Szaraki to jedna z najczęstszych wizualizacji tego, jak może wyglądać obca rasa pozaziemska. Wokół tego tematu od dziesięcioleci krąży mnóstwo mitów, legend i spekulacji. Szaraki przez jednych są uważani, za wszelkie zło tego świata, drudzy natomiast uważają ich za rasę pozytywną. Przyjrzyjmy się zatem, co mówi kilka, najciekawszych teorii co do tajemniczych niziołków z wielkimi, czarnymi jak smoła oczami.

Pierwsze doniesienia

Pierwsze doniesienia o szarakach możemy znaleźć jeszcze w czasach pradawnych cywilizacji.

Co rusz odnajdywane są figurki i płaskorzeźby małych, humanoidalnych istot z dużą głową i wielkimi oczami.

szaraki.jpg
Szaraki fot.123rf.com

Nie mamy pewności, czy owe figurki to tylko specyficzne dzieła sztuki, czy rzeczywiste oddanie jakiejś sytuacji lub istoty.

Badacze niewyjaśnionych zjawisk z całego świata, coraz częściej zaczynają twierdzić, że jednak owe figurki to realny opis tego, jak wyglądali inni mieszkańcy naszej planety.

Powstaje przez to pytanie, w jakim celu ów rasa odwiedziła nas nawet kilkanaście tysięcy lat temu, i czy do dzisiaj to robią, a jeśli tak to po co?

Roswell

Następnie wspomnimy o najsłynniejszym, domniemanym przypadku spotkania z inną rasą.

Mowa tu oczywiście o Roswell.

2 lipca 1947 r. na jednej z farm niedaleko miejscowości Roswell znaleziono, dziwy, rozbity obiekt i zwłoki obcych.

szaraki-roswell.jpg
Roswell sekcja zwłok obcego fot.depositphotos.com

Jak doskonale wszyscy wiemy, służby Stanów Zjednoczonych szybko zamiotły sprawę pod dywan, obwieszczając gawiedzi, że to tylko rozbity balon meteorologiczny, jednak badacze całej sytuacji twierdzą coś zupełnie innego.

Do sieci wypłynęło kilkadziesiąt zdjęć pilotów rzekomego statku i ich wygląd idealnie pasuje do opisu typowego szaraka.

160 cm wzrostu, praktycznie szczątkowe mięśnie i brak narządów rozrodczych.

Kontakty

Po katastrofie w Roswell w Ameryce Północnej jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się nowe doniesienia o kontaktach z UFO.

Setki tysięcy obserwacji, jak i słynne spotkania 3 stopnia stały się pożywką dla wielu zwolenników teorii o tym, że nie jesteśmy sami we wszechświecie.

Jednak spotkania z samymi szarakami, najczęściej były traumatycznymi przeżyciami.

Schemat spotkań opierał się na następującym powtarzanych czynnościach.

Oślepiający strumień światła, paraliżujący strach lub wizyta samych szaraków w sypialni.

Ofiary miały być przenoszone do statków kosmicznych, a następnie traktowane jako króliki doświadczalne, a nawet i gwałcone.

szaraki-ufo-statek-kosmiczny.jpg
fot.123rf.com

Kłucie igłami, wczepianie chipów czy pobieranie tkanki skórnej to opis traumatycznych przeżyć ofiar, których życie przez owe zdarzenia nigdy już nie było takie samo.

Są nawet przypadki świadków, którzy twierdzą, że są odwiedzani przez szaraków nawet przez kilkanaście lat.

Rodzi się przez to kilka pytań.

Jaki mają cel?

Dlaczego cywilizacja, która jest o wiele bardziej rozwinięta od naszej, tak bardzo interesuje się gatunkiem ludzkim?

Ponownie, musimy posłużyć się tylko teoriami, jednak są one bardzo logiczne.

Po pierwsze można założyć, że w jakiś niezrozumiały dla nas sposób, szaraki próbują zrozumieć biologię człowieka.

biologia-człowieka.jpg
fot.123rf.com

Przypadek zdjęć z Roswell pokazał nam, że nie posiadają oni narządów rozrodczych, tak więc być może ich celem jest powrót do naturalnego przedłużania gatunku.

Można założyć, że teraz posługują się klonowaniem i bez względu na to, jak doskonałą techniką się przy tym posługują, nigdy to nie będzie tak doskonałe, jak rozmnażanie w naturalny sposób, ponieważ natura jest najlepszym inżynierem.

Czy szaraki próbują wrócić do tego procesu?

Możemy tylko gdybać.

Szaraki jako biologiczne narzędzia

Kolejna teoria twierdzi, że szaraki to tylko narzędzia w rękach innych istot.

Studiując pracę jednego z najsłynniejszych poszukiwaczy prawdy współczesnego świata, Davida Icke możemy się dowiedzieć, że Ziemia jest otoczona siatką stałej kontroli i manipulacji nie tylko ze strony ludzi, ale też ras pozaziemskich.

Rasy te, z racji, że są negatywne, mają w swojej strukturze ścisłą hierarchię.

Szaraki według Davida Icke to zwykłe pachołki reptilian i rasy owadziej.

reptilianie.jpg
fot.depositphotos.com

Są one eksperymentem genetycznym, pozbawionym uczuć istotami, których jedynym celem jest wykonywanie zadań.

Dzięki metodzie prób i błędów obce cywilizacje stworzyły swoiste żywe maszyny, pozbawione jakichkolwiek uczuć czy pragnień.

Jeśli to prawda, to jakże tragiczny los spotkał ów szaraków i czy mamy jakiekolwiek prawo ich oceniać?

Ludzie z przyszłości?

Jest jeszcze jedna teoria, która moim zdaniem jest równie fascynująca, jak poprzednie.

Mówi ona o tym, że szaraki, to tak naprawdę my sami, tylko z przyszłości.

Niektóre źródła podają, że podczas kontaktu z siłami rządowymi, szaraki miały wytłumaczyć cel, dlaczego nas odwiedzają.

szaraki.jpg
fot.depositphotos.com

Powiedzieli, że szukają w przeszłości sposobu, na uratowanie przyszłości, ponieważ nasza cywilizacja powoli schyliła się ku upadkowi.

Jednak jeśli to prawda, to dlaczego stosują tak niezrozumiałe dla nas metody badań, jak okaleczanie ludzi?

Tego nie wiemy.

Szaraki to jedna z wielu tajemnic współczesnego świata, która czeka na ostateczne rozwiązanie.

Czy dożyjemy czasów pierwszego, oficjalnego kontaktu z obcą cywilizacją?

A jeśli tak, to czy przyniesie to więcej złego niż dobrego?

Jak to zwykle bywa w tych sprawach… Przekonamy się!

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.