Gigantyczne drony wielkości boiska do piłki nożnej latające w stratosferze i emitujące toksyczne promieniowanie 5G w głąb ziemi, oceanu, domów i ciał?! Brzmi jak coś z koszmaru science fiction, lecz taki szalony plan przewidziano do realizacji na Hawajach.

Napowietrzne 5G

Program HAWK30 zaproponowany w czerwcu 2019 przez Uniwersytet Hawajski chce wykorzystać hawajską wyspę Lāna’i w hrabstwie Maui jako platformę startową dla bezzałogowych dronów, HAPS (stacje platformowe na dużych wysokościach) latających na wysokości od 20 do 35 km.

Drony te miałyby przenosić stacje komunikacji bezprzewodowej i wysyłać sygnały 5G w powietrze, ląd i morze w ramach programu trójfazowego.

Deklarowanym celem naukowców było: „opracowanie nowej łączności napowietrznej 5G, która zapewniłaby silną obsługę bezprzewodową na dużym obszarze, w tym w głębokich dolinach, odległych krainach i nad oceanem”.

gigantyczny-dron.jpg
Źródło: Haps Concept Video

W końcowej fazie surrealistycznego planu maleńka wyspa Lāna’i miałaby stać się fabryką dronów, polem startowym i centrum kontroli misji do latania gigantycznymi dronami przez pas równikowy.

Federalna Administracja Lotnicza (FAA) przyznała projektowi certyfikat autoryzacji, pozwalający dronom na działanie do dwóch lat w przestrzeni powietrznej o powierzchni 388 km2, która obejmuje wyspy Lāna’i i Kaho’olawe, a także półksiężycową wsypę Molokini, którą co roku odwiedza ponad 300 000 turystów z całego świata.

Gigantyczne drony i zagrożenie

Latający z prędkością 112 km na godzinę w stratosferze dron HAPS ma rozpiętość skrzydeł 76 metrów, 10 śmigieł i waży 1,5 tony.

Szybko zyskuje wysokość po starcie, latając w wielkiej spirali.

Szkodliwość związana z promieniowaniem stanowi duży problem, ponieważ jeden dron HAWK30 emituje promieniowanie równowartości 1800 wież komórkowych, aczkolwiek przy znacznie niższym poziomie mocy, jednak moc ta nie ma wpływu na zdrowie, z wyjątkiem ogrzewania tkanek.

dron-hawaje.jpg
Źródło: Haps Concept Video

Tysiące recenzowanych badań naukowych dokumentuje nietermiczny wpływ promieniowania bezprzewodowego na ludzi i inne żywe istoty.

W niektórych eksperymentach najniższe poziomy mocy powodowały największy wyciek w barierze krew-mózg.

Technologia bezprzewodowa nie jest bezpieczna przez zmniejszenie mocy.

Oprócz napromieniowania wszystkich form życia w zasięgu latania, gigantyczny dron ma złe wyniki w zakresie bezpieczeństwa.

Dwa drony na dużej wysokości mogą się zderzyć i ulec rozbiciu.

gigantyczny-dron.jpg
Źródło: Haps Concept Video

W rzeczywistości jest to wytwór tak eksperymentalny, że prawie nie istnieją przepisy, które by nim rządziły i regulowały jego stosowanie.

Jeśli ten masywny wynalazek z bateriami litowymi i łopatami śmigła się rozbije, może zabić i okaleczyć ludzi, delfiny, wieloryby i inne stworzenia.

Zaskakujące jest to, że przewidziana strefa latania gigantycznego drona znajduje się w środku Narodowego Rezerwatu Morskiego Humpback Whale, gdzie wieloryby znajdują przystań, by rodzić i bawić się ze swoimi młodymi.

Zaufanie dotyczące bezpieczeństwa było od samego początku problemem w tym tajnym projekcie.

Olbrzymi hangar, w którym mieszczą się dwa drony, został wzniesiony na gruntach rolnych bez publicznego powiadomienia i przed posiedzeniem komisji planowanie przestrzennego w Lāna’i , co pokazuje, że twórcy projektu od początku obawiali się o jego przyszłość.

hangar-dron.jpg
Źródło: Haps Concept Video

Bez 5G?

16 lipca 2019 roku ogłoszono, że ​​z powodu publicznego oburzenia, 5G zostanie usunięte z projektu, aczkolwiek nie dokonano zmian we wniosku projektowym.

Nawet jeśli wniosek zostanie zmieniony w celu usunięcia 5G, wnioskodawcy stwierdzili, że zamiast niego będzie używane 4G , tak jakby promieniowanie radiowe 4G na lądzie i morzu było bezpieczne…

Jak wiadomo też nie jest obojętne dla organizmu i przyrody, a ponadto, nawet jeśli taki wpis zostanie usunięty, 5G będzie można przywrócić w dowolnym momencie.

3100 mieszkańców hawajskiej wyspy Lāna’i boi się lub waha się wypowiadać przeciwko projektowi, ponieważ takie zachowanie może być postrzegane jako atak pośrednio skierowany na miliardera Larry’ego Ellisona, który jest właścicielem 98% wyspy.

Ten amerykański biznesmen, współzałożyciel oraz prezes Oracle Corporation wydaje się mocno zdeterminowany, aby wprowadzić swój świat zaawansowanych technologii do kultury tej małej wyspy położonej na najbardziej odległym obszarze lądowym na świecie.

Ostateczne plan zakłada przekształcenie Lāna’i w fabrykę dronów i wyrzutnię, która potencjalnie wypuści tysiące masywnych dronów do dużej części populacji świata, tworząc sieć 5G dla Internetu Rzeczy (IoT), jednocześnie otaczając całą Ziemię promieniowaniem bezprzewodowym.

Nie pozwól się zniszczyć! Sklep z odpromiennikami: www.odpromienniki.com

⇒ Czytaj także: HOLENDERSKA POLITYK PRZYZNAJE, ŻE 5G BĘDZIE UŻYWANE DO KONTROLI TŁUMU

♦ Odkrywaj zakryte z nami, wspieraj rozwój portalu KLIK

♦ Współpraca reklamowa na portalu [email protected]

♦ Zareklamuj światu swą działalność, produkty, miejsce, wydarzenie itd. – dodaj swoje ogłoszenie KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.