Kmin rzymski, inaczej kumin stanowi roślinę, której uprawy znajdują się w państwach wyróżniających się ciepłym klimatem, należą do nich m.in.: Ameryka, Afryka Północna, Chiny, Indie. Swoją genezę ma w Egipcie, jednak szczególnie poważany jest na terenie Maroka. Kumin to roślina, którą stosowano już w czasach starożytnych – spełniała swoje funkcje lecznicze oraz wpływała pozytywnie na pielęgnowanie urody.

Kmin rzymski i jego wygląd

Co roku konieczne jest, wysadzanie kminu rzymskiego na nowo, gdyż jest to roślina jednoroczna.

Zaliczana jest do rodziny pietruszkowatych, posiada co najmniej kilka odmian, w związku z czym może osiągać wysokość od 25 do 50 centymetrów.

Niewątpliwą ozdobą kminu rzymskiego są różowe lub białe kwiaty ułożone w formy baldachów.

Dla liści z kolei silnie wyróżniająca jest barwa łącząca w sobie odcień zieleni i niebieskiego.

Cechą charakterystyczną rosnącego kminu rzymskiego, jest to, iż niemal ugina się on, w wyniku oddziaływania własnego ciężaru.

Kumin – nasiona

Mianem kumin, określa się najpowszechniej nasiona pozyskane z rośliny kminu rzymskiego.

Są zwykle długości od 3 do 6 milimetrów.

Ich wygląd jest silnie wyróżniający.

Mają kolor brązowy, jednak widoczne są jaśniejsze paski, występują na nich kanały olejowe i pokrywa je meszek.

Kształt nasion jest silnie wydłużony, zaś na zakończeniu owalu znajduje się łodyżka.

Jest to roślina ciesząca się dużym uznaniem i popularnością w regionie Bliskiego Wschodu oraz w północnej Afryce.

kmin-rzymski-kumin.jpg
Kmin rzymski fot.123rf.com

Europejczycy rzadko sięgają po nią w swoich domach i kuchniach.

W handlu dostępna jest w formie zmielonej – proszku o zielono-brązowej barwie.

Jeśli decydujemy się na dodawanie kminu rzymskiego do przygotowywanych dań, należy zachować ostrożność i umiar.

Cechuje się on bowiem dość znacznym poziomem ostrości oraz gorzkawym posmakiem.

Jest równocześnie dość intensywny.

Potrawy nabiorą gorzkawego oraz świeżego smaku.

Samodzielne hodowanie kminu rzymskiego

Coraz więcej osób lubi nieco ubrudzić sobie dłonie, ale dzięki temu zyskują świeże rośliny i zioła w zaciszu własnego domu.

W przypadku kminu rzymskiego wymaga to pewnej dozy zaangażowania, jednak nie jest niemożliwe.

Wyhodować go można z nasion, uprawę rozpoczynamy w okresie wczesnej wiosny i niezbędnym elementem będzie szklarnia.

Gleba pod kmin rzymski powinna być piaszczysta.

W pierwszej kolejności hartujemy sadzonki, a gdy już ten element się dokona, należy przesadzić je na słoneczne stanowisko.

Rozstaw powinien wynosić około 15 centymetrów.

Roślina kwitnie na przełomie czerwca oraz lipca.

Gdy widoczne będą brązowe nasiona można rozpocząć zbiór, który polega na ścięciu, wymłóceniu oraz wysuszeniu.

Kmin rzymski w kuchni

Kumin jako przyprawa wykorzystywany jest od wieków.

Jednak w Europie nadal cieszy się umiarkowaną popularnością.

Za niezwykle cenny i ważny składnik wielu dań uznawany jest przede wszystkim w kuchni bliskowschodniej oraz w rejonach południowych.

Są to obszary, w których niezwykle istotny jest jego intensywny aromat oraz smak.

Walory tej rośliny jako kuchennej przyprawy doceniane są również w Meksyku, Hiszpanii czy Portugalii.

Kmin rzymski jest elementem wchodzącym w skład wielu mieszanek przyprawowych, które wyróżniają się wyrazistym i intensywnym smakiem, m.in. curry.

Osoby chętnie wybierające i przygotowujące dania kuchni wschodniej, dodają go do różnego rodzajów sosów, gulaszów czy dań z grilla.

Jest to składnik idealnie komponujący się z jagnięciną oraz kurczakiem.

Zastosowanie kuminu w kuchni jest jednak znacznie szersze.

kmin-rzymski-kumin.jpg
Kmin rzymski fot.123rf.com

Można dodawać go do potraw przygotowywanych z roślin strączkowych, takich jak fasola czy groch.

Jeśli zachowamy umiar i zastosujemy niewielką ilość mamy również szansę na cudowne wzbogacenie smaku bakłażana, z zastosowaniem tej przyprawy.

Kuchnia meksykańska docenia dodatek kminu rzymskiego m.in. do takich dań jak: chilli con carne, zapiekanka enchiladas, którą przygotowuje się w tortilli oraz na bazie mięsa wieprzowego, jest również ważnym składnikiem licznych sosów chilli.

Na terenach europejskich kmin rzymski cieszy się zdecydowanie mniejszą popularnością, jednak jest chętnie wykorzystywany w celu doprawiania potraw, które mają mocny i wyraźny smak.

Dodaje się go m.in. do holenderskiego sera Leyden, portugalskich kiełbasek lub też niemieckiego „Munster”.

W Niemczech kumin znajduje również zastosowanie w produkcji znanego na całym świecie likieru „Kummel”.

Wartym uwagi sposobem na poprawę smaku dań, jest wrzucenie nasion kminu rzymskiego do paleniska, w czasie gdy służy ono wędzeniu mięs lub serów.

Zastosowanie kminu rzymskiego w kuchni może być wielorakie.

Przykładowo świetnie komponuje się z najróżniejszymi sosami, które przygotowywane są z pomidorów, stanowi również świetny dodatek do kiszonej kapusty i potraw z niej.

Jednocześnie jest to składnik, który znacząco wzbogaca smak marynat do mięs.

Popularność kminu rzymskiego jest bardzo duża na Bliskim Wschodzie.

Jest on chętnie dodawany do dań o łagodnym i neutralnym smaku jak kasza kuskus czy ryż, stanowi również istotny element gulaszu, jak i dań z grilla.

Z kolei w Maroku jest dodawany do warzyw i mięs, które gotowane są na parze.

Prozdrowotne znacznie kminu rzymskiego

Kmin rzymski jest rośliną dobrze znaną i poza swoimi walorami smakowymi, znajduje również zastosowanie w profilaktyce prozdrowotnej oraz wspomagająco w leczeniu.

Jakie właściwości dla naszego zdrowia może zaoferować kumin?

• Pobudzanie apetytu,
• Stymulacja układu trawiennego,
• Działa moczopędnie,
• Działa rozkurczowo,
• Działa wiatropędnie,
• Przeciwdziała niestrawności,
• Przeciwdziała biegunkom,
• Chroni żołądek,
• Działa łagodząco na wzdęcia,
• Działa łagodząco na kolki,
• Działa łagodząco na mdłości u kobiet ciężarnych,
• Wspomaga laktację u karmiących matek,
• Istnieje również przekonanie, że może pobudzać piersi do wzrostu,
• Wykorzystuje się przygotowane z tej rośliny okłady, w wypadku wystąpienia obrzęków w obrębie jąder lub piersi,
• Leczy chrypkę.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np. lekarza. Wszelkie rady, które są na mojej stronie stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.