Facebook w 2016 roku cieszył się liczbą 1,65 miliarda użytkowników. Większość z nich na swoim koncie ma ustawione zdjęcie profilowe, którego wybór wcale nie należy do rzeczy najłatwiejszych. Okazuje się, że zdjęcia profilowe można podzielić na kilka typów, które dostarczają ciekawe informacje o ich właścicielu. Dzisiejszy artykuł poświęcamy zagadnieniu w stylu – pokaż mi swoje zdjęcie, a powiem ci, kim jesteś…

Zdjęcie portretowe, czyli zasadniczy nudziarz

twarz-kobiety.jpg
fot.123rf.com

Wyraźne zdjęcie, przedstawiające dokładnie całą twarz świadczy o pospolitości, zasadniczości, ale i pewności siebie.

Osoba, która pokazuje na Facebooku w pełni swoją twarz, nie ma nic do ukrycia, nie boi się krytyki, jest pewna siebie i zna swoją wartość.

Jeżeli zdjęcie portretowe pochodzi z profesjonalnej sesji fotograficznej, twarz jest wyretuszowana lub pokrywa ją tona makijażu, możemy mieć do czynienia z narcyzem, który zapatrzony w siebie prezentuje wyższość nad innymi i nie potrafi skoncentrować swej uwagi na drugim człowieku.

Zdjęcie fragmentaryczne, czyli kogoś mi przypominasz

zdjęcie-profilowe.jpg
fot.123rf.com

Zdjęcie Facebookowe, na którym widnieje jedynie fragment twarzy, a szczególnie zbliżenie na oczy, usta lub ukrywanie wzroku pod okularami – z jednej strony jest chęcią zachowania prywatności i uniknięcia „wystawiania się na pokaz”, a z drugiej bycia innym niż wszyscy, wyjątkowym, reprezentującym coś innego.

Podobnie jest ze zdjęciami reprezentującymi całą sylwetkę, ale znajdującą się w oddali.

kobieta-zima.jpg
fot.123rf.com

To także element odwracający uwagę od swoich defektów lub oznaka lekkiej nieśmiałości i posiadanych kompleksów.

Razem z partnerem lub całą rodziną

Zdjęcie profilowe przedstawiające fotografię ślubną, parę lub całą rodzinę świadczy o osobie mocno skoncentrowanej na partnerze, lub życiu rodzinnym.

zdjęcie-rodzinne.jpg
fot.123rf.com

Manifestuje nierozłączność, poczucie wspólnoty, dorosłości, ustatkowanie się i życiową stabilizację, ale i utratę własnej indywidualności.

To także rodzaj samochwalstwa – w planecie wszechobecnych singli, ogłaszamy całemu światu, że nam się udało, że znaleźliśmy szczęście u boku drugiej osoby, założyliśmy rodzinę i nam się wiedzie.

Mamy cudowne dzieci (chociaż płaczą po nocach i nie słuchają naszych zakazów), kochającego, idealnego partnera i jeszcze „najukochańszą” teściową.

Chwalimy się przed znajomymi, lecz często pod tym pozorem cudownego szczęścia skrywa się brak osiągnięć osobistych i szara rzeczywistość, którą maskujemy i prawda, której się wypieramy.

Miły bobas, czyli zdjęcie z dzieciństwa

Infantylność, tęsknota za przeszłością, chęć powrotu do czasów dzieciństwa, nieumiejętność radzenia sobie z problemami dorosłych – tak oto można rozpatrywać zdjęcia profilowe, na których widnieje dziecięca sylwetka właściciela profilu.

dziecko-w-sadzie.jpg
fot.depositphotos.com

Osoba taka nie lubi zmian i jest konserwatywna w swych poglądach.

Facebook to dla niej odskocznia od codzienności, ale z racji tego, że nie akceptuje siebie w pełni jako osoby dorosłej i nie radzi sobie z codziennymi obowiązkami, woli skrywać się pod maską słodkiego i niewinnego bobasa.

Impreza tu, impreza tam…

Fotografia z dyskoteki, imprezy u znajomych, wieczoru panieńskiego, kawalerskiego itp. – oznaczają osobę niedojrzałą emocjonalnie, nastawioną w życiu jedynie na zabawę i chęć „zabłyśnięcia” przed znajomymi.

wieczór-panieński.jpg
fot.depositphotos.com

Na całe szczęście zdjęcia takie umieszczają najczęściej osoby będące na etapie życia studenckiego, które jako typowe lekkoduchy stawiają na piedestale dobre samopoczucie, a nie życiową stabilizację.

Z czasem jednak zamieniają oni takie zdjęcia na rodzinne portrety.

Ukochany pupil

Profilowe zdjęcie na Facebooku, na którym widnieje właściciel profilu wraz z ukochanym pupilem, świadczą o typowym miłośniku zwierząt.

dziewczyna-z-psem.jpg
fot.depositphotos.com

Osoba taka jest otwarta, wrażliwa na los innych, pomocna i współczująca.

I oczywiście bardzo mocno przywiązana do swojego zwierzęcego ulubieńca.

Królewna Śnieżka, Superman czy Brad Pitt?

Zdjęcie przedstawiające postać znaną ze świata filmu, książki, komiksu, show-biznesu itp. świadczy o zatraceniu własnej osobowości.

spiderman.jpg
Spiderman fot.depositphotos.com

Nawet żartobliwy i ironiczny kontekst zamieszczania takiego zdjęcia informuje o braku odrębności i definiowaniu własnego „ja” przez pryzmat charakterystycznych dla innych cech i osobowości znanych postaci.

Wakacyjne story

Wakacje to czas najbardziej owocnych „zbiorów” zdjęć profilowych na Facebooku.

Wstawiając jako zdjęcie główne fotografię z wakacji, zwyczajnie chwalimy się tym, gdzie je spędziliśmy.

kobieta-egipt-piramidy.jpg
fot.depositphotos.com

Pragniemy jednocześnie podziwu, pochwał i dowartościowania swojej niepewnej siebie osoby.

Podobnie jest z tzw. zdjęciami na super-bohatera.

Skok na bungee, nurkowanie, lot w balonie etc. to pokaz naszej niby-odwagi, ale przede wszystkim oczekiwanie gratulacji i pochwał, które wewnętrznie nas dowartościowują.

Głupia mina

Zez, język na wierzchu, dzióbek a może wykrzywiony uśmiech? – wszelkie głupie miny mogą być rozpatrywane z jednej strony jako rodzaj pewnego dystansu do siebie, a z drugiej jako typowa manifestacja bycia „luzakiem”, człowiekiem, któremu w rzeczywistości zależy na niewielu rzeczach.

głupia-mina-kobiety.jpg
fot.depositphotos.com

A Ty, jakie masz zdjęcie profilowe na Facebooku? 😉

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.