Kto podpalił Amazonię? Kilka pytań, na które warto znać odpowiedź, jeśli naprawdę chcemy zrozumieć, co dzieje się w Ameryce Południowej.

1. Czy te pożary to medialny fake?
2. Czy pożary to zjawisko naturalne o tej porze roku?
3. Czy wilgotny las równikowy może płonąć?
4. Kto podpalił Amazonię?

W mediach społecznościowych narosło już wiele nieporozumień związanych z tegorocznymi pożarami w Amazonii.

Niektórzy nawet kwestionują ich istnienie.

pożary-w amazonii.jpg

Tymczasem jak zawsze, rzeczywistość jest po prostu złożona i wymaga uwzględnienia wielu aspektów.

1. Czy te pożary to medialny fake? Nie.

Pożary rzeczywiście mają miejsce z resztą jak co roku.

Jednak w tym roku ich skala jest o 80% większa niż w poprzednim 2018 roku.

Można to sprawdzić u niezależnych źródeł: https://www.globalfiredata.org/forecast.html

Ponadto, skalę i intensywność pożarów można na bieżąco śledzić tutaj: https://www.windy.com/pt/-Concentra%C3%A7%C3%A3o-de-CO-cosc…

2. Czy pożary to zjawisko naturalne o tej porze roku?

Częściowo tak, ale nie w Amazonii.

Na początek zauważmy jedną ważną rzecz.

Płonie nie tylko Amazonia właściwa (wilgotny las równikowy), ale również tzw. sawanny (Llanos w Boliwii i Cerrado w Brazylii).

Czyli rozległe obszary trawiaste, które również są częściowo porośnięte przez tzw. suchy las tropikalny.

To rozróżnienie jest istotne, ponieważ o ile w Amazonii pożary praktycznie nie występują samoczynnie, o tyle na obszarze Llanos i Cerrrado w porze suchej mogą wystąpić bez bezpośredniego udziału człowieka.

3. Czy wilgotny las równikowy może płonąć?

Tak, może. Jednak trzeba przyznać, że pożary w lesie deszczowym nie są zjawiskiem naturalnym.

Dlatego z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że zasadniczo wszystkie pożary Amazonii właściwiej są spowodowane bezpośrednią działalnością człowieka.

I nie chodzi mi tylko o świadome wzniecenie pożaru.

Pożar to między innymi konsekwencje nielegalnej wycinki, która od dekad dewastuje Amazonie.

Wyobraźcie sobie gęstwinę drzew wilgotnego lasu równikowego.

Tak gęstego, że korony drzew stanowią “dach“, przez który niemal nie przebija się słońce i na dnie lasu jest naprawdę wilgotno.

Podpalenie czegoś takiego rzeczywiście wymaga napalmu, jak obrazowo skwitował to pewien podróżnik (zapewne miłośnik “Czasu Apokalipsy“).

A teraz wyobraźcie sobie, że przez miesiące stopniowo wycinacie cenne gatunki drzew w tej gęstwinie.

Jeśli robicie to na masową skalę, to ciężki sprzęt niszczy również inne drzewa. Korona drzew się przerzedza i do środka dostaje się coraz więcej słońca.

Szacuje się, że w Brazylii za rządów Bolsonario w 2019 roku w ciągu każdej MINUTY wylesiana jest powierzchnia wielkości 3 boisk piłkarskich.
https://www.theguardian.com/…/amazonian-rainforest-near-unr…

W ten sposób dno lasu wysycha coraz bardziej.

Aby dotrzeć ciężkim sprzętem, robi się wycinkę w głąb lasu, również odsłaniając kolejne połacie, które później stanowią “drogi” dla nadchodzącej ściany ognia.

Aby podpalić las deszczowy zdewastowany wcześniej przez nielegalną wycinkę nie potrzeba napalmu.
https://www.sciencemag.org/…/theres-no-doubt-brazils-fires-…

4. Kto podpalił Amazonię?

Między innymi Chińczycy, Amerykanie i Europejczycy kupujący wołowinę z Brazylii. Oraz Chińczycy kupujący wołowinę z Boliwii.

Podpalamy ją rękoma Brazylijskich i Boliwijskich hodowców bydła, którzy zrobią wszystko, żeby sprzedać więcej wołowiny.

Drugą liczną grupę potencjalnych beneficjentów pożarów stanowią rolnicy (produkcja soi pod pasze dla zwierząt).

Dlatego zaraz po piłach mechanicznych (które nielegalnie wycinają cenne gatunki drzew) nadchodzą pożary.
http://zielonewiadomosci.pl/…/srodowisko-naukowe-apeluje-…/…

Tutaj znajdziecie kilka firm odpowiedzialnych w skali globalnej: https://stories.mightyearth.org/amazonfires/index.html…

W niektórych regionach Amazonii podpalaczami nie są hodowcy bydła czy rolnicy.

Są nimi nielegalni drwale lub poszukiwacze złota, którzy podpalają w innym celu.

Często, żeby ukryć własną przestępczą aktywność lub gorzej.

Żeby zabić Indian, którzy wciąż żyją bez kontaktu z cywilizacją.

Będąc w Europie, można zrobić kilka rzeczy:

1. Ograniczyć ilość zjadanego mięsa.

2. Sprawdzić, czy przypadkiem nie jesteś klientem tych firm i je zbojkotować: https://stories.mightyearth.org/amazonfires/index.html…

3. Wywierać nacisk na UE o zerwanie lub zmodyfikowanie umowy z Mercosur: https://naukadlaprzyrody.pl/…/scientists-appeal-to…/…

4. Rozpowszechniać rzetelne informacje na temat pożarów w Amazonii i globalnych zależności.

5. Można wesprzeć kilka ONG zajmujących się pomocą na miejscu w Brazylii i Boliwii.

Źródło: tutaj

⇒ Czytaj także: PRZESTAŃ NARZEKAĆ NA INNYCH I ZACZNIJ OD SIEBIE ZMIENIAĆ ŚWIAT NA LEPSZY

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.