Izraelscy naukowcy pomimo faktu, że opracowanie szczepionek zajmuje zwykle od 10 do 12 lat, chcieliby, abyśmy uwierzyli, że z powodu pewnego „szczęścia” mogliby mieć nową szczepionkę na koronawirusa gotową do wprowadzenia na rynek w ciągu kilku tygodni. Przypadek? Zbieg okoliczności? Czy raczej trwająca od czterech lat zaplanowana akcja?

Od drobiu do ludzi

Według ministra nauki i techniki Ofira Akunisa w Izraelu, izraelscy naukowcy są gotowi opracować pierwszą szczepionkę przeciwko nowemu koronawirusowi.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, szczepionka może być gotowa w ciągu kilku tygodni i dostępna do użycia w ciągu 90 dni.

Wszystko dlatego, że ostatnie cztery lata zespół naukowców MIGAL [The Galilee Research Institute] pracował nad podobnym do ludzkiego koronawirusem atakującym drób.

Jestem pewien, że nastąpi szybki postęp, który pozwoli nam zapewnić potrzebną reakcję na poważne globalne zagrożenie COVID-19 – powiedział Akunis, odnosząc się do choroby wywołanej przez nowy koronawirus.

Przez ostatnie cztery lata zespół naukowców z MIGAL opracowywał szczepionkę przeciwko wirusowi zakaźnego zapalenia oskrzeli (IBV), który powoduje chorobę oskrzeli atakującą drób.

Skuteczność szczepionki została udowodniona w badaniach przedklinicznych przeprowadzonych w Instytucie Weterynarii.

Naszą podstawową koncepcją było opracowanie technologii, a nie szczepionki przeciwko tego lub innego rodzaju wirusom. Ramy naukowe dla szczepionki oparte są na nowym wektorze ekspresyjnym białka, który tworzy i wydziela chimeryczne rozpuszczalne białko, które dostarcza antygen wirusowy do tkanek błony śluzowej poprzez samoczynną endocytozę, powodując, że organizm wytwarza przeciwciała przeciwko wirusowi – powiedział dr Chen Katz, lider grupy biotechnologicznej MIGAL. W badaniach przedklinicznych zespół wykazał, że szczepienie doustne indukuje wysoki poziom przeciwciał anty-IBV.

W badaniach przedklinicznych zespół wykazał, że szczepienie doustne indukuje wysoki poziom swoistych przeciwciał anty-IBV.

Nazwijmy to czystym szczęściem. Zdecydowaliśmy się wybrać koronawirusa jako model naszego systemu, jako próbkę dla naszej technologii – stwierdził Katz.

Ale po tym, jak naukowcy zsekwencjonowali DNA nowego koronawirusa powodującego obecną chorobę na całym świecie, badacze MIGAL zbadali go i stwierdzili, że koronawirus drobiu ma wysokie podobieństwo genetyczne do ludzkiego i wykorzystuje ten sam mechanizm infekcji, co zwiększa prawdopodobieństwo, że uzyskania ludzkiej szczepionki w bardzo krótkim czasie.

Nadzorujący badania zwrócił się także do ministerstwa, aby przyspieszyć proces regulacyjny, w tym badania kliniczne i produkcję szczepionki na dużą skalę.

Biorąc pod uwagę pilną globalną potrzebę szczepionki przeciwko ludzkiemu koronawirusowi, robimy wszystko, co w naszej mocy, aby przyspieszyć jej rozwój – powiedział dyrektor generalny MIGAL David Zigdon i dodał – Będzie to szczepionka doustna, dzięki czemu będzie ona łatwo dostępna dla ogółu społeczeństwa.

Zbieg okoliczności czy zaplanowany proceder?

Bez względu na to, co ogólnie myślisz o szczepionkach, ich opracowanie jest długim i skomplikowanym procesem, a większość głównych źródeł twierdzi, że zatwierdzenie szczepionki do użytku publicznego zajmuje od 10 do 12 lat.

Co dziwne, ci izraelscy naukowcy twierdzą, że tak się złożyło przypadkiem, że pracowali nad tym szczepem koronawirusa przed wybuchem epidemii, co dało im „przewagę” nad innymi laboratoriami.

Cóż za tzw. zbieg okoliczności!

Widać ktoś bardzo chce, abyśmy myśleli, że koronawirusy drobiu i ludzi są tak „podobne”, że prace nad tym pierwszym można zastosować do drugiego, czego konsekwencją koniecznie musi być opracowanie niby nowej szczepionki.

Co ciekawe, artykuł o tej izraelskiej szczepionce koronawirusowej ukazał się w „Times Of Israel”, ale nie wspomniał o roli, jaką „szczęście” odegrało w szybkim rozwoju szczepionki, lecz o tym, że badacze pracowali nad nią już od 4 lat i mogą przygotować szczepionkę do wprowadzenia na rynek w ciągu zaledwie 90 dni.

Aby wprowadzić szczepionkę na rynek, z pewnością nie można jej odpowiednio przetestować w tak krótkim czasie, a każdy, kto ją przyjmuje, dosłownie bierze swoje życie w swoje ręce.

Pamiętacie zniszczenia, którą spowodowała szczepionka przeciw świńskiej grypie?

Ludzi tak pochłonęła histeria wywołana przez media, że ​​byli gotowi wziąć nieodpowiednio wyprodukowaną i nieprzetestowaną szczepionkę, byleby tylko „chronić” swoje zdrowie.

I tym razem może być podobnie: nowa szczepionka może ostatecznie zabić znacznie więcej ludzi, niż kiedykolwiek zrobiłby to nowy koronawirus.

⇒ Czytaj także: SPECJALISTA CHORÓB ZAKAŹNYCH WE WŁOSZECH: „TUTAJ NIKT NIE UMARŁ NA KORONAWIRUSA”

♦ Odkrywaj zakryte z nami, wspieraj rozwój portalu KLIK

♦ Współpraca reklamowa na portalu [email protected]

♦ Zareklamuj światu swą działalność, produkty, miejsce, wydarzenie itd. – dodaj swoje ogłoszenie KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.