Bezduszność jest charakterystyczną cechą naszego świata. Ludzie z żywą, aktywną Duszą wywołują strach i niepokój, wydają się niebezpieczni i nieprzewidywalni dla większości ludzi. Nawet jeśli nie mówią nic opozycyjnego lub destrukcyjnego, większość podświadomie czuje, że obok takich ludzi ich “krzyże” zaczynają pękać w szwach i zwykły obraz świata się zawala.

Może nie z nimi – Żywymi Duszami, ale ze światem coś jest nie tak? Czy to możliwe, że wszyscy zostaliśmy celowo odłączeni od naszych Dusz ze względów bezpieczeństwa dla nadzorców naszej matki ziemi?

Pomyśl o tym, to nie jest normalne. Żywe dusze zaczęły być uważane za niebezpieczne. Ale dla kogo? Dla Systemu, dla społeczeństwa składającego się ze śpiących i martwych Dusz?

Jak często robiliśmy rzeczy i mówiliśmy z poziomu serca?

Kiedy się zakochaliśmy i pobraliśmy… w momencie największego szczęścia lub wręcz przeciwnie – ciężkich strat… kiedy lot został odwołany na godzinę przed odlotem, a samolot rozbił się… kiedy zamiast przygotowanego przemówienia na cudzej uroczystości nagle dał coś szczerego i spontanicznego…

Albo jakieś inne drobiazgi, jak nieplanowane wybuchy uczuć i nieproszona prawda granicząca z cynizmem. Przez resztę czasu nasze Dusze śpią. Albo odłączony i spędzający czas gdzieś w pobliżu, niepotrzebny i zapomniany przez nas. I to nie jest przypadek.

Bezduszność

W świadomości publicznej dostępność duszy człowieka jest pod wielkim znakiem zapytania.

Po pierwsze, we współczesnym języku nie ma prawie żadnych słów, którymi można by mówić o Duszy. Wszystkie słowa na ten temat pozostały w bajkach i starożytnych pieśniach ludowych, znikając ze słownictwa współczesnych ludzi.

serce drut kolczasty

Po drugie, w podręcznikach psychologii nie ma pojęcia “dusza”. Dusza została zastąpiona terminami “Psychologia”, “Podświadomość”, “Ego” itp. Ale to nie to samo.

Dzisiejsza świadomość społeczna daje nam bardzo określone zasady tego, co robić, jeśli nasza Dusza się obudzi (boli, krzyczy lub prosi o coś).

Dusza nie jest czymś wzniosłym i lekkim, chorym i zdiagnozowanym.

Każdy ma Duszę, która nieustannie zmienia swój stan, sygnalizując nasze niebezpieczeństwa i szczęśliwe okazje.

Nasza dusza może zachorować

Tak, może zachorować i możemy zwariować, ale potrzeba wiele, aby to zrobić. Dusze są o wiele silniejsze niż nasze ciała i umysły.

Nie jest łatwo złamać Duszę, sprawić, by była chora, ponieważ Dusza jest naszą główną częścią, a jednocześnie jest dla nas ważnym organem.

Potrzebujemy go każdego dnia, każdej minuty, jak serce, nerki, wzrok, węch i inne narządy zmysłów. Bez Duszy – jesteśmy ślepymi kociętami w świecie kłamstw, oszustw i dezinformacji.

Ponieważ tylko nasza Dusza może:

• Rozróżniaj kłamstwa;

• Rozpoznaj, co jest dla nas dobre i złe w przepływie życia;

• Czytaj informacje niewerbalnie (poza słowami);

• Przewidywanie wariantów zdarzeń (intuicja);

• Wybór naszej Drogi (partnerstwo, małżeństwo, pole działania).

Wybór bez Duszy jest zawsze zły.

Życie bez duszy to zamieszanie, samooszukiwanie się, podwójne i potrójne standardy, rozłam, fragmentacja osobowości. To pusta, bezsensowna egzystencja.

Fragmentacja osobowości

Tak, rzeczywiście, pieniądze, dobra materialne trochę zmiękczają i osładzają życie bez Duszy. Ale nie jest tak, że gdybyśmy żyli z Duszą, z Sercem, nie mielibyśmy takiej samej ilości pieniędzy. I najprawdopodobniej – znacznie więcej.

Dusza jest naszym narzędziem nawigacyjnym w morzu życia. Pomaga nam wybrać precyzyjny kurs i podążać za nim bez błądzenia. Ma bardzo proste, zrozumiałe wytyczne, lubiące-niechęć, przyjemne-nieprzyjemne, nie chcąc-nie chcąc.

Nie możemy odnieść sukcesu w czymś, co nam się nie podoba i nie rezonuje z nami.

Tak, można na coś zarobić, ale odnieść sukces, stać się najlepszym – zdecydowanie nie. A to, odpowiednio, ma materialny wyraz.

Nie ma sensu zabijać się w pracy, która jest przeszkodą. Albo kochać osobę, gdy jest “niekochalna”. Ale bez Duszy nie jest to oczywiste. Jest zbyt wiele narzuconych idei i znaczeń, “prawd”, które w ogóle nam nie odpowiadają.

Podnieś wibracje duszy

W tym celu musimy zdać sobie sprawę, na początek, że Dusza istnieje. Po prostu uznaj fakt jego istnienia. Jakkolwiek prymitywnie by to nie brzmiało, większość z nas nigdy nie myśli o posiadaniu Duszy. Czy mamy to słowo w naszym słownictwie? Czy pamiętamy, kiedy ostatnio o tym myśleliśmy?

zaufaj swojej duszy

To samo, co zapominanie, że mamy na przykład zmysł węchu. Jeśli nikt nie nauczy nas używać naszego zmysłu węchu od dzieciństwa i nauczymy się, że jest to niepotrzebny, zbędny narząd zmysłów, wszystkie zapachy świata będą nas rozpraszać, zakłócając nasze życie. Ale zmysł węchu nie służy tylko przyjemności. Jest to najważniejszy organ dla bezpieczeństwa.

Tak samo jest z Duszą. Nie pozwoli nam wpaść w kłopoty. Musimy być świadomi naszej Duszy, aby zacząć słyszeć jej sygnały, rozpoznawać je i wyciągać wnioski.

Im dalej oddalamy się od stanu zwierzęcego, tym wyżej stajemy się w naszym rozwoju, tym drobniejsze odcienie i znaczenia postrzegamy i wchłaniamy w sobie.

Dusza jest tym, czego potrzebujemy, aby dojrzeć, wznieść się ponad prymitywne pragnienia, doskonaląc je.

Dlatego wszelkie (nawet najbardziej prymitywne) aspiracje naszej Duszy są lepsze niż ślepe trzymanie się fałszywej moralności i matrixowych zasad.

W ten sposób zamkniemy się tylko w klatce.

Bez Duszy nie możemy uczyć się na własnych błędach.

Wszystko, czego doświadczyliśmy, pójdzie na nic.

Nadszedł więc czas, aby wyłączyć naszą Duszę ze starych i niskich wibracji 3D , przejść do nowych wibracji 5D o wysokiej częstotliwości i połączyć się z duszą

⇒ Czytaj także: LOKACJA BIOKWANTOWA, SYMBIONT-DUSZA – ROZWINIĘCIE PRZEKAZU

Portal Odkrywamy Zakryte jest cenzurowany w Google i na Facebooku, bo nie jesteśmy finansowani przez rząd, aby publikować kłamstwa i propagandę. Wesprzyj prawdziwie niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/
*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.