Gdy odbyła się premiera filmu „Zabawa w chowanego”, znowu zrobiło się głośno o istnieniu wśród duchownych lawendowej mafii, w skład której mają wchodzić księża homoseksualiści. Czym jest dokładnie lawendowa mafia i gdzie jest największe jej skupisko?

Co oznacza pojęcie „lawendowa mafia”?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zalewski w dokumencie „Zabawa w chowanego”, który został wyreżyserowany przez braci Sekielskich, opowiadał o tym, czym jest lawendowa mafia w Kościele.

Jest to pojęcie, które powstało w latach 60. i 70. XX wieku w Stanach Zjednoczonych.

Tworzy ją środowisko homoseksualne w Kościele, a przeważnie jest ono obecne wśród duchownych, ale są to także wzajemne powiązania, które mają na celu ukrywanie pewnych rzeczy.

Wśród księży jest to określane jako „choroba rzymska”, ponieważ to właśnie tam ludzie bardzo często się z tym stykają.

Jednak to nie zawsze oznacza, że wszyscy, którzy są biskupami czy też kardynałami, będą należeć do lawendowej mafii.

Natomiast katolicki publicysta Tomasz Terlikowski dodał, że nie można nie zauważyć tego pewnego układu, który cały czas funkcjonuje, ale też ma skłonności do tuszowania niektórych rzeczy.

Stolica Apostolska i geje

Różne zachowania związane z erotyką w Watykanie mają być tam na porządku dziennym.

Nie wszyscy duchowni, którzy przebywają w Watykanie, postępują w taki właśnie sposób, ale i tak autorzy różnych publikacji na temat tajemnic Stolicy Apostolskiej podkreślają, że skala problemu, który dotyczy księży o skłonnościach homoseksualnych, jest bardzo duża.

Niektórzy uważają, że spośród wszystkich duchownych około 15% z nich jest gejami, a w samym Watykanie ten odsetek będzie większy i to zjawisko określa się mianem lawendowej mafii.

Co wiedział o lawendowej mafii Jan Paweł II?

Wiele osób uważa, że nawet papież Jan Paweł II miał również chronić związki homoseksualne w Kościele, a także pedofilów.

Dowodem, który potwierdza to sformułowanie, ma być historia meksykańskiego duchownego o. Marciala Maciela Degollady, czyli założyciela zgromadzenia Legion Chrystusa.

Jego historia, która była związana z seksualnymi nadużyciami, ujrzała światło dzienne w latach 90. XX wieku, chociaż o pierwszych zarzutach można było usłyszeć już dużo wcześniej.

Degollado w ostateczności został oskarżony o pedofilię, a jego ofiarami mieli być zarówno klerycy, jak i uczniowie jego zgromadzeń, a miało to być około 30 chłopców.

Inne zarzuty wobec niego to związki z kobietami, z których miał mieć troje dzieci, a także uzależnienie od morfiny, a do tego molestowanie zarzucił mu również jeden z jego synów.

Pomimo tych poważnych zarzutów i tak na podstawie decyzji Jana Pawła II był m.in. ekspertem Światowego Synodu Biskupów w Watykanie, a także stałym radcą Kongregacji Duchowieństwa.

Co ukazuje książka „Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie” Martela?

Książka Martela „Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie” opisuje przeważnie zjawisko homoseksualizmu wśród księży.

Martel przeprowadził czteroletnie dziennikarskie śledztwo, w czasie którego przeprowadził wywiady z ponad 1 500 osób w Watykanie, a także w 30 różnych krajach.

Wśród jego rozmówców byli kardynałowie, biskupi, nuncjusze apostolscy, a także ponad 200 księży oraz seminarzystów.

Według jego rozmówców w Watykanie wielu duchownych jest homoseksualistami, a były ksiądz Fransesco Lepore uważa, że może to być nawet 80%.

W książce Martela można znaleźć stwierdzenie, że „homoseksualna wspólnota w Watykanie należy do największych na świecie”.

Martel uważa, że uciekanie w struktury kościelne jest bardzo wygodnym rozwiązaniem dla homoseksualistów, gdyż okazuje się, że wiele tysięcy duchownych dołączyło do kościoła nie tylko z powodu swojej wiary oraz powołania, ale również z powodu, że są homoseksualistami.

⇒ Czytaj także: RELIGIA TO SYSTEM ŻERUJĄCY NA LUDZKIEJ POTRZEBIE WIARY

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.