Johnson & Johnson ogłosił, że wstrzymuje wszelką sprzedaż pudru dla niemowląt na bazie talku w USA i Kanadzie. Decyzja tego giganta farmaceutycznego i kosmetycznego, by zaprzestać sprzedaży zasypki dla dzieci, jest następstwem tysięcy procesów sądowych, w których stwierdzono, że produkt jest rakotwórczy.

Kwestia podjęcia decyzji o wycofaniu się ze sprzedaży pudru dla dzieci w USA i Kanadzie nastąpiła po latach sporów, w których firma Johnson & Johnson została zobowiązana do wypłaty miliardów rekompensat.

Jednak producent twierdzi, że nie przestanie sprzedawać produktu reszcie świata.

Oczywiście oficjalnie firma ogłosiła w oświadczeniu, że postanowiła „trwale przerwać” sprzedaż zasypki dla niemowląt w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, aby „uszeregować priorytetowo produkty o wysokim popycie” wśród tzw. pandemii Covid-19, przypisując upadek sprzedaży częściowo do „dezinformacji”.

Zapotrzebowanie na proszek Johnson’s Baby Powder w Ameryce Północnej spada w dużej mierze ze względu na zmiany w nawykach konsumenckich i napędzane przez dezinformację wiadomości na temat bezpieczeństwa produktu i ciągłą falę wniosków procesowych – twierdzą przedstawiciele firmy, którzy dodają, że gdyby ich środki były szkodliwe, przestaliby także sprzedawać około 100 innych produktów oprócz talku.

Podczas gdy Johnson & Johnson twierdzi, że „niezachwianie wierzy” w bezpieczeństwo swojego pudru dla niemowląt na bazie talku, przysięgając „energicznie bronić produktu” przed „nieuzasadnionymi zarzutami”, firma przez lata stawiła czoła wielu procesom wytoczonym ze strony klientów.

Okazuje się bowiem, że zasypka zawiera czynniki rakotwórcze, takie jak azbest.

Chociaż firma wyszła zwycięsko z niektórych oskarżeń, została również zmuszona do wypłacenia ogromnych kwot odszkodowania, na przykład w lutym 2019 roku, gdzie nakazano jej wypłacić 750 milionów dolarów czterem pacjentom z rakiem.

Uznając tę ​​decyzję za „zwycięstwo dla zdrowia publicznego”, organizacja ds. świadomości chorób spowodowanych przez azbest, zarzuciła producentowi powolność działania i wprowadzanie w błąd klientów:

Amerykanie powinni mieć pewność, że są bezpieczni i wolni od azbestu. Johnson & Johnson spędził dziesięciolecia, wprowadzając w błąd opinię publiczną, twierdząc, że ich często skażony azbestem puder dla dzieci jest bezpieczny, podczas gdy wiedzieli, że tak nie jest – powiedziała prezes grupy, Linda Reinstein.

Pomimo tego, że niektórzy zwolennicy bezpieczeństwa konsumentów uznają ten ruch za zwycięstwo, kontrowersyjny produkt będzie nadal sprzedawany „na innych rynkach na całym świecie”, gdzie popyt na puder pozostaje wysoki, a procesy sądowe są mniej powszechne.

⇒ Czytaj także: JOHNSON & JOHNSON I GIGANTYCZNE ODSZKODOWANIA ZA RAKOTWÓRCZY TALK

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.