Bill Gates, założyciel Microsoftu, ogłosił, że rezygnuje z członkostwa w radzie nadzorczej Microsoftu, aby rozwijać filantropijne przedsięwzięcia. Jego celem ma być teraz skupienie się na globalnym zdrowiu i rozwoju, edukacji oraz walce ze zmianami klimatu. Tylko, czy jego działania będą służyły ludziom?

Rezygnacja z Microsoftu

Bill Gates, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, założył firmę Microsoft 45 lat temu i zrezygnował z codziennej roli prezesa w 2008 roku, choć nadal pozostawał ważnym członkiem zarządu, a dokładnie był przewodniczącym rady nadzorczej.

Jednak w piątek 13 marca 2020 r. złożył rezygnację i na dobre pożegnał się z pełnieniem tej ważnej funkcji.

microsoft.jpg
foto.depositphotos.com

Gates zrezygnował także ze swojego stanowiska w zarządzie Berkshire Hathaway, aby poświęcić więcej czasu filantropijnym priorytetom, w tym zdrowiu i rozwojowi medycyny na świecie, edukacji oraz rosnącemu zaangażowaniu w przeciwdziałanie zmianom klimatu.

Współzałożyciel i wieloletni prezes firmy twierdzi, że Microsoft zawsze będzie ważną częścią pracy jego życia, ale sam z niecierpliwością czeka na kolejną fazę swojego życia, w której priorytetem będzie jego zaangażowanie w rozwiązywanie problemów niektórych z najtrudniejszych wyzwań na świecie.

Według Forbesa, Gates jest drugim najbogatszym człowiekiem na świecie, za założycielem Amazon, Jeffem Bezosem, o wartości majątku netto 103,6 mld dolarów.

Zdobył fortunę, opracowując oprogramowanie dla komputerów osobistych.

Jako młody człowiek porzucił studia i przeniósł się do Albuquerque w Nowym Meksyku, gdzie założył Microsoft ze swoim przyjacielem z dzieciństwa, Paulem Allenem, który zmarł w 2018 roku.

Wielki przełom działalności tej dwójki nastąpił w 1980 roku, kiedy Microsoft podpisał umowę z IBM na budowę systemu operacyjnego znanego jako MS-DOS.

Microsoft wszedł na giełdę w 1986 roku i w ciągu roku Bill Gates został najmłodszym samozwańczym miliarderem, mając zaledwie 31 lat.

Służba depopulacji

Co zamierza teraz robić Bill Gates?

Głównie będzie poświęcał więcej czasu działalności w fundacji, którą prowadzi wraz z żoną Melindą.

Małżeństwo chce się skupić na poprawie poziomu opieki zdrowotnej na świecie, walce z efektami zmian klimatu i szerzeniu edukacji.

Co ciekawe, fundacja Gatesów mocno zaangażowała się w „walkę” z koronawirusem.

bill-gates-fundacja.jpg
foto.depositphotos.com

Na razie przeznaczyli 100 mln dolarów na zatrzymanie rozwoju epidemii, ale zapowiedzieli, że dodatkowe środki zostaną przeznaczone na próbę stworzenia szczepionki przeciwko wirusowi z Wuhan.

20 mln dolarów z całej puli trafi do amerykańskiej agencji Centers for Disease Control and Prevention oraz do Światowej Organizacji Zdrowia.

Pozostała część ma trafić bezpośrednio do Chin i innych państw dotkniętych wirusem oraz do Azji południowej i Afryki, gdzie zdaniem fundacji jest duża szansa na rozprzestrzenianie się choroby.

Przypomnijmy tylko, że w październiku 2019 r. ta sama fundacja zorganizowała  „Event 201”, czyli ćwiczenia z pandemią, o której jeszcze wtedy nikt nie słyszał, a nawet i nie pomyślał.

Bill Gates jest znanym fanatykiem globalizacji, który w ramach walki z przeludnieniem proponuje jedno rozwiązanie – szczepionki.

Przemawiając na konferencji naukowej TED, Gates wyjaśnił, że szczepionki są jednym z kluczy do zmniejszenia globalnego poziomu populacji.

Jeżeli więc człowiek z takim podejściem i takimi poglądami angażuje się w „filantropijne” przedsięwzięcia, nie może wyjść z tego nic dobrego.

Raczej dla niego jest i będzie to droga do realizacji zamierzonego planu.

⇒ Czytaj także: EVENT 201 – PANDEMICZNE ĆWICZENIA PRZEWIDZIAŁY PRZYSZŁOŚĆ KORONAWIRUSA

♦ Odkrywaj zakryte z nami, wspieraj rozwój portalu KLIK

♦ Współpraca reklamowa na portalu [email protected]

♦ Zareklamuj światu swą działalność, produkty, miejsce, wydarzenie itd. – dodaj swoje ogłoszenie KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.