Sen jest dla nas stanem odwrotnym do czuwania. To czas, gdy aktywność i uwaga naszego organizmu skierowana jest na jego wewnętrzne procesy. To czas porządków, nauki i regeneracji naszych sił witalnych. Naukowo wyróżnia się 4 fazy snu NREM (Non-REM) i 1 fazę REM (Rapid Eye Movement). Sen NREM i REM stwarzają tzw. cykle snu, czyli w trakcie  nocy odpowiednio ułożone fazy snu NREM i REM cyklicznie się nam powtarzają. Jeden taki cykl trwa średnio około 90 minut.

Zazwyczaj kolejność ich występowania wygląda tak

1 faza NREM– to stan przejściowy między czuwaniem, jawą a snem. Pojawiają się wówczas wolne ruchy gałek ocznych, organizm powoli odcina świadomy odbiór bodźców ze świata zewnętrznego. Trwa zazwyczaj kilka minut. Fale alfa zanikają, dominować zaczynają fale o częstotliwości 2-7 Hz.

2 faza NREM– nasze ciało przestaje reagować na bodźce ze świata zewnętrznego. Powoli rozpoczyna się tzw. paraliż ciała. Fale mózgowe się wydłużają.

3 faza NREM– 20-50% czasu zajmują fale o częstotliwości 2 Hz lub wolniejsze. Nasz mózg generuje zatem długie, wolne fale delta.

4 faza NREM– nasze serce bije wolniej, a mózg wykazuje jedynie małą aktywność. Faza ta zawiera ponad 50% fal wolnych, nazywana jest często „snem delta” bądź „głębokim snem”. W tej właśnie fazie niekiedy dochodzi do lunatykowania.

fazy-snu.jpg
fot.123rf.com

Ponownie doświadczamy fazy 3 i 2 NREM, by przejść do fazy:

REM– W fazie tej występują szybkie ruchy gałek ocznych. Nasz ciało jest w pełni sparaliżowane, ma to na celu ochronę organizmu przed fizycznym odtwarzaniem snu na jawie. W tym czasie niektóre części naszego mózgu są tak aktywne, jak za dnia.

Najczęściej zakończeniem cyklu jest chwilowe przebudzenie. Najdłużej w najgłębszą fazę snu (3 faza NREM) zapadamy w pierwszej połowie nocy.

By nasz organizm zregenerował swe siły, zazwyczaj potrzebuje odbyć około 4 do 6 takich cykli w ciągu jednej nocy.

Każda z faz snu jest istotna dla naszego organizmu i jej obecność warunkuje wypoczynek i regenerację sił naszego ciała.

Faza zasypiania wprowadza nas w kolejne etapy naszego snu. Ci, którzy doświadczyli problemów z jej łagodnym przejściem, czyli z zasypianiem, dokładnie wiedzą jak trudno jest wówczas uzyskać stan głębokiego i w pełni wartościowego snu.

Faza NREM jest fazą przygotowującą nas do marzeń sennych.

REM to faza aktywnego wypoczynku mózgu, podczas której przesiewa on informacje zdobyte w ciągu dnia, odtwarza wydarzenia i rejestruje nowe dane.

To faza naszych snów, która trwa zaledwie około 15 minut.

Pamiętajmy, że sny mamy zawsze, lecz nie zawsze je pamiętamy.

 

…lecz to są ludzkiej własności narowy, 
Że, co dzień cały w sercu tkwi boleśnie,
Na noc przychodzi do głowy:
Wtenczas człowiek sam nie wie, co rozplecie we śnie”.

(A. Mickiewicz. „Dziady cz. IV”).

Nic dodać, nic ująć.

Warto w tym miejscu, choć wspomnieć o zjawisku, jakim jest świadome śnienie.

Stan ten osiągamy wówczas, gdy jesteśmy w stanie świadomie wpływać na nasz sen bądź gdy jesteśmy świadomi tego, że śnimy. Jest to zjawisko, które Stefan LaBerge potwierdził naukowo.

Zdania na temat istnienie zjawiska świadomego śnienia są jednak podzielone, nic dziwnego, jest tak z każdym chyba zagadnieniem, które ociera się o niewiadomą, nienamacalną i niewidzialną dla oka prawdę.

Istnieje jednak bardzo duża grupa ludzi, która twierdzi, że potrafi śnić świadomie.

Warto zatem spróbować i przekonać się samemu.

Z własnego doświadczenia mogę potwierdzić, że świadomy sen jest możliwy!

 

fazy-snu-świadomy-sen.jpg
fot.123rf.com

 

Jest też niezapomnianą przygodą i niepowtarzalnym doznaniem!

Wracając do świata materialnego, dodam, że na jakość naszego snu ma wpływ wiele czynników, m.in. są to substancje biochemiczne produkowane w naszym ciele, przede wszystkim neuroprzekaźniki.

Jakie substancje w naszym ciele regulują nasz sen?

GABA (powoduje uczucie senności),

– histamina (reguluje sen),

serotonina (promuje sen głęboki i hamuje sen REM),

– noradrenalina (jej nadmiar wpływa na gorszą jakość snu),

– acetylocholina (promuje sen REM i ma wpływ na procesy pamięciowe),

melatonina (zwana często hormonem snu, reguluje nasz wewnętrzny zegar dobowy i poprawia łatwość zasypiania),

– hipokretyna (reguluje stan utrzymania snów w ciągu nocy i czuwania w trakcie dnia),

– adenozyna (powoduje senność, która narasta wraz z przedłużającym się czasem czuwania).

Śpijmy dobrze i głęboko, nieświadomie i świadomie, w końcu sen zajmuje nam 1/3 naszego życia.

Warto zatem czas ten dobrze spożytkować!

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.