Rozgrzane ciało, to zdrowe ciało. To prosta prawda, którą znali nasi przodkowie. Rozgrzane ciało to zdrowe, prawidłowo funkcjonujące narządy. To organizm, w którym swobodnie przebiegają jego naturalne procesy samoregulujące, oczyszczające, uzdrawiające. Nasze ciało ma wrodzoną mądrość jak zachować stan zdrowia. Jedyne co do nas należy, to stworzenie mu odpowiednich warunków, by mogło „robić swoje”.

Co zatem dokładnie?

Dostarczanie mu życiodajnego pokarmu, napoju, ruchu, świeżego powietrza, odpoczynku i kontaktu z innymi ludźmi.

Cała filozofia.

W naszym współczesnym świecie zazwyczaj jednak te proste prawdy, są wielkim wyzwaniem.

Jak sobie pomóc, gdy już ciało da nam znaki o swoich dolegliwościach?

 

staropolskie-metody-na zdrowie.jpg
fot.123rf.com

 

Oto kilka staropolskich receptur na poprawę zdrowia:

UZDRAWIAJĄCE MAZIDŁO

OLEJ KOKOSOWY Z ŻYWOKOSTEM lub z innym wybranym ziołem, polecam też SZAŁWIĘ, NAGIETEK, może być DZIKA RÓŻA, POKRZYWA, RUMIANEK

Do słoiczka wlewamy 500 ml oleju kokosowego i wsypujemy ok. 50g suszonych ziół. Mocno zakręcamy i wstawiamy do kąpieli wodnej.

Gdy całość się zagotuje, zmniejszamy na najmniejszy ogień i gotujemy godzinę w przypadku korzenia i owocu, około 30-40 minut w przypadku ziela.

Odstawiamy na noc. Na drugi dzień, lekko podgrzewamy i przecedzamy przez gazę. Olej wlewamy do słoika i szczelnie zakręcamy.

Mamy nasze cudowne, Uzdrawiające Mazidło.

Co możemy z nim zrobić?

* Po wszelkich złamaniach, czy pęknięciach kości żywokost jest nieocenionym specyfikiem! Doskonale przyspiesza proces zrastania się kości, łagodzi nieprzyjemne dolegliwości, wzmacnia.

Przygotowany na oleju kokosowym nie brudzi trwale ubrań, nie jełczeje, jest bardzo wygodny i przyjemny w użyciu.

* Gdy nadwyrężymy swój kręgosłup, przeciążymy kolana, kostki, czy nadwyrężymy nadgarstki, nasza żywokostowa mikstura sprawdzi się genialnie.

* Gdy bolą, strzykają  kości, gdy nas przewieje, gdy odezwą się nasze korzonki, bądź jakiekolwiek reumatyczne dolegliwości, mikstura z żywokostu będzie naszą pomocą.

* Nasze mazidło idealnie wręcz zastępuje balsam do ciała, jak również odżywkę do włosów, którą nanosimy na ok. 15-20 minut przed  ich umyciem, robiąc przy okazji cudowny masaż głowy. Dba i o nasze zdrowi i o urodę.

* Dodając naszą miksturę do cukru trzcinowego (ok. 2 łyżki cukru i 1-1,5 łyżki mazidła) otrzymujemy genialny peeling. Możemy używać go zarówno do twarzy, jak i stóp, rąk i całej reszty ciała.

* Aby nasza skóra, po relaksującej kąpieli była lśniąca i zmysłowa, dodajemy 1 łyżkę naszego mazidła do wody. Możemy połączy ten zabieg z relaksacyjnym, lekkim dotykiem, wsmarowując mazidło w skórę naszego całego ciała.

* Mazidło cudownie nadaje się do pielęgnacji ust. Jako nawilżenie, nabłyszczenie. Doskonale sprawdza się również, jako baza do subtelnego, delikatnego masażu ust, w celach i zdrowotnych i dla czystej przyjemności.

