500 000 mieszkańców Demokratycznej Republiki Konga będzie testować nową szczepionkę przeciw wirusowi Ebola. Przedstawiciele Johnson&Johnson firmy opracowującej eksperymentalny produkt stwierdzili, że są bardzo podekscytowani nowymi testami. Radość niezmierna, a szczepionka jest podawana pomimo obaw naukowców związanych z brakiem wcześniejszych testów jej bezpieczeństwa.

Wyścig o szczepionkę

Epidemia wirusa Ebola w prowincjach North Kivu i Ituri w Demokratycznej Republice Konga została oficjalnie ogłoszona na początku sierpnia 2018 r.

Uznano ją za drugą co do wielkości epidemię tej choroby w historii, z co najmniej 3269 zakażeniami i prawie 2200 ofiarami śmiertelnymi.

Sam wyścig o szczepionkę przeciw Eboli rozpoczął się jeszcze wcześniej, gdy Ebola rzekomo rozprzestrzeniała się w różnych częściach świata jak niekontrolowany pożar.

ebola.jpg
foto.depositphotos.com

Od tego czasu panika medialna na temat wirusa Ebola opadła, ale wyścig o szczepionkę trwał.

Praktycznie od początku epidemii szczepiono mieszkańców Konga eksperymentalną szczepionką, wyprodukowaną przez Merck, która jest podawana w jednej dawce i która wywołuje szybką odpowiedź immunologiczną.

Jednak pod koniec 2019 roku postawiono wdrożyć dodatkowe masowe szczepienia wynalazkiem Johnson&Johnson.

Masowy eksperyment

Nowa szczepionka zostanie wstrzyknięta 500 000 mieszkańców Konga, pomimo obaw naukowców związanych z brakiem testów jej bezpieczeństwa.

Szczepionka przeszła próby kliniczne, ale nigdy nie była testowana w warunkach rzeczywistych.

Wymaga ona podania dwóch zastrzyków w odstępie ośmiu tygodni.

Chociaż uważa się, że już pierwsza dawka zapewni pewną ochronę, pełna ochrona przed chorobą zajmuje więcej niż dwa miesiące po pierwszym szczepieniu.

kongo-szczepionki.jpg
foto.depositphotos.com

Wprowadzenie drugiej szczepionki przeciw wirusowi Ebola nie ma na celu zastąpienia szczepionki Merck, a jedynie jej uzupełnienie.

W ten oto sposób każda szczepiona osoba otrzyma w sumie trzy dawki eksperymentalnych szczepionki przeciwko jednej chorobie.

Masowy eksperyment branży szczepionek wykorzystuje niesprawdzone, potencjalnie niebezpieczne produkty dla mieszkańców rozwijających się krajów.

Dlaczego? Bo tam najłatwiej szerzyć strach i budzić trwogę.

Bo tam najszybciej zdobyć dużą liczbę naiwnych osób.

Bo tam nie szkoda im ludzkiego życia i na rękę im obniżenie populacji…

⇒ Czytaj także: EKSPERYMENT Z TUSKEGEE – KIŁA, ZŁA KREW I ŚMIERĆ W IMIĘ NAUKI

♦ Odkrywaj zakryte z nami, wspieraj rozwój portalu KLIK

♦ Współpraca reklamowa na portalu [email protected]

♦ Zareklamuj światu swą działalność, produkty, miejsce, wydarzenie itd. – dodaj swoje ogłoszenie KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie