Sąd pierwszej instancji w San Francisco uznał niezależnego dziennikarza Davida Daleidena i innych związanych z Centrum Postępu Medycznego (CMP) odpowiedzialnych za przestępstwa zarzucane im przez aborcyjnego giganta Planned Parenthood i siedem jego organizacji stowarzyszonych. W ten oto sposób ukarano dziennikarzy za pokazywanie okrutnej prawdy o handlu organami abortowanych dzieci.

Aborcyjny handel narządami

Davida Daleidena i Sandrę Merritt, którzy są niezależnymi dziennikarzami, oskarżono w 2015 roku o nagrywanie poufnych rozmów pracowników firm trudniących się procederem aborcji.

david-daleiden.jpg

Filmy pokazywały przeróżne rzeczy.

Dyrektorów medycznych z Planned Parenthood (amerykańskiej organizacji non-profit działającej na rzecz praw reprodukcyjnych z siedzibą w Nowym Jorku), którzy targowali się o ceny części ciała abortowanych płodów podczas lunchu z sałatką i winem.

Następnie rozmowy o podwyższeniu kosztów niektórych narządów, żeby mogli sobie pozwolić na Lamborghini.

Rozmowy pracowników, którzy przyznają, że mają umowy na sprzedaż tkanki płodowej i szczegółowo opisują swoje wysiłki w celu przeprowadzenia aborcji bez naruszenia zakazu poronienia częściowego.

planned-parenthood.jpg
foto.shutterstock.com

Opowieść byłej pracownicy kliniki, która powiedziała, że ​​jej zadaniem było pobranie organów od niemowlęcia, którego serce wciąż biło.

Te i inne nagrania świadczyły nie tylko o dehumanizującej działalności w branży aborcyjnej, ale także dowodziły temu, kilku partnerów organizacji Planned Parenthood zorganizowało biznes, który pozwolił im na czerpanie zysków od firm biotechnologicznych za transfer tkanki płodowej od poronionych dzieci, w tym także wtedy, gdy nie zrobili tego prawidłowo i nie uzyskali świadomej zgody kobiet w ciąży.

Skazani za prawdę

Odpowiedź organizacji Planned Parenthood i jej obrońców na ten obciążający materiał filmowy była natychmiastowa i monotonna: nagrania były zwodniczo zmontowane i niechlubnie propagowane.

Sprawa trafiła nawet do sądu w San Francisco, gdzie po przesłuchaniach i wysłuchaniu końcowych argumentów we wtorek i środę (13 i 14 listopada 2019 r.) dziennikarze zostali skazani w cywilnym procesie przez sąd pierwszej instancji.

Muszą zapłacić 870 000 dolarów grzywny i wypłacić ponad pół miliona dolarów odszkodowania aborcyjnej organizacji za prowadzenie tajnego śledztwa z udziałem jej pracowników.

Daleiden i Merritt twierdzą, że są „obywatelskimi dziennikarzami”, którzy rozpoczęli tajne śledztwo, aby zbadać domniemany handel tkankami płodu przez członków organizacji Planned Parenthood, co tym samym zwalnia ich z odpowiedzialności mocy kalifornijskiego prawa dotyczącego podsłuchu.

Równolegle wobec Davida Daleidena toczy się również proces karny.

Sędziowska stronniczość

W oświadczeniu opublikowanym przez Centrum Postępu Medycznego Daleiden powiedział, że decyzja sądu stanowi zagrożenie dla dziennikarstwa obywatelskiego i uwidacznia stronniczość sędziego:

Podczas gdy najważniejsi świadkowie z centrum Planned Parenthood spędzili sześć tygodni, zeznając pod przysięgą, że tajne filmy są prawdziwe, a Planned Parenthood sprzedawało narządy płodowe na zasadzie quid pro quo, stronniczy sędzia z bliskimi związkami z tą organizacją spędził sześć tygodni na wpływaniu na ławę przysięgłych. Przyszedł do nich z wcześniej ustalonymi orzeczeniami oraz poprzez tłumienie dowodów wideo, wszystko po to, by podbić pieczątkę i wydać wyrok w sądzie pierwszej instancji.

Jest to niebezpieczny precedens dla dziennikarstwa obywatelskiego i praw obywatelskich w całym kraju. Otrzymujemy wiadomość, że mówienie prawdy i faktów krytykujących potęgę nie jest już chronione przez nasze instytucje.

Warto zauważyć, że sędzia William Orrick podczas całego procesu okazał się niezwykle stronniczy, jednak nie bez powodu.

Otóż, zanim został sędzią, był członkiem zarządu centrum Planned Parenthood w rejonie San Francisco.

Po wydaniu wyroku Peter Breen, główny adwokat dziennikarzy, powiedział, że planuje wystąpić do sądu z apelacją.

Czy wygra sprawiedliwość i prawda, czy znów pieniądze i kłamstwo?

⇒ Czytaj także: ZNANE SZCZEPIONKI I WZMACNIACZE SMAKU POWSTAJĄ DZIĘKI MATERIAŁOM Z ABORCJI!

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.