„Współcześni 40-latkowie i 50-latkowie już zawsze będą żyć w poczuciu zagrożenia wirusowego” – mówił minister zdrowia, Adam Niedzielski w jednym z ostatnich wywiadów. Straszenie wydaje się jedyną metodą obecnego rządu RP. Dlaczego? I czy na pewno ten strach jest dobry? Czy to skuteczna walka z „pandemią”, a może jednak system tresury, represji, podporządkowania sobie społeczeństwa?

Straszenie rozpoczęło się, kiedy pojawił się jeden zgon w marcu 2020 roku.

Trwa do dziś i przy kolejnych rekordach zakażeń narasta.

Zdaniem ministra zdrowia Adama Niedzielskiego już nigdy nie będzie normalnie i nigdy nie wrócimy do normalności.

Straszy ludzi 40+, straszy w wywiadach, telewizjach, radiach, na konferencjach.

Stał się wręcz strachem na… zwykłych obywateli.

Nawet przy założeniu, że sytuacja byłaby naprawdę trudna, czy w ten sposób powinno nastawiać się ludzi do walki?

Czy rządzący, odpowiedzialni w jakimś sensie za naród, kraj, społeczność właśnie tak powinni się zachowywać?

To tak, jakby w trakcie wojny wyszedł premier czy prezydent i powiedział coś w stylu, wyjdźcie na ten front, ale jest tak źle, armia wroga jest tak silna, wojna tak brutalna, że w zasadzie już zawsze będzie wam źle, ciężko i będziecie zniewoleni. Nie wygracie. I tak zginiecie.

Społeczeństwo jednak się budzi – przynajmniej w jakimś stopniu.

Dostrzega absurdy twardych lockdownów.

Przestaje się bać, bo nauczyło się walczyć z wirusem grypy i z każdym innym, który był i który kiedyś się pojawi.

Dlaczego jednak ma walczyć z życiem i gospodarką?

Co robi rząd, widząc takie zachowanie narodu? Straszy jeszcze bardziej i mówi, jakie to śmiertelne zagrożenie niesie za sobą takie postępowanie, jakie skutki ma omijanie obostrzeń, unikanie szczepień itd.

Zrzuca odpowiedzialność na tych ludzi, którzy MYŚLĄ SAMODZIELNIE, obwinia ich za zgony i zachorowania.

Rząd dzieli społeczeństwo, próbuje sortować ludzi, budzić nienawiść i wrogość wśród sąsiadów, współpracowników, rodziny…

Jaki cel ma taka polityka? Dlaczego mamy być sterowani i dlaczego tak łatwo mamy oddać swoją suwerenność?

Nie na tym to polega.

My, świadomi ludzie, nie damy się zastraszyć!

Nie damy się podzielić!

Nie pozwolimy zamknąć się w klatkach… nie dopóki mamy siłę powiedzieć NIE systemowej kontroli!

⇒ Czytaj także: PANDEMIA: WYNALEZIENIE CHOROBY ZWANEJ STRACHEM

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.