W Kanadzie premier Justin Trudeau ogłosił nowe ograniczenia związane z koronawirusem. Tym razem wszyscy powracający podróżnicy do kraju muszą udać się do rządowego ośrodka izolacyjnego, gdzie zostanie przeprowadzony im kolejny test na Covid-19. Problem w tym, że ludzie, którzy tam trafiają, prawie „zapadają się pod ziemię”…

Nowe ograniczenia w podróży

O nowych ograniczeniach w podróżach wprowadzanych przez premiera Justina Trudeau podczas „pandemii” Covid-19 poinformowano wieczorem, na dzień przed ich obowiązywaniem.

Trudeau ogłosił, że w piątek rano (29.01.2021 r.) zaczną obowiązywać nowe zasady, zgodnie z którymi wszyscy podróżni powracający do kraju pomimo negatywnego testu na Covid-19, muszą udać się do rządowego ośrodka izolacyjnego, gdzie zostaną poddani kolejnemu testowi na obecność Covid-19.

Jeśli pasażer uzyska negatywny wynik testu, będzie mógł wrócić do domu.

Źródło: Internet

W przypadku osób, których wynik okaże się pozytywny, zostaną one przewiezione do innego ośrodka rządowego na resztę ich 14-dniowej kwarantanny.

Trudeau powiedział, że koszt testu, zakwaterowania i wyżywienia będzie kosztował każdego podróżnego około 2000 dolarów.

O nowych ograniczeniach w podróżach i związanych z nimi konsekwencjach na własnej skórze przekonał się pewien pastor, a właściwie jego żona…

Uwięziona w izolacji

Pastor Chris Mathis z Edmonton opisał w mediach społecznościowych sytuację, jaka spotkała jego żonę po przylocie na lotnisko w Calgary.

Chris Mathis z żoną (źródło: Internet)

Moja żona Nikki przybyła dziś wieczorem do Calgary, a kiedy tam dotarła, powitał ją policjant i urzędnik AHS. Odrzucili jej wyniki testu na Covid i powiedzieli jej, że musi natychmiast udać się do izolatki. Powiedziano jej, że jeśli będzie się opierała, zostanie aresztowana. Zadzwoniła do mnie, a ja od razu poprosiłem o rozmowę z oficerem. Rozmawiałem zarówno z policjantem, jak i urzędnikiem AHS, powtórzyli to, co mi powiedziała. Poprosiłem o adres, gdzie ją zabierają, ale powiedzieli, że nie mogą mi podać adresu, ponieważ jest poufny.

Poprosiłem o ich nazwiska, znowu nie podali mi żadnych informacji… Nalegałem, pytałem, próbowałem walczyć, ale powiedzieli, że ją aresztują, jeśli będzie się opierała. Nie udzielili mi żadnych informacji, dokąd zabierają moją żonę

Wkrótce po tym, jak historia żony pastora została nagłośniona i kobietę przetransportowano pod nadzorem policji do nieujawnionego miejsca kwarantanny z lotniska Calgary (pomimo negatywnego wyniku testu przed lotem), Centrum Sprawiedliwości ogłosiło zamiar wysłania listu do rządu federalnego w jej sprawie.

Działania policji określono jako niezgodne z konstytucją i zażądano natychmiastowego uwolnienia kobiety.

⇒ Czytaj także: COVIDOWA IZOLACJA OBYWATELA – KONTENEROWY OBÓZ FEMA POWSTANIE W LUBLINIE

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.