Wielki Reset to finansowany na wielką skalę, desperacko ambitny, międzynarodowo koordynowany projekt prowadzony przez jedne z największych międzynarodowych korporacji i graczy finansowych na świecie. Jest realizowany przez współpracujące światowe organy państwowe i organizacje pozarządowe. Dla niektórych wciąż jest bajką, fikcją, teorią spiskową… Oto specjalne wyjaśnienie… dla opornych.

Co to jest Wielki Reset?

Serce Wielkiego Resetu to połączenie science fiction z początku XX wieku z ulepszoną, cyfrową technologią XXI wieku.

Matematycznym powodem Wielkiego Resetowania jest to, że dzięki technologii planeta stała się mała, a model ekonomiczny nieskończonej ekspansji upadł.

Ale oczywiście superbogaci chcą pozostać super zamożni, więc potrzebują cudu, kolejnej bańki oraz chirurgicznie precyzyjnego systemu zarządzania tym, co postrzegają jako „swoje ograniczone zasoby”.

W ten sposób desperacko chcą uzależnić nas od siebie.

Psychologicznym powodem Wielkiego Resetowania jest strach przed utratą kontroli nad własnością, planetą, ludźmi.

Praktycznym jest fundamentalna restrukturyzacja światowej gospodarki i relacji geopolitycznych w oparciu o dwa założenia.

Po pierwsze, że każdy element przyrody i każda forma życia jest częścią globalnej inwentaryzacji (zarządzanej przez rzekomo życzliwe państwo, który z kolei jest własnością kilku nagle dobroczynnych zamożnych ludzi, za pośrednictwem technologii).

Po drugie, że ​​wszystkie zapasy muszą być ściśle rozliczane: muszą być zarejestrowane w centralnej bazie danych, być odczytywane przez skaner i łatwe do zidentyfikowania oraz być zarządzane przez sztuczną inteligencję przy użyciu najnowszej „nauki”.

Celem jest policzenie, a następnie efektywne zarządzanie i kontrolowanie wszystkich zasobów, w tym ludzi, na niespotykaną dotąd skalę, z bezprecedensową cyfrową precyzją.

Poza tym, co jest potencjalnie lukratywne, niektóre z tych ściśle zarządzanych „aktywów” można również przekształcić w nowe instrumenty finansowe i sprzedawać. Gra trwa!

Innymi słowy, jest to „efektywny” globalny feudalizm, który wszystko inwigiluje, cyfrowo oznacza i śledzi.

Globalna reforma

Wielki Reset to globalna reforma, która ma na celu zakłócenie wszystkich dziedzin życia na skalę całej planety: rząd, stosunki międzynarodowe, finanse, energia, żywność, medycyna, praca, urbanistyka, nieruchomości, organy ścigania i interakcje międzyludzkie.

Zaczyna się ona od zmieniania sposobu, w jaki myślimy o sobie i naszych relacjach ze światem.

Warto zauważyć, że prywatność jest ogromną solą w oku „resetujących”.

Dla nich to naprawdę przestarzała koncepcja, zwłaszcza jeśli chodzi o dane medyczne ludzi i ich finanse.

Pożądanym efektem końcowym jest gigantyczna, pozbawiona radości, wysoce kontrolowana globalna struktura, w której prywatność jest niezwykle kosztowna, sprzeciw jest nie do pomyślenia, a duchowe poddanie się jest obowiązkowe.

Na poziomie sensorycznym – w odniesieniu do pieniędzy i władzy – ta struktura jest próbą zorganizowania i spieniężenia „aktywów”, w tym ludzi, przez superbogaczy – bardziej efektywnie niż kiedykolwiek wcześniej.

Na poziomie teologicznym inicjatywa jest ukształtowana przez transhumanizm, formalny system wierzeń zakorzeniony w patologicznym poczuciu odpychania przez wszystko i wszystkiego, co naturalne.

Jeśli chodzi o twórców Wielkiego Resetu, mamy do czynienia z połączeniem standardowej chciwości – i emocjonalnej patologii niespokojnych szaleńców, którzy wariują na punkcie utrzymania swojego majątku w tej nowej erze i którzy nienawidzą swojej biologicznej naturę, ponieważ sami chcą być bogami.

Niestety, wariaci są bogaci i mają dobre kontakty i mogą zatrudnić milion podwładnych, aby dawkować społeczeństwu przekonującą, przyjemną i racjonalną zewnętrzną prezentację na temat ich idei.

Mają pieniądze, żeby przekupić media, polityków, naukowców i organizatorów różnych kampanii – i tylko w tym tkwi ich siła.

Jeśli zrozumiesz, jakie są ich cele i jak łatwo je pokonać, nie poddając się światowo-rządowej manipulacji, to się im nie uda.

Ludzie boją się stracić wszystko, dlatego nie robią nic i milczą.

A tak naprawdę STRACĄ WSZYSTKO tylko ci, którzy NIC NIE ROBIĄ I MILCZĄ!

⇒ Czytaj także: „WIELKI RESET” PROWADZI DO TRANSHUMANIZMU I LUDZI-CYBORGÓW

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.