Film dokumentalny o hitlerowskim obozie dla polskich dzieci przy ul. Przemysłowej w Łodzi został zablokowany przez Facebook. Dlaczego? Okazuje się, że film zablokowano, ponieważ uznano tę kampanię jako „polityczną o charakterze społecznym”. To z kolei powoduje całkowitą blokadę promowania tego filmu za granicą, by świat nie dowiedział się prawdy…

Film dokumentalny o hitlerowskim obozie dla polskich dzieci

Film dokumentalny, który został zamieszczony na portalu społecznościowym Facebook, ukazuje historię niemieckiego obozu dla polskich dzieci.

Obóz ten znajdował się przy ulicy Przemysłowej w Łodzi.

Do tego obozu trafiło 3 000 dzieci.

Film, który powstał, przedstawia historię obozu i w ogóle nie ma charakteru politycznego.

IPN oddział w Łodzi przedstawia w nim tylko fakty na temat tego obozu.

Przekaz dla całego świata

Łódzki IPN dokonał wielu starań, aby wiedza o tym obozie dotarła do bardzo dużej liczby osób i to nie tylko w Polsce, ale też poza nią.

Film został przygotowany w siedmiu wersjach językowych, czyli w języku:

  • polskim,
  • angielskim,
  • francuskim,
  • hiszpańskim,
  • niemieckim,
  • rosyjskim,
  • hebrajskim.

Jednak to, że Facebook uznał, iż ten film ma charakter polityczny, sprawia, że została całkowicie zablokowana jego promocjach w innych krajach.

Premiera tego filmu odbyła się w grudniu 2020 roku na facebookowym profilu łódzkiego Instytutu Pamięci Narodowej.

W 2021 roku mnie już 79 lat od powstania obozu hitlerowskiego dla polskich dzieci.

Trochę faktów

Ten obóz został utworzony w połowie 1942 roku.

Znajdował się on wewnątrz Litzmannstadt Getto (taka nazwa została nadana Łodzi przez okupantów).

Obóz był przeznaczony dla dzieci oraz młodzieży polskiej w wieku od 6 do 16 lat.

Jednak świadkowie potwierdzali, że więźniami obozu były także młodsze dzieci, a nawet takie kilkumiesięczne.

Dlaczego dzieci trafiały do obozu?

Dzieci mogły znaleźć się w obozie, np. za drobne kradzieże, handel, jazdę tramwajem bez biletu oraz za żebranie.

W obozie umieszczano również dzieci, które pochodziły z rodzin odmawiających podpisania volkslisty, ale też dzieci osób, które zostały zesłane do obozów albo więzienia oraz młodzież podejrzaną o to, że uczestniczyła w ruchu oporu.

Wśród Niemców obóz ten był określany jako Polenjugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt, co miało wskazywać na jego narodowościowy charakter oraz wiek więźniów w nim zamkniętych.

Z kolei strona polska opisywała znaczenie tego obozu poprzez zwracanie uwagi na jego cel, wiek osadzonych oraz charakter podległości.

Strona polska stosowała następującą nazwę: Prewencyjny Obóz Policji Bezpieczeństwa dla Młodzieży Polskiej w Łodzi.

Aby zbudować obóz, Niemcy w czerwcu 1942 roku wyłączyli z Litzmannstadt Getto działkę o powierzchni pięciu hektarów.

Zamknięta strefa została wyznaczona w kwartale ul. Górniczej, ul. Emilii Plater, ul. Brackiej oraz ul. Przemysłowej.

Teren ten został otoczony trzymetrowym płotem, a na jego szczycie znajdował się drut kolczasty.

Takie izolowanie obozu uniemożliwiało ucieczkę, ale też nie pozwalało na skuteczną jego infiltrację przez polski ruch oporu.

Do obozu pierwsi więźniowie przybyli na początku grudnia 1942 roku, a oficjalnie został on otwarty 11 grudnia.

Umieszczano w nim nie tylko dzieci z Łodzi, ale również ze Śląska, Kujaw, Wielkopolski oraz Pomorza Gdańskiego.

Dzieci były przetrzymywane w bardzo prymitywnych warunkach.

Ponadto pracowały przy remontach oraz budowie baraków, a do tego wykonywały różne prace na potrzeby obozu oraz wojska.

Na przykład dzieci robiły kosze wiklinowe na amunicję oraz szyły chlebaki.

Poza tym na niektórych z tych dzieciach przeprowadzane były badania rasowe, co miało na celu przeznaczenie niektórych z tych dzieci do germanizacji oraz wywozu ich do Niemiec.

W obozie umierało wiele dzieci i z tego powodu obóz był nazywany „małym Oświęcimiem”.

Działał on do 19 stycznia 1945 roku, czyli do końca okupacji niemieckiej w Łodzi, a wtedy w obozie przebywało ponad 800 małych więźniów.

„Pomnik Pękniętego Serca”

W maju 1971 roku, aby uczcić pamięć więzionych i zamordowanych w obozie dzieci, w Parku im. Szarych Szeregów został odsłonięty „Pomnik Pękniętego Serca”.

Jest to ośmiometrowy pomnik, który z wyglądu przypomina pęknięte serce, a do niego przytula się mały chudy chłopczyk.

Poza tym w sercu tym widać pustą przestrzeń, która ma kształt dziecka.

⇒ Czytaj także: WIĘŹNIARKI Z RAVENSBRÜCK – NIEWOLNICZY WYZYSK W NAJWIĘKSZYM OBOZIE DLA KOBIET

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.