Przemocowy związek wiąże się dla społeczeństwa z jednym pytaniem: Dlaczego ona / on po prostu nie odejdzie? Jest to pytanie, które wiele osób zadaje, gdy dowiadują się, że ktoś cierpi z powodu maltretowania fizycznego i psychicznego. Zakończenie takiego związku nigdy nie jest łatwe, a jest jeszcze trudniej, gdy ofiara została odizolowana od rodziny i przyjaciół, pobita, zmęczona psychicznie, kontrolowana finansowo i fizycznie zagrożona. Nikt jednak nie zasługuje na to, by żyć w ciągłym strachu…

Czym jest przemocowy związek?

Zdrowe relacje w związku obejmują szacunek, zaufanie i wzgląd na dobro drugiej osoby.

Przemocowy związek nie ma tych cech.

Zamiast tego wiąże się m.in. ze znęcaniem się, brakiem szacunku, intensywną zazdrością, upokorzeniami, zaborczością, kontrolą lub przemocą fizyczną i psychiczną.

Przemocowy związek, jak każda relacja romantyczna, ma pewne charakterystyczne dla siebie fazy, które po kolei mają na celu jedno: utrzymanie ofiary przy sobie.

Taki związek może się wydawać zupełnie chaotyczny dla obserwatora z zewnątrz, ale wewnętrznie jest dobrze rozplanowany i poukładany.

Kolejne fazy wyjaśniają również, czemu ofierze jest tak ciężko odejść od swojego prześladowcy.

Fazy przemocowego związku

Przez jakie fazy przechodzi przemocowy związek?

  1. Faza wstępna

Ta faza występuje w każdym związku, a w przypadku relacji toksycznych przebiega bardzo niewinnie.

Ma ona na celu utrzymanie ofiary w przeświadczeniu, że jej partner jest zupełnie zwykłym, opiekuńczym człowiekiem, z którym zbuduje się zdrową relację.

Jak zawsze pojawiają się często prezenty bez okazji, komplementy i częste wspólne wyjścia.

W trakcie trwania tej fazy ofiara nie ma żadnych przesłanek, aby domyślić się, że rozpoczęła właśnie toksyczny związek.

  1. Faza uzależniania

Ta faza może pojawić się już po kilku tygodniach znajomości, ale najczęściej zostaje wdrożona po około trzech miesiącach związku.

Polega ona na dawaniu ofierze subtelnych, acz znaczących znaków, jakoby bez oprawcy nie dałaby sobie sama rady.

To może być wyjątkowe zwracanie uwagi na pomoc w wybrnięciu z krępującej sytuacji albo pomoc w znalezieniu uprzednio zgubionej rzeczy.

Rzeczy, którą sam agresor mógł przenieść na inne miejsce, aby udowodnić ofierze, że jest zapominalska.

W trakcie trwania tej fazy ofiara może domyślać się już, że coś jest nie tak, ale ignoruje sygnały, z powodu dalej ostatecznie układającej się dobrze relacji.

  1. Faza testowania granic

Kiedy oprawca uzależni od siebie ofiarę, zaczyna sprawdzać, jak daleko może się posunąć ze stosowaniem przemocy.

Może zacząć krzyczeć albo powoli stosować przemoc ekonomiczną.

Małymi kroczkami będzie przekraczał granicę tak, aby ofiara nie zauważyła, że to zrobi.

  1. Faza wprowadzenia przemocy

Gdy agresor zna już granice swojej ofiary, zacznie stosować przemoc.

Może się ona objawiać na różne sposoby, od przepychanek słownych, poprzez krzyki, aż do przemocy fizycznej.

przemoc-domowa.jpg
foto.dreamstime.com

Zacznie się w zaciszu domowym, kiedy nikt nie będzie mógł agresorowi przeszkodzić.

Służy to przyzwyczajeniu ofiary do doznawania przemocy i zmuszenia jej do zaakceptowania tego.

W taki sposób ofiara porzuci wszelkie chęci odejścia od swojego oprawcy.

  1. Faza przemocy na pokaz

To faza, w której przemoc przyjmuje swoją ostateczną postać.

Agresor nie kryje się już nawet publicznie z tym, że jesteś jego ofiarą.

Twoi znajomi mogą zupełnie na to nie reagować, bo będą wychodzić z założenia, że przemoc to twoja prywatna sprawa i powinnaś sama sobie z tym radzić albo sama będziesz ich przekonywać, że nic się nie dzieje tak długo, aż ci uwierzą.

W czasie trwania tej fazy ofiara często czuje się już całkowicie bezwolna.

  1. Faza odejścia

To najpiękniejsza i najrzadsza faza przemocowego związku.

Jeśli ofierze uda się wyrwać oprawcy, będzie przechodzić przez wiele, zanim uporządkuje swoje życie, jednak każdy zasługuje na spokój.

Zasługujesz na szczęśliwe życie

Kiedy stajesz przed decyzją o zakończeniu toksycznego związku lub próbie jego uratowania, pamiętaj o następujących kwestiach:

  • Nie możesz się winić za bycie maltretowanym.
  • Nie jesteś przyczyną agresywnego zachowania swojego partnera.
  • Zasługujesz na traktowanie z szacunkiem.
  • Zasługujesz na bezpieczne i szczęśliwe życie.
  • Twoje dzieci zasługują na bezpieczne i szczęśliwe życie.
  • Nie jesteś sam. Są ludzie, którzy czekają, aby ofiarować ci pomoc.

⇒ Czytaj także: NAJCZĘSTSZE KŁAMSTWA WYPOWIADANE W TOKSYCZNYCH ZWIĄZKACH

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.