Nestlé Waters ma nadzieję na darmowe wydobycie ponad 4 mln litrów wody dziennie z naturalnych źródeł na Florydzie, by przeznaczyć ją potem do butelkowania i sprzedaży. Spożywczy gigant już pompuje wodę z innych źródeł, aby sprzedawać ją pod markami Pure Life i Zephyrhills.

Krystaliczne wody Ginnie Springs

Krystalicznie błękitne wody Ginnie Springs na Florydzie od dawna są cenione jako jeden z najbardziej różnorodnych ekosystemów na kontynencie.

Są domem dla jednej czwartej wszystkich gatunków żółwi północnoamerykańskich.

Sznur źródeł, które otaczają malowniczą rzekę Santa Fe to także świetne miejsce dla entuzjastów sportów wodnych.

ginnie-springs.jpg
foto.shutterstock.com

Rzeka służy również jako źródło bezpłatnej, świeżej wody źródlanej dla mieszkańców i turystów.

Wkrótce jednak może przepłynąć przez nią znacznie mniej wody, jeśli plan giganta spożywczego Nestlé zyska aprobatę.

Zająć naturalne źródła

W kontrowersyjnym posunięciu, które oburzyło ekologów i lokalną społeczność, firma stara się uzyskać pozwolenie na wydobycie ponad 4 mln litrów wody dziennie z naturalnych źródeł Ginnie Springs w celu sprzedaży jej jako woda butelkowana.

Przeciwnicy twierdzą, że rzeka, która oficjalnie uznawana za „znajdującą się w fazie odbudowy” w okręgu gospodarki wodnej Suwannee, nie jest w stanie wytrzymać tak dużego naciągu, czemu Nestlé zdecydowanie zaprzecza.

Krytycy walczą o powstrzymanie projektu jako szkodliwego dla środowiska i działającego przeciwko interesowi publicznemu.

Tymczasem firma Nestlé, która promuje swoje popularne marki Zephyrhills i Pure Life z wodą pozyskiwaną z podobnych naturalnych źródeł na Florydzie, wydała w tym roku miliony dolarów na zakup i modernizację wytwórni butelek wody w pobliskich High Springs w oczekiwaniu na pozwolenie.

woda-nestle.jpg
foto.shutterstock.com

Co ciekawe, zgodnie z ustawą o zasobach wodnych na Florydzie, cała woda w źródłach, rzekach i jeziorach jest własnością państwa, a nie właścicieli gruntów, ale nigdy nie ustalono ceny wody.

Oznacza to, że Nestlé będzie mogło bezpłatnie pobierać stanową wodę, a następnie butelkować ją i przeznaczać do sprzedaży.

Odpowiedź Nestlé

Rzecznik Nestlé Adam Gaber zapewnia krytyków, że zrównoważone praktyki ochrony środowiska leżą w najlepszym interesie firmy.

Dodaje również, że zużycie wody przez spożywczego giganta pozostanie w granicach pozwolenia, ponieważ firma przestrzega wszystkich odpowiednich norm prawnych i stanowych.

Zwolennicy odzyskiwania naturalnych źródeł nie są jednak przekonani, że plany Nestlé nie spowodują szkód.

Już sam fakt pozyskiwania tak dużej ilości wody zagrozi źródłom, nie mówiąc już o kwestiach wykorzystywania finansowego i czerpania zysków kosztem natury.

⇒ Czytaj także: PLASTIK W BUTELKOWANEJ WODZIE – 90% PRODUKTÓW JEST SKAŻONYCH!

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.