Siła myśli. O tym jaki jest świat, warunki na nim panujące i zasady jego działania wie każdy Człowiek. Dzieje się to niejako z automatu, bo kiedy pojawiamy się na tym świecie, to dostajemy zbiór reguł pisanych i niepisanych, a jeśli czegoś nie doczytamy, to przecież nieustannie obserwujemy otoczenie i na tej podstawie zapisujemy wnioski w naszej podświadomości.

Ona z kolei gromadzi wszelkie dostępne informacje i na ich podstawie zostają wytworzone przekonania – trochę tak, jakbyśmy zbierali mnóstwo różnych składników, a na końcu powstawałoby w nas założenie o tym, jakie ciasto zrobić możemy.

Jedno potwierdza drugie, stając się swego rodzaju sprzężeniem zwrotnym.

Proste do dość porównanie, ale podobnie działa to w przypadku naszego umysłu; najpierw widzieliśmy rodziców, słuchaliśmy autorytetów i zbieraliśmy różnego rodzaju dane, a potem – na ich podstawie wywnioskowaliśmy co jest możliwe, a co nie.

Nikt w zasadzie nawet nie musiał podawać gotowych wniosków, bo przecież sami swoje wiemy, prawda? No właśnie – swoje wiemy, a potem według tych, narzuconych sobie reguł, życie swoje tworzymy.

Każdy Człowiek ma swoje świadome myśli na tematy, które każdego dnia przez jego umysł się przewijają, i wydawać by się mogło, że właściwie to nieustannie decydujemy o tym, co zrobić dalej.

Pojawia się problem, jakaś sytuacja, i… następuje chwila w której zapada decyzja. Oto zmierzyliśmy się z danym zagadnieniem, przemyśleliśmy wszystko i stwierdziliśmy co będzie najlepszym wyjściem.

To jednak w dużej mierze jest fikcją, bo wydarzenia miały swój początek znacznie wcześniej, być może nawet kilkadziesiąt lat wcześniej.

I kiedy teraz odnosimy wrażenie, że świadomie decydujemy o wszystkim, to dawno wyryte w naszej podświadomości przekonanie jest tym, co naprawdę zarządza naszym życiem. Daj Boże, by zawsze były to ścieżki pozytywne, co jednak, gdy zapętliliśmy się schemacie, który jest negatywny?

Dzieje ludzkości trwają w najlepsze; ludzie podejmują decyzje, zastanawiają się nad codziennymi sprawami, kupują, sprzedają, zaręczają się, martwią, cieszą, rodzą dzieci, i niby wszyscy mają tyle wyborów! Prawie, że nieskończenie wiele… Szkoda tylko, że jest to fikcyjnym stanem.

Fikcyjnym, bo wszystko odgrywa się na znacznie głębszym poziomie, można by rzecz, iż jest to podświadomość całej cywilizacji.

I tak, kiedy Człowiek odnosi wrażenie decydowania o kolejnych krokach swojego życia, nie może jednocześnie dostrzec, że wszystko zostało już przemyślane znacznie wcześniej, i wybór co prawda zdaje się być, ale jest wyborem spośród tego, co zaprogramowane schematy podają.

Szanowni Państwo, ludzkość tkwi w stanie nieszczęść, wojen, kataklizmów i problemów gospodarczych, bo one już zostały wyryte w podświadomości wszystkich ludzi. I teraz, siłą swoich myśli – każdy Człowiek nieświadomie podtrzymuje taki stan rzeczy.

Pomyślmy więc proszę – ile razy w ciągu życia mieliśmy myśl o tym, że każdy Człowiek ma nieskończoną ilość energii, może być wiecznie młodym i radosnym?

Ile razy w ciągu życia pomyśleliśmy o tym, że wszyscy ludzie są bogaci – opływając w luksusy i wszelkie dobra?

Ile razy pomyśleliśmy, że Rząd jest ludziom dobrym i kochającym opiekunem?

Proste to pytania, ale pokazują nam jasno sytuację – o pewnych rzeczach i sytuacjach myślimy, rozmawiamy, może nawet dyskutujemy ze znajomymi i rodziną; o innych – cóż, może nawet nie przyszły nam nigdy do głowy.

Zdaje się więc nam, że nieustannie tworzymy swoje życie, decyzje podejmując i działania możliwie najlepsze, ale tak naprawdę poruszamy się pośród wariantów ‘dopuszczonych’ w schemacie. W ten sposób, zupełnie nieświadomie – ludzie tworzą sobie wciąż i wciąż ten sam świat.

Zamiast tego – możemy pomyśleć dziś o czymś dobrym, a o czym być może nigdy wcześniej nie myśleliśmy, i do tego siłę swych myśli zaprząc.

Z serdecznymi pozdrowieniami,
Andrzej Tomicki

⇒ Czytaj także: Kreuj, zamiast niszczyć

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.