Włosi mają dość lockdownu! Wbrew rządowym przepisom otworzono 50 tysięcy lokali. Ogólnokrajowa inicjatywa „Ja otwieram” we Włoszech to protest przeciwko restrykcjom, które zostały wprowadzone w tym kraju. W piątek 15 stycznia 2021 roku ogłoszono w mediach społecznościowych inicjatywę, do której przyłączyło się wiele barów i restauracji.

Restrykcje i kolejne restrykcje

We Włoszech najbardziej surowe restrykcje są w Lombardii, Wenecji Euganejskiej, Emilii-Romanii, Kalabrii oraz na Sycylii.

Właśnie tam lokale gastronomiczne nie mogą w ogóle obsługiwać klientów przy tradycyjnych stolikach, a mogą tylko prowadzić sprzedaż na wynos, a także dostawy do domu.

Natomiast bary i restauracje w pozostałych piętnastu regionach są otwarte do godziny 18.00, a potem mogą prowadzić tylko sprzedaż na wynos i również dostawy do domu.

Pomysł, aby otworzyć lokale wbrew przepisom z rządowego dekretu, zrodził się w przeddzień wejścia w życie kolejnego rozporządzenia, w którym zostały zapisane kolejne restrykcje.

W niektórych regionach Włoszech, a w tym również w Lombardii, Wenecji Euganejskiej oraz w Lacjum bary, restauracje oraz cukiernie będą mogły sprzedawać jedzenie tylko i wyłącznie na wynos, a tylko w niektórych regionach będzie można obsługiwać klientów przy stolikach, ale tylko do godziny 18.00.

Wykończeni restauratorzy próbują walczyć

W mediach restauratorzy zwrócili uwagę na to, że są już praktycznie finansowo wykończeni przez skutki, trwającego wiele miesięcy, pełnego oraz częściowego lockdownu.

W związku z tym podjęli decyzję, aby rozpocząć akcję, którą sami nazywają „obywatelskim nieposłuszeństwem”, a także „pokojowym protestem”.

Pomysł na akcję narodził się w mediach społecznościowych po apelu, który wygłosił Maurizio Sara, a jest on właścicielem pubu w Cagliari na Sardynii.

Na tym apelu poprosił właścicieli restauracji oraz barów, aby przyłączyli się do akcji związanej z otwarciem barów i restauracji.

Apel właściciela pubu poszedł na cały kraj i do tego został poparty przez kilkadziesiąt tysięcy przedstawicieli branży gastronomicznej.

Restauracje i bary otworzono dla klientów na przykład w Weronie w Wenecji Euganejskiej, gdzie tylko jest możliwość sprzedawania na wynos, a także dostaw do domu.

Restauratorzy w rozmowie z włoską telewizją przyznali, że nie boją się kar, gdyż pięć kancelarii adwokackich z Werony zadeklarowało im gotowość bezpłatnej opieki prawnej.

Poza tym podkreślili, że proszą tylko o to, aby mogli pracować i jednocześnie przestrzegać norm sanitarnych zgodnie z zalecaniami, które dokładnie wprowadzili.

Z kolei w regionie Emilia-Romania, gdzie też nie można obsługiwać przy stolikach, właściciele restauracji i barów mieli podzielone zdania na temat tej inicjatywy.

Na przykład w Modenie niektórzy bardziej znani restauratorzy nie przystąpili do tej inicjatywy, ponieważ głównie bali się, że kary finansowe mogłyby być nałożone również na ich klientów.

⇒ Czytaj także: #OTWIERAMY – INTERAKTYWNA MAPA WOLNEGO BIZNESU

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.