Bajkę o Śpiącej Królewnie praktycznie każdy zna, ale mianem tym określa się również bardzo rzadką chorobę. Określenie to stosuje się zarówno w stosunku do kobiet, jak i mężczyzn. Chodzi tu o syndrom śpiącej królewny, a jego właściwa nazwa to zespół Kleinego-Levina. Sen u takiej osoby może trwać kilka dni, ale też kilka miesięcy.

Czym jest syndrom śpiącej królewny?

W historii medycyny zostało opisane około 500 takich przypadków, ale może być ich również więcej.

Przypuszcza się, że z tym zespołem może zmagać się od 1 do 5 osób na każdy milion mieszkańców.

Zespół Kleinego-Levina jest bardzo rzadką chorobą neurologiczną, w której charakterystyczne są okresy wydłużonego snu, a także ograniczonej komunikacji z otoczeniem, ale też pojawiają się napady żarłoczności oraz pobudzenia seksualnego.

Pierwsze napady senności bardzo często występują już w okresie dojrzewania.

Prawdą jest, że osoby z tym syndromem potrafią się same przebudzić i wtedy mogą coś zjeść albo skorzystać z toalety, ale nie mogą chodzić do szkoły albo pracy.

Osoby te wymagają ciągłej opieki, przez co choroba ta wpływa na życie nie tylko chorego, ale również całej rodziny.

Przyczyny syndromu śpiącej królewny

Niestety do tej pory nie wiadomo, jaka jest przyczyna tej choroby, ale też nie ma skutecznej metody jej leczenia.

Istnieje pewna hipoteza, zgodnie z którą łączy się objawy choroby z nieprawidłowościami, które dotyczą funkcjonowania wzgórza oraz podwzgórza, a są to obszary mózgu odpowiedzialne za regulowanie snu oraz apetytu.

To oznacza, że komórki, które znajdują się w podwzgórzu, pomagają zasnąć, gdyż wysyłają sygnały do kory mózgowej informację o tym, aby wygasiła na pewien czas swoją aktywność albo aby ją uaktywniła.

Zasada działania jest tutaj podobna do działania wyłącznika światła.

Natomiast u chorych z syndromem śpiącej królewny taki przełącznik jest zepsuty.

Niektórzy uważają, że przyczyną takiego zepsucia mogą być pewne niebezpieczne patogeny.

W 2015 roku przeprowadzono badania, które wykazały, że u 70% chorych, pojawiały się wcześniej objawy, które wskazywały na chorobę zakaźną.

W związku z tym przypuszcza się, że ten niebezpieczny patogen mógł doprowadzić do uszkodzenia podwzgórza chorych, natomiast system obronny organizmu myli tkankę mózgową w podwzgórzu z czymś obcym.

W bardzo rzadkich przypadkach syndrom ten występuje więcej niż jeden raz w jednej rodzinie, co może wskazywać, że czynniki genetyczne także mogą mieć ważne znaczenie.

Życie chorego z syndromem śpiącej królewny

Kiedy osoba z syndromem śpiącej królewny przebudzi się, to jest zdezorientowana, rozdrażniona, agresywna, ale też może wpaść w złość.

Bardzo często brak jej energii życiowej.

Po przebudzeniu osobom tym przeszkadza hałas i światło w pomieszczeniu, w którym się aktualnie znajdują.

Do tego dochodzą problemy z pamięcią oraz koncentracją, a do tego mogą wystąpić zaburzenia świadomości oraz urojenia.

Bardzo często jest tak, że po ataku senności podczas rozbudzenia u chorego występuje nasilony apetyt, czyli tzw. żarłoczność.

Poza tym pojawia się duże pobudzenie seksualne, a także wynikająca z tego aktywność, która przyczynia się do rozładowania napięcia seksualnego.

Leczenie zespołu Kleinego-Levina

Kiedy wystąpią pierwsze objawy zespołu Kleinego-Levina, to mogą pojawiać się potem nawracające epizody przez 8 – 12 lat.

Podczas leczenia lekarze przepisują chorym m.in. środki pobudzające, co ma na celu przeciwdziałanie nawracającej senności pacjenta.

Niekiedy lekarze przepisują preparaty, które podaje się w leczeniu zaburzeń nastroju oraz leki przeciwpadaczkowe, które pomagają zmniejszać częstość występowania epizodów senności.

Jednak tak naprawdę nie istnieje żadne skuteczne leczenie tej choroby.

W wielu przypadkach dochodzi do samoistnego ustąpienia zespołu Kleinego-Levina.

⇒ Czytaj także: ZESPÓŁ ALICJI W KRAINIE CZARÓW, CZYLI NIEBEZPIECZNA BAJKA W REALU

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.