POWSTANIE ADIDASA I PUMY – BRACIA CZY WROGOWIE?

POWSTANIE ADIDASA I PUMY
Prawo autorskie: ricochet64 / 123RF Zdjęcie Seryjne

Słynne powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach, a i że w biznesie nie ma miejsca na sentymenty, doskonale znalazło swoje odzwierciedlenie w historii. Oto powstanie Adidasa i Pumy, dwóch potentatów sportowych marek.

Historia braci Dasslerów to opowieść o rodzinnych więzach przeplatanych kłótniami, konfliktami, niefrasobliwością oraz zawodowymi sukcesami.

Powstanie Adidasa i Pumy, czyli dwóch braci i dwa światy

Choć byli braćmi, już od wczesnych lat dzieciństwa różniło ich niemal wszystko.

Młodszy Adolf (Adi) był spokojnym i zrównoważonym miłośnikiem sportu, poświęconym pracy i oddanym swojemu warsztatowi, w którym produkował buty.

Z kolei Rudolfa (Rudiego) można byłoby określić mianem duszy towarzystwa.

Zwykle uśmiechnięty i radosny ze spokojem mógł odgrywać rolę typowego sprzedawcy, który zawsze i wszystko sprzeda a ludzie uwierzą w to, co im powie.

Mimo tych różnic postanowili razem poprowadzić małą fabrykę obuwia, która ostatecznie dała początek dwóm, znanym na całym świecie markom.

Powstanie Adidasa i Pumy – olimpijskie sukcesy

W 1920 roku Adolf Dassler po powrocie z frontu i bezowocnym poszukiwaniu pracy postanowił połączyć swoją pasję z pracą.

Będąc fanatykiem sportu a zwłaszcza piłki nożnej, w niewielkiej pralni matki, w małej miejscowości Herzogenaurach w Bawarii, niedaleko Norymbergi zaczął szyć… buty.

Dobra jakość i niewygórowana cena sprawiły, że buty Adiego zyskiwały na popularności a jemu samemu zaczęło brakować rąk do pracy.

Dlatego też trzy lata później do biznesu dołączył Rudolf.

W 1924 roku bracia otworzyli pierwszy zakład Gebrüder Dassler Schuhfabrik, czyli Fabrykę Obuwia Braci Dasslerów, która zatrudniała 12 pracowników (większość pochodziła z rodziny) i produkowała 50 sztuk obuwia w ciągu dnia.

Adolf postanowił wówczas zająć się projektowaniem i produkcją, zaś obowiązki marketingowe i sprawy biznesowe powierzył swojemu bratu.

Sukces rodził sukces, produkcja rozrastała się do tego, że jeszcze przed wybuchem II Wojny Światowej potrafili sprzedać ponad 200 tysięcy par sportowego obuwia na całym świecie.

Buty produkowane przez braci Dasslerów nie stałyby się tak popularne, gdyby w 1936 roku, legendarny, amerykański sprinter Jessie Owens nie założył ich na olimpiadę w Berlinie.

Wówczas zdobył aż cztery złote medale a sukces olimpijczyka przyczynił się rozrostu popularności firmy i rozpoczęcia masowej produkcji.

Powstanie Adidasa i Pumy – gwałtowna nienawiść

W krótkim czasie bracia Dassler zdobyli w Niemczech wielką renomę, a co za tym idzie biznes zaczął przynosić wymierne dochody.

O przyczynach gwałtownego poróżnienia Adolfa i Rudolfa krążyły różne spekulacje.

Jedna z nich donosiła o rzekomym romansie Adolfa z żoną jego starszego brata – Katie.

Druga zaś upatruje przyczyn w dużej różnicy charakterów braci, co było powodem ich częstych kłótni.

Podobno nienawiścią do siebie pałały również żony Dasslerów, dlatego też postanowili się rozdzielić.

Jednak najbardziej wiarygodną wersją tej gwałtownej nienawiści i rozbicia firmy jest kwestia niedogadywania się braci w sprawach marketingu i materiałów wykorzystywanych do produkcji butów.

Do tego dochodziła sprawa zarządzania finansami, gdyż podobno młodszy z braci nie mógł się pogodzić z tym, że pieniędzmi rządzi Rudolf.

Ostatecznie w 1947 roku bracia zakończyli współpracę.

Addas i Ruda, czyli Adidas i Puma

Po tym jak podzielili na pół cały majątek, pieniądze i współpracowników, Adolf i Rudolf rozpoczęli indywidualne działalności.

Pierwszy z nich założył firmę „Addas”, drugi zaś „Ruda”.

Późniejsze działania marketingowców doprowadziły do zmiany nazw na używane do dzisiaj marki „Adidas” i „Puma”.

Mimo że fabryki działały oddzielnie, na przeciwległych brzegach rzeki Aurach, to jednak konfliktem braci żyło niemal całe miasteczko.

Obaj za strategię rozwoju firm uznali przekonania do noszenia ich obuwia największych osobistości sportowego świata.

Problem w tym, że Rudolf był, co prawda bardzo dobrym sprzedawcą, lecz to Adolf umiał zjednywać sobie celebrytów.

puma
Prawo autorskie: wolterk / 123RF Zdjęcie Seryjne

Dlatego też pierwszy sukces należał do marki Adidas.

Adolf wykorzystał kłótnię swojego brata z trenerem niemieckiej reprezentacji narodowej w piłce nożnej, dzięki czemu niemiecka reprezentacja, pokonując Węgrów zdobyła w 1954 roku w Szwajcarii tytuł mistrza w butach Adidasa.

Mistrzowski sukces piłkarzom miały gwarantować po części specjalne „udogodnienia” w butach, w postaci ćwieków w podeszwie, które zapobiegały poślizgom.

Puma jednak się nie poddawała i w 1962 roku do gry w swoich butach Rudolf przekonał słynnego Brazylijczyka Pele, wówczas najlepszego piłkarza świata.

Dzięki temu cały świat poznał buty Pumy.

Bez happy endu

W 1974 roku zmarł Rudolf Dassler, a cztery lata później na skutek zawału serca umarł jego brat Adolf.

W rodzinnych rękach, najpierw jego żony a potem syna, firma Adidas przetrwała do 1987 roku.

Tym samym rodzinna historia braci Dasslerów dobiegła końca.

Co ciekawe, podobno bracia nigdy się nie pogodzili i nawet ich groby znajdują się w oddalonych od siebie miejscach na cmentarzu.

Adidas i Puma dopiero w XXI wieku zmieniły podejście strategiczne swoich biznesów i zaprzestały gruntownej rywalizacji.

Z pewnością bracia Dassler stworzyli marki, które do dziś najchętniej w kwestii butów i ubrań sportowych wybierają ludzie na całym świecie.

To oni też doprowadzili do rozpowszechnienia podpisywania wielomilionowych kontraktów reklamowych ze sportowcami.

Jako pierwsza za noszenie swoich butów zapłaciła sportowcom Puma.

A dziś sportowy świat na tym zyskuje.

Sam Adidas w 2014 roku podpisał na 10 lat kontrakt sponsorski z Manchesterem United, na bagatela 1,3 mld dolarów.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.