Dieffenbachia, jedna z najczęściej spotykanych w domach roślin doniczkowych, jest łatwa w pielęgnacji i przy tym efektownie się prezentuje. Jednak czasami nie zdajemy sobie sprawy, że ta lubiana przez wielu roślina jest trująca. O zatruciu dieffenbachią mówi się od dawna, ale warto o tym przypominać, szczególnie osobom, które mają dzieci. To właśnie dla nich kontakt z tą rośliną może okazać się tragiczny w skutkach.

Tropikalna roślina

Nazwa rośliny pochodzi od austriackiego botanika J. Dieffenbacha, opiekuna ogrodu botanicznego w Wiedniu.

Dieffenbachia to roślina rodem z tropikalnych lasów brazylijskich.

Po raz pierwszy do domów zawitała ponad 150 lat temu i od tamtej pory jest lubiana przez wiele osób, które potrzebują roślin niezbyt wymagających i wdzięcznych do uprawy w słabo nasłonecznionych warunkach domowych.

Dieffenbachia lubi miejsca jasne lub półcienie, z dala od bezpośredniego kontaktu ze słońcem.

Trująca dieffenbachia

Problem z dieffenbachią polega na tym, że cała roślina jest trująca.

Wszystkie jej części zawierają w komórkach igiełkowate kryształy szczawianu wapnia, które po uszkodzeniu rośliny są wyrzucane z pewną siłą na zewnątrz, a także czysty kwas szczawiowy i rozpuszczalne szczawiany.

Soki roślinne zawierają ponadto enzym trawienny dumbkainę, powodujący rozpad białek oraz bradykininę i histaminę.

dieffenbachia.jpg
Dieffenbachia foto.depositphotos.com

Ze względu na jej paraliżujące aparat mowy zdolności, w Brazylii używano soku z dieffenbachii do uciszania niewolników i niewygodnych świadków.

W Amazonii Indianie zatruwali sokiem strzały, a Karaibowie jedli liście dieffenbachii jako środek antykoncepcyjny.

Dziś nikt świadomie raczej nie zatruwa się dieffenbachią, ale i tak na przypadkowy kontakt z truciznami występującymi w roślinie szczególnie narażone są dzieci do lat 5 i zwierzęta domowe.

W ich przypadku zjedzenie kawałka liścia lub kontakt śluzówki z kapiącym sokiem wywołuje o wiele poważniejsze skutki niż u dorosłych.

Objawy zatrucia

Większość objawów zatrucia dieffenbachią dotyczy bezpośredniego kontaktu liści z ustami (najczęściej dziecka).

Zatrucie może wywoływać:

  • obrzęk i pęcherze w jamie ustnej lub na języku;
  • uczucie pieczenia w jamie ustnej lub gardle;
  • nudności i wymioty;
  • chrypkę;
  • trudności z połykaniem;
  • paraliż powodujący utratę zdolności mówienia, trwającą nawet do 10 dni.

Jeśli trucizna zostanie przeniesiona z rąk do oczu, najczęściej pojawia się ból i pieczenie oka, ale może także dojść do uszkodzenia rogówki.

W przypadku objawów skórnych mówimy o ogólnym zaczerwieniu skóry w miejscu bezpośredniego kontaktu z sokiem rośliny, jej pieczeniem i swędzeniem.

Jeśli natomiast sok z rośliny zostanie połknięty, można się spodziewać wymiotów, biegunki, a nawet trudności w oddychaniu, zaburzeń rytmu serca i czasowej bezpłodności.

Toksyczność rośliny może być bardzo dotkliwa również dla zwierząt domowych.

Oprócz miejscowych poparzeń łap, zgłaszano nawet przypadki śmierci psów, kotów i królików, które zjadły kawałek rośliny.

Po każdym bezpośrednim kontakcie z dieffenbachią należy jak najszybciej dokładnie przemyć oczy, usta lub skórę wodą.

Jeśli przypadkiem dojdzie do skonsumowania rośliny, zaleca się płukanie ust mlekiem, ssanie kostek lodu i niezwłoczny kontakt z lekarzem.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach