Brytyjska Partia Pracy wzywa ministrów do rozważenia podania szczepionki przeciwko koronawirusowi zwierzętom domowym, gdy kraj upora się z kampanią szczepień w populacji ludzkiej.

Według „ekspertów” szczepienie kotów i psów może pomóc w powstrzymaniu rozwoju i rozprzestrzeniania się wariantów.

Mark Hendrick z Partii Pracy powiedział: „Covid prawdopodobnie zaczął się od nietoperzy. Priorytetem jest szczepienie ludzi, ale mniej więcej rok później musimy przyjrzeć się szczepionkom dla zwierząt”.

A Kevin Tyler, redaktor czasopisma Virulence, dodał: „Mutacje mogą powrócić do ludzi, wyglądając zupełnie inaczej. Zdecydowanie inny wariant może stanowić problem w przyszłości. Najlepszym sposobem radzenia sobie z tym mogą być szczepionki”.

W lipcu 2020 roku pewien kot w Wielkiej Brytanii uzyskał pozytywny wynik testu po złapaniu wirusa od właściciela.

Brytyjskie Stowarzyszenie Weterynaryjne zaleca właścicielom mycie rąk po dotknięciu zwierząt, na wypadek gdyby wirus znalazł się na ich sierści.

Rosja opracowała pierwszą szczepionkę specyficzną dla zwierząt przetestowaną z powodzeniem na kotach i psach, a jedna z amerykańskich firma farmaceutycznych również pracuje nad taką szczepionką.

Pytanie: jaki wariant wirusa teraz nas czeka? Syjamski, perski, berneński a może labradorski?

Ras kotów i psów jest mnóstwo, więc gdy im się znudzą litery greckiego alfabetu, będą mieli wiele możliwości straszenie społeczeństwa „nowym” wariantem wirusa, który mutuje, przenosi się od psów i kotów, więc trzeba szczepić, szczepić i jeszcze raz szczepić! – bo biznes musi się kręcić, a i plan musi wypalić…

⇒ Czytaj także: „WIRUS TEŻ ZASŁUGUJE NA WAKACJE” – O ZWYCIĘSTWIE PSYCHOLOGII NAD LOGIKĄ

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.