczowie, Takeshy Kurosawa Wrocław) oraz restauracje (Sushi Naka Naka, Portofino Wrocław, AULA italiani in cucina).

Firma jednak planuje rozszerzyć działalność do 60 placówek w całym kraju do września 2020 roku, zanim technologia płatności spojrzeniem stanie się dostępna w całej Europie.

Właściciele PayEye zapewniają, że system jest bezpieczny.

Pozostaje jednak pytanie, czy pozwolimy sobie na takie elektroniczne zniewolenie?

Czy rzeczywiście takie technologie są niezbędne nam – ludziom, dla których od wieków namacalny towar wymiany był podstawą zakupów, czy raczej są one niezbędne do tworzenia globalnej bazy danych biometrycznych i wszędobylskiej kontroli?

⇒ Czytaj także: CYFROWE PIGUŁKI – CZY BĘDZIE NAS ŚLEDZIŁ BIOMEDYCZNY WIELKI BRAT?

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.