(…)Zmieniłem temat i wspomniałem o naszych dzieciach, po czym dodałem, że media celowo ogłupiają ludzi, utrzymują ich na niskim poziomie intelektualnym, dostarczając taniej rozrywki. Iluminat odpowiedział: Oczywiście, ale ludzie mogą przecież wybierać ten czy inny kanał. My zapewniamy nie tylko pozbawiającą duchowości pornografię, ale również spektakle teatralne i koncerty. Czy sądzi pan, że obejrzałem choćby jeden talk-show? To jest coś dla ludzi na najniższym poziomie umysłowym. Chcemy tę hałastrę czymś zająć, żeby nie robiła jakichś innych głupstw.

Za kilka lat wszyscy ci ludzie będą mieli układy elektroniczne pod skórą i wtedy już nie narozrabiają, będą odgórnie kontrolowani.

Czy sądzi pan, że moje dzieci i dzieci z innych rodzin w naszym środowisku dostosują się do trendów, które akceptuje większość młodych ludzi?

Bynajmniej. Nasze dzieci są zadbane i eleganckie, chodzą do elitarnych szkół, władają różnymi językami i myślą globalnie. Wychowujemy przyszłych przywódców.

Wpajamy im dumę i każemy trzymać się prosto.

Niech pan się przyjrzy młodzieży, pochylonej nad smartfonami, nieumiejącej spojrzeć prosto w oczy ani nawet przyzwoicie uścisnąć ręki czy rozmawiać w zrozumiały sposób.

Przyznaję: my kusimy młodych ludzi. Każdy musi sam zdecydować, czy ulegnie pokusie, i sam za to odpowiada.

Zaprotestowałem: Tak, ale pewną rolę odgrywają też wasze programy telewizyjne, oprócz tego kłamstwa i zafałszowania historii, którymi ludzie są dziś atakowani – przez wasze środki masowego przekazu…

To nie tak, mój młody przyjacielu.

Czyż pan sam nie dotarł do prawdy?

Czy nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów, których pan poszukiwał?

I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przeżył wcześniej?

Czy nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata?

Kto szuka, ten znajduje!

Większość ludzi wcale nie chce szukać.

Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bo te również niczego nie szukają.

Czy to jasne?

Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku.

Wiedza jest przecież dostępna!

Jest wszędzie, ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie.

Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy. Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy.

Nasza symbolika jest widoczna na znakach firmowych i emblematach, za pośrednictwem artykułów prasowych i telewizji mówimy ludziom, że dążymy do stworzenia państwa nadzorującego, a oni się nie sprzeciwiają.

Zgoda, przyznaję, że długo usypialiśmy ich czujność. Mimo wszystko-teoretycznie mogli coś zmienić.

My jednak nie możemy pozwolić, by coś nam przeszkodziło, to jest niedopuszczalne.

Nie pozwolimy też na to, żeby pan nam przeszkodził, panie Holey.

Potrafię zrozumieć, o co panu chodzi.

W pewnej mierze jest to nawet uzasadnione-z pańskiego punktu widzenia.

Czy pan potrafi zrozumieć nasz sposób myślenia?

Pan sam dojrzał tylko czubek góry lodowej-albo może trochę więcej.

A ja wiem o takich rzeczach, które gdyby je pan poznał, skłoniłyby pana pewno do zmiany sposobu myślenia o nowym ładzie świata. (…)

Gdybym to ujawnił, nie mógłbym pana wypuścić dzisiaj do domu.

Fragment rozmowy Jana Udo Holey, znanego pod pseudonimem Jan van Helsing, z pewnym amerykańskim iluminatem w 2003 r.

Książki Van Helsinga Geheimgesellschaften i Geheimgesellschaften 2 zostały zakazane w Niemczech, Francji i Szwajcarii.

Zakazana książka w pdf

⇒ Czytaj także: SYSTEM I ŻYCIE W NIM – CZY NAPRAWDĘ WIESZ, CO TO JEST?!
WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.