Turbulencje podczas lotu są jedną z głównych przyczyn tego, dlaczego wiele osób obawia się lotu samolotem. Dla niektórych pasażerów pojawiające się podczas lotu wstrząsy są ogromnym przeżyciem. Czy jest to niebezpieczne zjawisko? Czy istnieje sposób na ograniczenie ich odczuwania?

Turbulencje podczas lotu dla większości pasażerów nie są przyjemnym doświadczeniem.

Te burzliwe ruchy mas powietrza sprawiają, że samolot nagle zaczyna drgać, lekko opadać lub trząść się, co często wywołuje strach oraz panikę pośród pasażerów.

Niemniej nie należy panicznie obawiać się tych zjawisk, gdyż w większości przypadków nie stanowią one większego zagrożenia dla życia.

Co powoduje turbulencje?

Zjawisko to powstaje wszędzie tam, gdzie ruch mas powietrza ulega nagłemu zakłóceniu.

Najczęściej turbulencje występują w miejscach zetknięcia się prądów powietrza o różnych kierunkach czy prędkościach.

Przyczyną powstawania turbulencji jest często występowanie prądów konwekcyjnych, które są masami powietrza ogrzewanymi przez słońce, które to wznoszą się i formują chmury.

Czasem zdarza się, że samolot przelatujący przez chmury, może natrafić na takie zjawisko.

turbulencje.jpg
foto.123rf.com

Kolejną przyczyną powstawania turbulencji są uskoki wiatru.

Mają one miejsce tam, gdzie wiatr nagle zmienia kierunek czy prędkość.

Najczęściej dochodzi do nich na większych wysokościach w miejscach, gdzie spotkają się dwa fronty pogodowe.

Inną przyczyną tego zjawiska mogą być przeszkody geograficzne.

Otóż znaczne uskoki wiatru pojawiają się bardzo często w okolicach masywów górskich lub na granicy lądu oraz morza.

Ponadto turbulencje powstają w czasie burz oraz bezpośrednio za samolotem i wówczas to generuje je sama maszyna.

Najbardziej niebezpiecznym typem jest CAT – czyli Clear Air Turbulence.

Turbulencja ta powstaje w przejrzystym powietrzu i często jest trudna do wykrycia.

Niemniej współczesna technologia lotnicza, w postaci odpowiednich radarów pogodowych umieszczonych w samolotach oraz na lotniskach pozwala niejednokrotnie skutecznie omijać miejsca występowania takich anomalii pogodowych.

Czy jest się czego bać?

Wbrew wrażeniu pasażerów odczuwanie turbulencji nie zwiastuje nagłego rozbicia się lub rozpadnięcia samolotu na kawałki.

W większości przypadków następuje tylko zmiana wysokości lotu, która ogranicza się od metra do około dwóch metrów.

Takie lekkie turbulencje nie mają najmniejszego wpływu na zdolność utrzymania się samolotu w powietrzu oraz nie powodują nawet minimalnych zmian w jego kursie.

Większość doświadczonych pilotów uważa, że podczas turbulencji żaden współczesny samolot nie może być odwrócony brzuchem do góry, nie ma możliwości wpadnięcia w korkociąg oraz nie może być zrzucony on z powietrza przez nawet najpotężniejszy podmuch czy też dziurę powietrzną.

turbulencje.jpg
foto.123rf.com

Jednak bywało groźnie…

Silne turbulencje występują raczej rzadko, niemniej znane jest kilka przypadków tych niebezpiecznych zjawisk.

Najsilniejsze tego typu anomalie pogodowe powodują zmianę wysokości lotu o około 20-30 metrów, co może stanowić pewne niebezpieczeństwo dla tych pasażerów, którzy są niezapięci w pasy bezpieczeństwa.

Kilka lat temu świat obiegła informacja o samolocie American Airlines lecącym z Miami do Mediolanu.

Otóż z powodu silnych turbulencji musiał on awaryjnie lądować na lotnisku St. John’s w Kanadzie.

Niektórzy pasażerowie opisujący to zdarzenie uważają, że otarli się o śmierć.

Osoby, które z powodu wstrząsów doznały obrażeń ciała, znajdowały się z tyłu samolotu.

Niemniej samolot nie doznał żadnych uszkodzeń i jeszcze tego samego dnia ruszył w dalszą podróż.

O wiele groźniejsza w skutkach była turbulencja, która miała miejsce w 1966 roku, kiedy to pilot Boeinga 707 lecącego do Tokio postanowił zmienić trasę, w celu pokazania pasażerom Fudżi.

Wówczas to nagły podmuch górskiego wiatru o prędkości 220 kilometrów na godzinę rozerwał samolot na kilkanaście części.

Jednak takie tragiczne przypadki zapisały się na kartach historii bardzo rzadko.

Większość pilotów uważa, że współcześnie konstruowane samoloty są na tyle wytrzymałe, że nawet tak silny podmuch wiatru nie jest w stanie ich uszkodzić.

Jak skutecznie uniknąć turbulencji w samolocie?

Pasażerowie chcący mieć spokojniejszy lot w dużych samolotach latających na większych wysokościach powinni wybierać miejsca w okolicach skrzydeł.

Gdy na samolot działają rozmaite siły takie jak siła ciężkości, siła nośna lub opór powietrza, znajdowanie się bliżej środka masy samolotu gwarantuje, że wstrząsy będą mniej odczuwalne.

Zazwyczaj największe wstrząsy odczuwają pasażerowie zajmujący miejsce przy ogonie samolotu.

W miarę możliwości warto również lepiej wybrać poranny lot.

Rano podmuchy powietrza są łagodniejsze i ryzyko napotkania burzy jest mniejsze, a co za tym idzie, jest mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia turbulencji.

Jak podkreślają piloci oraz specjaliści silne turbulencje niosą za sobą ryzyko zdrowia pasażerów niezapiętych w pasy, gdyż nagle wyrzuceni ze swoich miejsc mogą doznać rozmaitych obrażeń.

Zatem istotne jest pamiętanie o zapinaniu pasów, gdy pojawia się stosowna sygnalizacja.

Wydając taką komendę, piloci zazwyczaj bazują na własnym doświadczeniu, wskazaniach radaru oraz komunikacji z innymi samolotami.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką oznaczono odnośniki do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.