W ostatnich latach naukowcy mieli do czynienia z obawami związanymi z kryzysem odtwarzalności – możliwością, że wiele opublikowanych wyników badań może nie być w rzeczywistości prawdą. Uczeni intensywnie zmagali się z tym problemem, próbując ocenić jego zasięg i szukać rozwiązań. Okazuje się, że największe zafałszowania odnotowuje się w badaniach nad rakiem, ponieważ wyniki nawet 89 proc. z nich mogą być zafałszowane.

Sfałszowane badania

W 2011 r. firma Bayer Healthcare stwierdziła, że jej wewnętrzni naukowcy mogą potwierdzić tylko 25 proc. podstawowych badań nad rakiem i innymi chorobami.

Firmy farmaceutyczne rutynowo przeprowadzają takie kontrole, aby mogły wykorzystać informacje z tych badań jako punkt wyjścia do opracowania nowych leków.

Rok później szef globalnych badań nad rakiem w Amgen, C. Glenn Begley zebrał 53 „przełomowe” publikacje – artykuły opublikowane w najlepszych czasopismach, z renomowanych laboratoriów – do odtworzenia dla swojego zespołu.

Begley starał się dokładnie sprawdzić wyniki, zanim spróbowałby je wykorzystać do opracowania leków przeciwnowotworowych.

Wynik okazał się szokujący – 47 z 53 nie można było powielić.

Opisał swoje odkrycia w artykule opublikowanym w czasopiśmie Nature.

Begley był w szoku, gdy po dwukrotnych analizach okazało się, że większość badań miała sfałszowane wyniki.

Sprawa jest tym bardziej poważna, że są to badania, na których opiera się przemysł farmaceutyczny w celu określenia nowych celów w zakresie opracowywania leków przeciwnowotworowych.

Niepowodzenia w walce z rakiem

W całej tej sprawie najbardziej niepokojące są dwie sprawy.

Po pierwsze, wszystkie te badania zostały opublikowane w czasopismach o dużym wpływie, a po drugie, posłużyły jako podstawa dla „najnowocześniejszych” terapii przeciwnowotworowych, które otrzymują właśnie miliony ludzi.

Niestety ci, którzy analizowali fałszywe badania nie byli w stanie ich ujawnić, ponieważ kiedy skontaktowali się z oryginalnymi autorami i poprosili o szczegóły eksperymentów, musieli podpisać umowę, że nie ujawnią swoich ustaleń ani źródeł.

To pokazuje, że naukowcy, którzy opublikowali sfałszowane badania, byli przez cały czas w pełni świadomi rozbieżności w swoich artykułach i świadomi, że wprowadzają w błąd opinię medyczną i publiczną.

Rdzeń tego problemu tkwi w tym, że wielu naukowców z dużych firm farmaceutycznych jest opłacanych, by publikować wyniki badań takie, które wpasowują się w oczekiwania biznesu.

Ujawnienie takich powiązań powinno wystarczyć do ograniczenia tej sytuacji lub przynajmniej podważenia wiarygodności danego badania.

Jednak większość osób zaangażowanych w takie interakcje stara się je jak najbardziej ukryć.

Tylko niewielki odsetek naukowców publikujących badania nad terapiami celowanymi przeciwnowotworowo ujawnia potencjalne źródła stronniczości.

Taka sytuacja rodzi niepowodzenia w walce z rakiem, ponieważ odbiera chorym nadzieję na wyzdrowienie, gdyby zostały opracowane leki, które rzeczywiście mogłyby wyleczyć…

⇒ Czytaj także: BADANIA NAUKOWE – WYZNACZNIKI PRAWDY CZY KŁAMSTWA?

♦ Twoje wsparcie rozwoju portalu ⇒ KLIK

♦ Współpraca reklamowa ⇒ [email protected]

♦ Ujawnij światu swą działalność, produkty itd. – dodaj swoje ogłoszenie ⇒ KLIK

*Niebieską czcionką oznaczono odnośniki do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.