Rządzący obóz tzw. władzy szykuje dla nas cenzurę wyższego poziomu. Tym razem projekt nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa zakłada możliwość blokowania dostępu do Internetu i wyłączania serwisów online bez podawania przyczyny.

W 18. numerze Dziennika Gazeta Prawna pojawiła się informacja o zmianach w ustawie o  systemie cyberbezpieczeństwa.

Zmiany te zakładają, że minister odpowiadający za informatyzację (aktualnie te kompetencje ma premier) mógłby wydać polecenie nałożenia blokady strony czy adresu IP między innymi operatorom telekomunikacyjnym.

Wydanie takiego polecenia będzie decyzją administracyjną nawet z natychmiastową wykonalnością, przy czym nie będzie wymagało podawania przyczyny i może obowiązywać nawet dwa lata.

Oczywiście oficjalnie blokadę taką będzie można nałożyć, jeżeli wymagają tego kwestie obronności lub bezpieczeństwa państwa, lub bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Pojęcia te są jednak bardzo wieloznaczne, bo pod termin „porządek publiczny” można podciągnąć właściwie wszystko.

Oznacza to, że bez żadnego uzasadnienia, bez decyzji sądu i bez wcześniejszego informowania o tym użytkowników Internetu, z dnia na dzień mogą nam zablokować dostęp do pożądanych przez nas wiadomości w Internecie, m.in. do alternatywnych źródeł informacji.

Mogą także założyć blokady na serwisy mediów społecznościowych albo komunikatory szyfrujące rozmowy.

Wydział Promocji Polityki Cyfrowej KPRM twierdzi jednak, że:

 […] celem tych przepisów jest „pilne podjęcie skutecznych działań w przypadku wystąpienia incydentu krytycznego”, czyli takiego, który skutkuje „znaczną szkodą dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego, interesów międzynarodowych, interesów gospodarczych, działania instytucji publicznych, praw i wolności obywatelskich lub życia i zdrowia ludzi”.

Nie zmienia to jednak faktu, że zapisy przewidziane w nowelizacji ustawy mają tak szerokie ujęcie, że mogą być wykorzystywane na różne sposoby i nikt nie będzie mógł zarzucić, że jest to niezgodne z ustawą.

⇒ Czytaj także: 18 z 20 CZŁONKÓW RADY CENZURY FACEBOOKA TO LUDZIE SOROSA

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.