* Nasze mazidło jest doskonałe do masażu łona. Cudownie zmiękcza, nawilża. Zastosowanie ziół takich jak szałwia, nagietek czy rumianek pomaga utrzymać dobrą florę bakteryjną.

Zresztą, sam olej kokosowy ma w sobie właściwości zarówno głęboko odżywiające, jak i antyseptyczne.

MAZIDŁO NAGIETKOWE

, czyli TŁUSZCZ GĘSI Z NAGIETKIEM, stara ludowa receptura (przepis wg Stefanii Korżawskiej)

Do garnuszka wlewamy 1 szklankę tłuszczu gęsiego i wsypujemy 2 garście świeżego kwiatu nagietka (możemy zastosować również susz).

Na małym ogniu, ciągle mieszając, smażymy je przez godzinę. Proponuję od razu zrobić co najmniej podwójną porcję. Łatwiej ją upilnować, a poza tym ona naprawdę szybko się „zużywa”!

Możemy zostawić nasz specyfik pod przykryciem na noc bądź na kilka godzin lub przed smażeniem namoczyć już kwiatki w tłuszczu.

Ponownie podgrzewany, przecedzamy przez gazę, przelewamy do słoiczków, szczelnie zamykamy. Tak przygotowaną miksturę przechowujemy w lodówce.

* Tłuszcz gęsi ma niesamowite właściwości lecznicze, łagodzi, rozluźnia, rozgrzewa, dlatego smarujemy go zawsze tam, gdzie strzyka i boli.

Polecany na ból w karku i krzyżu, na naciągnięte mięśnie i ścięgna. Również, gdy mamy katar, kaszel i trudności w oddychaniu. Smarujemy wówczas nos, gardło, klatkę piersiową. Śmiało możemy stosować je u dzieci.

* Gdy nas przewieje, gdy zmarzną nam stopy, czy ręce, smarujemy naszym mazidłem nagietkowym. Nie rozgrzewa w błyskawicznym tempie, działa powoli, łagodnie, ale bardzo skutecznie.

* Nasze mazidło nagietkowe jest jak eliksir na piękno kobiety. Doskonale pielęgnuje skórę. Wygładza, zmiękcza, nawilża i natłuszcza, likwiduje przebarwienia i blizny, rozświetla. Skóra staje się po nim aksamitnie delikatna.

Rewelacyjnie sprawdza się przy pielęgnacji twarzy, szyi, dekoltu, piersi… i całej reszty ciała. Ma jeszcze jedną fajną zaletę, pomaga zniwelować cellulitis.

* Oprócz zewnętrznego stosowania, nasze nagietkowe mazidło doskonale nadaje się do jedzenia! Smarujemy na chleb, najlepiej własnego wypieku i gotowe! Ciało odżywia się tym bogactwem od środka.

MASAŻ STÓP, DŁONI, USZU

Coś, co dziś znamy pod wieloma nazwami i kojarzymy z filozofią, czy medycyną wschodu, znane było naszym, rodzimym przodkom.

Nasze babcie intuicyjnie masowały swe dłonie, uszy, czy stopy, często wsmarowując w nie sok z cytryny, czy masło własnego wyrobu.

Na stopach, dłoniach i uszach mamy receptory wszystkich narządów naszego ciała. Fajnie jest wyrobić sobie nawyk masowania tych miejsc.

Poprawiamy wówczas ich ukrwienie i pobudzamy aktywność naszych organów. Dodatkowo jest to niesamowicie przyjemne i relaksujące.

Możemy to robić, czytając książkę, oglądając film, rozmawiając z drugą osobą, czekając w kolejce, siedząc na zebraniu, w poczekalni, autobusie, stojąc w korku… i wielu innych sytuacjach i sceneriach.

A zatem nie ma na co czekać! Naturalne dbanie o zdrowie może okazać się też wielką przyjemnością!

P.S. Informacje są prywatnymi opiniami i poglądami. Nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np lekarza. Wszelkie rady które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.